ODNOWA TLENOWA, CZYLI ODMŁADZAMY SKÓRĘ NA 27 URODZINY!

Hej!

Jak Wam mija czerwiec? Ja w ostatnią sobotę miałam urodziny, więc dzień wcześniej postanowiłam zrobić sobie dzień totalnego resetu - taki wiecie, dzień typowo dla siebie. Moim ulubionym momentem tego dnia była zdecyowanie wizyta w Fabryce Wdzięki Żółty Tulipan (klik), w której przesympatyczna Kasia przeprowadziła mi serię zabiegów tlenowych na twarz. Oczywiście, wszystko poprzedzone było szczegółową ankietą i wywiadem na temat moich codziennych nawyków, dotyczących pielęgnacji skóry - z tej rozmowy wyniosłam naprawdę wiele - i bardzo polecam każdej kobiecie choć raz udać się na tego typu konsultację. Mimo, że może się nam wydawać, że mamy odpowiednio dużą wiedzę, by o siebie dobrze zadbać, czasami okazuje się, że nie jest ona wystarczająca - a rozmowa z profesjonalistą pomoże rozwiać Wasze wątpliwości.



! PROMOCJA !
Jak jesteśmy już przy tym punkcie, to koniecznie chcę Wam wspomnieć o świetnej promocji w Żółtym Tulipanie! Przy wykupieniu zabiegu Tlenowej Odbudowy (o którym niżej napiszę więcej) otrzymacie GRATIS profesjonalny kosmetyk wartości do 200 zł do pielęgnacji skóry po zabiegu - i na co dzień. Sama miałam robione nimi zabiegi - i powiem Wam, że są totalnymi hitami - znajdziecie je na tej stronieM'onduniq.pl 
* jedna osoba może skorzystać z zabiegów w tej promocji 2x
* a później może wykupić ten sam zabieg za 150 zł, czyli o połowę taniej
* zaś na kosmetyki otrzymuje rabat 10%

Ponadto, gabinet oferuje specjalne karnety, w których przy 3-ciej wizycie otrzymuje się rabat -15%, przy 6-stej wizycie 25%, a przy 8-mej PREZENT NIESPODZIANKĘ :) 

I ostatnia mega fajna rzecz: jak podacie, że jesteście z polecenia KATSUUMI, otrzymacie aż 50 zł rabatu na zabieg Odnowy Tlenowej - o której mówi dzisiejszy wpis :)  
        ______________________________________


Wracając do zabiegów - były to trzy zabiegi połączone w cykl: oxybrazja, infuzja tlenowa oraz masaż tlenowy, które w połączeniu dają świetny efekt rewitaizujący, oczyszczający, wyrównujący koloryt skóry, regenerujący i odmładzający. To ogromna siła czystego tlenu! Żeby było wszystko po kolei i rozumiale, napiszę osobno każdym z zabiegów. 

Oxybrazja
Traktowana jest jako jedna z najbardziej innowacyjnych metod rewitalizacji skóry - podobno gwiazdy masowo z niej korzystają. Przeogromnym plusem jest to, że metoda nadaje się dla kobiet o cerach wrażliwych, alergicznych i naczyniowych - nie wszystkie zabiegi są dla takich cer przeznaczone, natomiast oxybrazja jest na tyle łagodnym zabiegiem (i jednocześnie efektownym!), że właściwie każda z nas może z nich korzystać. Ja dla przykładu pojechałam, mając jeszcze dość mocno zaczerwieniony nos i czoło po nieuważnym opalaniu. Spokojnie na taki zabieg mogą przychodzić panie w stanie błogosławionym - bo nie ma tu totalnie żadnej chemii. 

Zabieg oxybrazji polega na złuszczeniu martwej warstwy naskórka za pomocą aplikacji jednocześnie  tlenu i strumienia soli fizjologicznej. Zadaniem tlenu jest pobudzenie odbudowy włókien kolagenowych i naczyń włosowatych. Ponadto dezynfekuje on skórę, dzięki czemu hamuje rozwój trądziku (który mnie przed miesiączką zawsze dopada). Sól fizjologiczna skutecznie łagodzi podrażenienia, stany zapalne skóry oraz nawilża ją i zmiękcza.

Infuzja tlenowa 
Nazywana też bywa mezoterapią tlenową. Polega ona na rozprowadzeniu po skórze aktywnego preparatu pod odpowiednim ciśnieniem i wtłoczeniu składników aktywnych do głębokich warstw skóry za pomocą czystego, hiperbarycznego tlenu. Metoda tapomaga odmładzać skórę, a także nawilżyć ją na poziomie komórkowym i zredukować zmarszczki. Warto wspomnieć, że skóra po 25 rż. staje się już skórą dojrzałą - i choć ja śmieję się zawsze, że wyglądam na 17 lat, a nie tyle ile mam czyli 27, to mam świadomość, że skóra nie jest już taka jak kiedyś i traci regularnie kolagen.

U mnie infuzja tlenowa, poza oczywiście tlenem pod ciśnieniem, została wykorzystana z użyciem specjalnych preparatów przeznaczonych właśnie do tego zabiegu:

- Serum ze śluzem ślimaka M'onduniq - preperat z ekologicznym śluzem, pozyskiwanym bez żadnej szkody dla tych zwierzątek, zawierający mnóstwo wartościowych dla skóry składników - w tym D-panthenol, beta-karoten, kolagen, elasytnę, wit. A, C, E istotne dla skóry
- Koktajl zabiegowy ze Złotej Serii M'onduniq  - zawiera m.in. biomimetyczny kompleks peptydowy  P3, trójwymariowe biopolimety molekularne, witaminę PP, E, C, beta-karoten i co najważniejsze, złoto koloidalne
- Ampułka Acne - specjalny koktajl dla osób z cerą trądzikową, zawierający m.in. argininę, alantoinę, acnacidol BG. Preparat ten reguluje wydzielanie sebum, koi skórę, ogranicza rozwój bakterii i łagodzi podrażnienia skóry


Masaż tlenowy 
Był ostatnim etapem, w którym specjalne dobrana maska (ja miałam robioną maskę ze Złotej Serii M'onduniq ze złotem koloidalnym, a także m.in. masłem shea, białymi truflami i witaminami) jest  wtłaczana poprzez - znowu - działanie tlenu pod ciśnieniem. Masaż wykonuje się przy użyciu odpowiedniej, metalowej dyszy zasilanej tlenem. Świetnie nadaje się jako zabieg przed jakimś dużym wyjściem, np. weselem. Do tego - jak wszystkie poprzednie zabiegi - jest zupełnie nieinwazyjny i nie pozostawia podrażnień. 

Moja opinia?

Szczerze, totalnie nie chciało mi się wstawać z łóżka i wychodzić z salonu. Wszystkie trzy etapy były tak przyjemne, że chciało się tam leżeć i leżeć. Czułam się totalnie dotleniona (to też jest mega duży plus tych zabiegów), a moja skóra wołała: "JEEESZCZEEE" :)
Efekty były zauważalne już od wyjścia z gabinetu. Skóra  była rozświetlona, dotleniona, gładziutka i jędrna. Teraz rozumiem zachwyt wśród gwiazd nad tym "tlenowym spa". Nawet moja mama powiedziała, że mam jakąś inną twarz - była bardziej wypoczęta, cienie pod oczami zdecydowanie się zmniejszyły. Mogę polecić naprawdę z czystym sumieniem. To idealna regeneracja dla każdego!


Korzystał kiedyś ktoś z Was? 

Koniecznie zajrzyjcie na FANPAGE Fabryki Wdzięku Żółty Tulipan (klik) - tam na bieżąco informacje o rabatach i innych super ciekawych zabiegach. Pamiętajcie też o haśle KATSUUMI oraz rabacie, który z nim otrzymacie (ale mi się zrymowało!).

Buziaki,
Kats. 






CONVERSATION

11 komentarze:

  1. Oksybrazję miałam kiedyś. Strasznie zimna i mokra, ale fajna 😂 A infuzji chętnie bym spróbowała 😄

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze ile tu ciekawostek! Zupełna nowość jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam niedawno taki zabieg w Yasumi spa, efekt niesamowity! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna sprawa z takim zabiegiem. Miałam kiedyś oksybrazje i chwalę sobie takie zabiegi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Amazing post dear, like it :)
    kisses, Tijana

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. O to coś dla mnie zdecydowanie :D wizyta by mi się przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym się wybrała na oksybrazje :) To coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś wybierałam się na oksybrazję, ale jednak na nią nie trafiłam. Widzę, że popełniłam błąd życia! :O Muszę koniecznie nadrobić, najlepiej w takim zestawie, jak Ty. To brzmi super! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbaim takie wizyty w salonach kosmetycznych. Sama od zcasu do czasu z nich korzystam. Oksybrazja jest super :-) Mikrodermabrazję też lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Masaż tlenowy to dla mnie totalna nowość! 🙂

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj, przydałaby mi się taka odnowa :)) tuż przed 43

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE

Back
to top