MAKIJAŻ PERMANENTNY BRWI - MOJA OPINIA I EFEKTY PO PIERWSZYM ZABIEGU!

Hej!

   Nie wiem czy kiedykolwiek wspominałam Wam, że nigdy nie lubiłam swoich brwi. Mam bardzo jasne, do tego długie włoski, które "układa" się niezwykle ciężko (zdjęcie "przed" znajdziecie w dalszej części posta). Poza tym zdarzało mi się (nie raz i nie dwa) wyrwać za dużo włosków podczas regulacji, przez co wyglądały one po prostu nierówno... Do tego brak czasu (i chęci :D) na długie siedzenie w łazience z samego rana w celu "zrobienia" brwi o idealnym kształcie sprawiły, że na szybko traktowałam je brązową kredką, aby chociaż się odróżniał od twarzy. Nie lubiłam ich - aż do teraz. Zdecydowałam się na makijaż permanentny w gabinecie Vessna w Szczecinie, dzięki któremu nie dość, że mam naprawdę piękne brwi, to z rana oszczędzam sporo czasu na szykowanie. Mój efekt nie jest jeszcze ostateczny, ponieważ pełny efekt będzie po drugim zabiegu (tzw. dopigmentowaniu), ale już teraz czuję się naprawdę świetnie (efekt jest na zdjęciu poniżej). Dziś podam Wam nieco więcej informacji na temat makijażu permanentnego brwi - jak się przygotować, jakie ma zalety itp. Zapraszam do czytania! 


PRZED I PO ZABIEGU...


Na dobę przed makijażem permanentnym (jak również dobę po) nie powinniśmy spożywać alkoholu, kawy i innych napojów z kofeiną oraz leków z kwasem acetylosalicylowym. Wszystko dlatego, że rozrzedzają one krew, przez co pigmentacja jest utrudniona - a po zabiegu może nastąpić sączenie się krwi z ranek. Po zabiegu najlepiej natomiast przez jakiś czas unikać sauny, solarium, basenów i nie pocierać brwi rękami. I oczywiście nie zdrapywać strupków, które pojawiają się zwykle po 3 dniach od pierwszego zabiegu. Robiąc codzienny makijaż, okolice brwi powinno się omijać. 

NA CZYM POLEGA MAKIJAŻ PERMANENTNY?


Jednym z pierwszych pytań, jakie zadają klientki przesympatycznej Pauliny jest "czy boli?". Prawdę mówiąc, ja się nawet nad tym specjalnie nie zastanawiałam (podobno byłam pierwszą osobą, która o to nie spytała :D). W gabinecie Vessna panuje tak przyjemna, sympatyczna atmosfera, że w ogóle zapomniałam, że przecież zaraz moja twarz będzie traktowana igłą :) efekt widoczny na zdjęciu głównym posta oczywiście nie jest jeszcze ostateczny - jest to efekt świeżo po pierwszym zabiegu, dlatego też brwi mają bardziej intensywny kolor. Pigment jednak jeszcze lekko "wyblaknie" i będzie  wyglądać jeszcze bardziej naturalnie - na takim właśnie, naturalnym efekcie mi zależało - w życiu naoglądałam się już różnych zdjęć kobiet m.in. z namalowanymi od szklanki brwiami czy brwiami falowanymi (co modne było jakiś czas temu... :o) - ale wiedziałam, że oddaję swoje brewki w dobre, mega profesjonalne ręce Pauliny :) 

Pierwszym etapem jest zrobienie "rysunku wstępnego" kształtu brwi, który następnie będzie wypełniany pigmentem. Paulina podeszła do tego etapu bardzo profesjonalnie, skrupulatnie i co do milimetra, a nawet jeszcze dokładniej wymierzała wszystko, aby były równe - a przyznaję, moje brwi były wielkim wyzwaniem. Następnie, po wstępnej ocenie stanu skóry, można było przejść do dobrania metody, jaką makijaż będzie wykonywany. Na temat metody, którą miałam wykonywany makijaż, więcej napiszę w kolejnym poście z tej serii.


ZALETY MAKIJAŻU PERMANENTNEGO


- zagęszcza optycznie brwi, koryguje asymetrię, nadaje odpowiedni kształt i grubość łuku brwiowego
- sprawia, że powieka, oko i cała twarz wyglądają po prostu młodziej :)
- tuszuje urazy łuku brwiowego (uzupełnia ubytki po rozciętym łuku brwiowym) 
- nadaje piękny, naturalny efekt oraz nadaje odpowiedni, świeży kolor brwiom
- obecne metody gwarantują trwałość do ok. 3 lat, co ma związek ze zmieniającymi się trendami czy np. zmianą upodobań, oczekiwań klientki oraz jej wyglądu
- możliwość odświeżania makijażu - jeśli zajdzie taka potrzeba, pozwala na modyfikowanie kształtu, koloru, brwi
- dzięki trwałemu makijażowi oszczędza się dużo czasu
- makijaż nie zmyje się podczas ćwiczeń lub na basenie
- jest niezależny od warunków atmosferycznych :) 
które chcą cieszyć się pięknym makijażem bez względu na czynniki atmosferyczne
- zabieg zapewnia komfort osobom posiadającym skąpe owłosienie brwi


Ja jestem już teraz mega zadowolona, ale już nie mogę doczekać się efektu końcowego! 

Dodam jeszcze, że Paulina z gabinetu Vessna podchodzi do swojej pracy najbardziej profesjonalnie, jak się da. Narzędzia są sterylne - o to Paulina dba szczególnie - a swoich klientek nie wypuści dopóty, dopóki sama nie będzie widziała, że dała od siebie 100%. A poza tym to mega charyzmatyczna osoba i świetnie się z nią rozmawia! Zachęcam do odwiedzania - nie tylko mieszkanki Szczecina (gdzie mieści się gabinet), ale każdą z Was, która będzie akurat w pobliżu (do Vessny przyjeżdżają nawet klientki z Niemiec - to o czymś świadczy :)) - pamiętajcie, profesjonalizm jest najważniejszy! 

Na poniższej stronie możecie zobaczyć prace Pauliny i dowiedzieć się więcej o zabiegach (bo nie tylko makijaż permanentny są w ofercie): Vessna Szczecin

Buziaki,
Kats. 

CONVERSATION

16 komentarze:

  1. Ja bym sie za bardzo bala, ze ktos to sknoci :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam kreski na powiekach i usta. Brwi niebawem też zrobię. teraz Twoje brwi wyglądają zdecydowanie lepiej. Dobra decyzja

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super nawet już teraz!
    Ja się boję takiego zabiegu...tzn.nie chodzi zupełnie o ból,tylko żebym nie wyglądała zbyt mocno,boję się przerysowanego efektu,nie wiem cy potrafiłabym zaufać osobie robiącej :)ale ja jestem taka nieufna,do kosmetyczki też nie chodzę bo się boję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no to może warto się przełamać :) wszystko dobierane jest zgodnie z Takimi upodobaniami - kolor, kształt itp - no i kosmetyczne tez zależy żeby były naturalne :) to juz nie to samo co jeszcze 10-15 lat temu, inne metody ;)

      Usuń
    2. No właśnie,a ja ciągle się widzę jak Fridę Kahlo,głupia jestem :D

      Usuń
  4. A ja nie jestem pewna, czy poddałabym się takiemu makijażowi. U mnie problem jest taki, że bałabym się niezadowolenia z kształtu, którego później nie da się już skorygować :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana nie ma co sie bać,najpierw kosmetyczka rysuje Ci kształt wyraźnie kredka i dopiero jak zaakceptujesz dany kształt, leci z barwnikiem dokładnie w takim samym kształcie co rysunek wstępny ;)

      Usuń
  5. Ja też bym chętnie poszła na taki zabieg bo mam mało widoczne włoski, ale się boję, że coś nie wyjdzie. Szukałam w moim mieście kogoś dobrego, ale wiadomo jak to jest każdy poleca kogoś innego, więc nie mam pojęcia do kogo bym mogła iść :/

    OdpowiedzUsuń
  6. tez się w końcu skusiłam i jestem bardzo zadowolona :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje brwi wyglądają przepięknie! <3 Ja od dawna się zastanawiam nad permanentnymi, muszę wreszcie się wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama się kiedyś nad tym zastanawiałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kształt twoich brwi bardzo mi się podoba ;) Kiedyś też się nad tym zastanawiałam i może wrócę do tej myśli :)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE

Back
to top