10/19/2017

DLACZEGO WARTO SPOŻYWAĆ KISZONKI?

Hej!

   Jesień może być całkiem fajna, pod warunkiem, że przeziębienia omijają nas szerokim łukiem. Warto więc o tej porze roku szczególnie zadbać o swoje zdrowie i odporność - bo przecież lepiej zapobiegać, niż leczyć. Świetnym narzędziem do walki z jesiennymi chorobami są... kiszonki! Żywność, która podobno w innych krajach uchodzi za zepsutą, w Polsce ma swoje głęboko zakorzenione tradycje i na szczęście nie zapowiada się, aby to miało się zmienić. W dzisiejszym poście dowiecie się więcej na temat właściwości i wpływu kiszonek na zdrowie.

   Polacy kiszą chyba od zawsze. Dawno temu nie rozmyślano jednak nad tym, czy kapusta/ogórki kiszone mogą jakoś wpłynąć na zdrowie. Była to jednak świetna metoda konserwacji żywności, no i oczywiście - miała (i ma do tej pory!) swój kwaśny, charakterystyczny, dobry smak. Nie ma to jak wyroby domowe - prawda? Nasze babcie już dobrze wiedziały, że kiszonki mają prawdziwą, zdrowotną moc. A babcinym radom warto ufać!


10/17/2017

NA SPORTOWO

Hej!

   Uff już wtorek! Czas leci mi ostatnio bardzo szybko, ale akurat teraz to dobrze, bo tego i kolejnych kilku weekendów szczególnie nie mogę się doczekać. W dodatku pogoda ostatnio cały czas dopisuje - właściwie to wygląda, jakby cały czas było późne lato. Słońce świeci, a to oznacza, że humor mam kilkakrotnie lepszy, niż w pochmurne dni. Nie wiem, jak to jest u Was - ale na mnie to, co dzieje się za oknem, ma baaardzo duży wpływ. Im więcej słońca, tym lepiej - a od dwóch dni chodzę w krótkim rękawie, więc uśmiech sam się pojawia na twarzy :)

  Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją - tym razem na sportowo. Uwielbiam legginsy, a takich z motywem militarnym brakowało mi w szafie i od jakiegoś czasu się nad nimi zastanawiałam. Dobrałam do nich bluzę ze sklepu Zaful bardzo oryginalnym, skróconym tyłem. Jeśli chodzi o buty, to mój numer jeden ostatniego lata. Mam nadzieję, że tej jesieni będę miała jeszcze dużo okazji, aby je nosić :) 


10/14/2017

ANTYCELLULITOWE KOSMETYKI ZIAJA - JAK SIĘ SPRAWDZIŁY?

Hej!

   Dzisiejszy wpis przeznaczony będzie przede wszystkim dla kobiet. Mówcie co chcecie, ale nie ma sprawiedliwości na tym świecie i Matka Natura obdarzyła nas trochę gorszym "systemem hormonalnym", niż mężczyzn... Dominujące u nas estrogeny są często bezpośrednią przyczyną zatrzymywania wody w organizmie, a zatem odpowiadają też za cellulit, brak jędrności i gorszy wygląd skóry. Wiele pań to zna - również młodych i szczupłych. Tendencje do powstawania cellulitu dziedziczymy też genetycznie. A teraz zastanówmy się... Czy ktoś kiedykolwiek widział faceta z cellulitem? No nie. I facetom też łatwiej zarysować mięśnie, bo dużo mniejsza warstwa wody podskórnej (i dużo wyższa zawartość testosteronu, niż u kobiet). Nie będziemy jednak wchodzić w hormony. Jedno jest pewne: bez odpowiedniej diety, wypitej ilości wody w ciągu każdego dnia i aktywności fizycznej skóra specjalnie będzie robić problemy, krzycząc przez to "no weź, zadbaj o mnie"! Dodatkowym elementem jest oczywiście odpowiednia pielęgnacja - która również w zapobieganiu tego typu skórnym zmianom będzie pomocna. Ja miałam ostatnio okazję testować linię kosmetyków antycellulitowych dobrze znanej marki Ziaja (klik)



10/11/2017

BORDOWA SUKIENKA

Hej!

  Nie wiem, jak na Was, ale na mnie jesień działa... motywująco. Być może to dlatego, że od kilku miesięcy wszystko w życiu mi się układa i jestem po prostu bardzo szczęśliwa. Nie ukrywam, że to daje kopa do działania. Praca sprawia radość, treningi jeszcze większą, a dookoła siebie mam wspaniałe osoby. W przyszły weekend przyjeżdża do mnie siostra, a tydzień później mój chłopak wraca na 2 tygodnie :) najbliższe kilka tygodni zapowiada się wiec świetnie, ale również pracowicie - w weekendy nie odpoczywam, bo mam sporo zobowiązań zawodowych i blogowych. 

  Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją w kolorach, które uwielbiam - zarówno z osobna, jak i w połączeniu. Czerń to klasyka i uważam, że każda kobieta powinna mieć coś czarnego w swojej szafie. Ja ostatnio zaopatrzyłam się w czarną, rozpinaną bluzeczkę, którą zamówiłam w sklepie Lookbookstore. Jest prześliczna i jak tylko ją zobaczyłam, wiedziałam, do czego najbardziej będzie mi pasować. Połączyłam ją z czarnymi botkami, a także bordową, dopasowaną sukienką na ramiączkach ze sklepu Zaful. Moim zdaniem takie kolorystyczne połączenie idealnie sprawdzi się na jesień :) 


10/07/2017

OLIGOFRUKTOZA - CZYM JEST I JAKIE MA WŁAŚCIWOŚCI?

Hej!

     Węglowodany są jednym z podstawowych składników odżywczych i głównym źródłem energii. Oprócz roli energetycznej, pełnią także wiele innych funkcji w organizmie - to na glukozie pracuje mózg, zatem węglowodany odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Odżywiają mięśnie, poprawiają przyswajanie wapnia i to w ich ogniu spala się tłuszcz - dlatego też przy odchudzaniu, choć wielu ludzi propaguje dietę bez węglowodanów, są one pomocne. Jednak tak, jak we wszystkim - w przypadku węglowodanów (zwłaszcza prostych) nadmiar może wpływać niekorzystnie na zdrowie - otyłość, insulinooporność, cukrzycę typu drugiego, próchnicę, problemy z układem sercowo-naczyniowym itp.  

    O największe zło obwinia się oczywiście biały cukier oraz wszelkiego rodzaju  syropy cukrowe. Zwracajcie więc uwagę na to, co napisane jest na liście składników danego artykułu spożywczego. Cukier ukrywa się również w tych produktach, w których nawet się go nie spodziewamy. Z resztą cukier występuje w nich pod wieloma różnymi postaciami - m.in. jako cukier inwertowany, glukoza, maltoza, laktoza, cukier gronowy, cukier inwertowany, syrop glukozowy, słód i ekstrakt słodowy jęczmienny, melasa buraczana i trzcinowa... Różnią się one budową i tempem wchłaniania, ale wszystkie należą do tych, które trawią się ekspresowo i równie ekspresowo podwyższają poziom cukru we krwi. Czerwona lampa powinna nam się zapalić zwłaszcza przy syropie glukozowo-fruktozowym, który od pewnego czasu jest najbardziej obwiniany za otyłość. Ale uwaga - nie wszystko, co zawiera w nazwie "fruktoza" jest złe - przykładem jest oligofruktoza. Co to takiego? 


10/04/2017

CZERŃ I BIEL

Hej!
  
    Mam nadzieję, że początek tygodnia minął Wam nieźle i nie jesteście jeszcze zbyt mocno zmęczeni. Ja już przywykłam do wczesnych pobudek, więc nie jest tak źle - wtedy wiem, że oprócz wszystkich obowiązków, jakie mam do zrobienia, znajdę też odrobinę czasu dla siebie, na trening, dla bliskich, na sprzątanie itp. Na szczęście czuję się już znacznie lepiej - co prawda został mi jeszcze lekki katar, ale i tak wyleczyłam się z prędkością światła, co baaardzo mnie cieszy - i to bez pomocy wielu specyfików z apteki :)

  Dzisiaj mam dla Was jedną z moich ulubionych ostatnio stylizacji. Rurki uwielbiam od dawna i nawet, jeśli kiedyś wyjdą z mody i będą uchodzić za szczyt obciachu, nadal będę w nic pomykać. Podobnie jest z bluzkami z baskinką, które zawsze świetnie podkreślają to, co mają podkreślać i ukrywają to, co ukrywać powinny. Tę, którą mam na sobie, podarowała mi mama mojego chłopaka - no trafiła idealnie w mój gust :) jeśli chodzi o buty, wygrzebałam je całkiem niedawno w piwnicy i już zdążyłam zapomnieć, jak wygodne są. Całość uzupełniłam cudownym zegarkiem Time & More oraz równie piękną, bardzo odzwierciedlającą mnie bransoletką z hantelkiem - pochodzi ze sklepu Gym-jewellery. Zwróćcie uwagę także na piękny case na telefon - ten, jak i wiele innych modeli, dostaniecie w sklepie Izigsm. Dajcie znać, co sądzicie!