8/14/2017

POWODÓW, DLA KTÓRYCH POKOCHASZ ANANAS

Hej!

  Ostatnie dni są bardzo słoneczne - między innymi dlatego humor dopisuje. Mam nadzieję, że u Was też! Dzisiejszy wpis poświęcę jednemu z moich ulubionych owoców. Mimo, że lubię chyba wszystkie owoce, to istnieją takie, które lubię szczególnie. Ananas jest jednym z nich. A oprócz tego, że jest super smaczny i pasuje do wielu deserów, ma także świetne właściwości zdrowotne! W Ameryce Południowej, z której ten pyszny owoc pochodzi, ludzie od dawna zdają sobie sprawę z tego, jak dobrze wpływa na organizm. Jestem pewna, że po tym poście również Wy - o ile do tej pory niespecjalnie kusiliście się na jego zakup - przekonacie się do niego i włączycie go do kuchni :) naprawdę warto!


CO SIEDZI W ANANASIE?

    Ktoś by powiedział: owoc jak każdy inny. A czy wiedzieliście, że jeden ananas zawiera ponad 100% dziennego zapotrzebowania na witaminę C? Ma jej zdecydowanie więcej, niż dużo częściej "posądzane" o witaminę C owoce cytrusowe. To właśnie ona bierze udział m.in. w reakcjach odpornościowych - jest również silnym antyoksydantem, a więc chroni organizm przed stresem oksydacyjnym oraz starzeniem się komórek. I nie tylko!

  Oprócz witaminy C ananas zawiera składniki mineralne takie, jak potas (którego w diecie na co dzień jest dużo mniej, niż sodu, a powinien pozostawać z sodem w równowadze), mangan i miedź. Dodatkowo nie należy zapominać o innych witaminach - m.in. o kwasie foliowym (który jest niezbędny zwłaszcza w diecie kobiet w ciąży - warunkuje prawidłowy rozwój płodu!), a także biotynie (witaminie B7) i witaminie B6. Poza tym ananas jest źródłem beta-karotenu, czyli prowitaminy A, której zawdzięcza swoją barwę. Beta-karoten to również silny przeciwutleniacz - jest to dla nas informacja, że ananas ma naprawdę wysoki potencjał antyoksydacyjny (bo i wcześniej wspomniana witamina C się do niego przyczynia). Antyoksydanty biorą m.in. udział w syntezie kolagenu i działają antynowotworowo.

  Kolejnym związkiem, na który powinniśmy zwrócić uwagę, jest tryptofan. Jest to aminokwas wykorzystywany w procesie wytwarzania serotoniny, czyli „hormonu szczęścia”. W połączeniu z witaminami z grupy B i innymi składnikami odżywczymi, ananas pomaga poprawić samopoczucie. Poza tym tryptofan jest też konieczny w produkcji melatoniny - czyli hormonu snu. Zatem jedząc ananas gwarantujemy sobie dobry i spokojny sen :) 

  Ananas zawiera też błonnik. W 100 g tego owocu jest ok. 1,2 g błonnika - to całkiem dobra zawartość, jeśli weźmiemy pod uwagę cały owoc - średniej wielkości ananas ma w sobie aż 13 g tego składnika. Błonnik wspomaga trawienie (zapobiegając tym samym zaparciom), gospodarkę cholesterolem, kwasami żółciowymi, działa też jak "szczotka" oczyszczająca jelita z resztek oraz jak prebiotyk - tworzy środowisko do rozwoju i dłuższego przeżycia pożytecznej mikroflory jelita grubego. 

BROMELINA, CZYLI SUPER ENZYM! 

  Uważam, że na ten składnik warto poświęcić osobny akapit, bo nie jest on wcale tak często spotykany w żywności, a jego działanie jest naprawdę szerokie. Ananas jest jego jednym z najlepszych źródeł!

  Bromelina jest enzymem proteolitycznym. Wpływa na przyspieszenie gojenia się ran, ale przede wszystkim działa jak lekarstwo na wszelkiego rodzaju stany zapalne. Jego działanie można porównać do aspiryny czy ibuprofenu. Największa zawartość tego enzymu znajduje się w niejadalnych częściach roślin - stąd polecane jest, oprócz pysznych owoców, stosowanie ananasa jako suplementu diety. Bromelina zawiera selektywne cytotoksyny, które zabijają komórki nowotworowe, ale jednocześnie zachowują zdrowe komórki w nienaruszonym stanie.

Ponadto bromelina:

1. Łagodzi objawy choroby refluksowej przełyku
2. Wspomaga procesy trawienne poprzez rozkład białek do peptydów i aminokwasów (ułatwia pracę rodzimym enzymom trawiącym białka :)). Z tego powodu Brazylijczycy zajadają się ananasami przed obiadem - aby uniknąć problemów trawiennych

3. Przyspiesza przemianę materii - stąd ananasy polecane są osobom odchudzającym się
4. Wspomaga detoksykację organizmu, dzięki czemu ułatwia pracę wątrobie (która sama w sobie jest już i tak nieźle obciążana na co dzień)
5. Zwalcza pasożyty
6. Wzmacnia układ odpornościowy
7. Wspomaga koncentrację i ogólną pracę układu nerwowego (działa antystresowo)
8. Łagodzi obrzęki, które są m.in. objawem zatrzymania wody w organizmie
9. Przyspiesza regenerację tkanek, m.in. leczenie krwiaków i stłuczeń
10. Poprawia wygląd skóry, paznokci oraz włosów


WARTO PAMIĘTAĆ, ŻE: 

1. Przyjmując antybiotyki oraz leki uspokajające nie powinno się spożywać ananasa w zbyt krótkich odstępach czasu od połknięcia tabletek. Bromelina wchodzi z zawartymi w nich substancjami w interakcje, które mogą powodować zintensyfikowanie ich działania.

2. Jego indeks glikemiczny wynosi 59 - nie jest to może super wysoko, ale na tyle, aby osoby chore na cukrzyce na niego uważały. Ananas jest źródłem cukrów prostych, których zjedzenie powoduje nagły wzrost poziomy glukozy we krwi. Na szczęście dotyczy to tylko soków, a także ananasów suszonych oraz tych z puszki. Świeże cukrzycy mogą jeść :) pamiętajcie też, że obecny w świeżych ananasach błonnik spowalnia wchłanianie cukrów w jelicie cienkim. 

3. Ananasa nie powinny jadać osoby uczulone na marchew, seler i pszenicę -ponieważ może on wywołać u nich niepożądaną reakcję autoimmunologiczną. Bromelina ma też właściwości rozkurczowe, zatem kobiety w ciąży (zwłaszcza w pierwszym trymestrze) powinny ananasa unikać.

Lubicie ananasa? A może macie inny ulubiony owoc? :)

Buziaki,
Kats. 



12 komentarzy:

  1. Ananas fajnie się komponuje w domowych, wyciskanych sokach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam ananasy - podobnie jak u Ciebie to jeden z moich topowych, ulubionych owoców.
    Nie miałam pojęcia o połowie rzeczy, które tutaj o nim napisałaś :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz jeszcze bardziej kocham ananasy :) dziękuję za tyle wiedzy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc nienawidzę ananasa odkąd pamiętam. Jakoś nie mogę przekonać się do jego smaku, ale nawet nie wiedziałam, że ma tyle właściwości!

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, nie wiedziałam, że taki zwykły ananas ma tyle właściwości, a tym bardziej, że nie powinny go jeść babki w ciąży i że nie można go łączyć z lekami.. niezłe :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ananasa lubię tylko w pizzy i w chińszczyźnie :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ananasa pod każdą postacią- w pizzy, na deser i jako sam owoc! Po prostu super owoc!

    OdpowiedzUsuń
  8. Tajemnica długowieczności!
    Stres oksydacyjny to główna przyczyna przedwczesnego starzenia. To groźny dla zdrowia stan, w którym organizm produkuje nadmiar toksycznych związków – wolnych rodników. Zwiększenie liczby wolnych rodników w ciele jest spowodowane złą dietą, stresem, zanieczyszczeniem środowiska.
    Zatrzymaj czas, zachowaj młodość i pełnię sił.
    Suplement diety Resvitarox zawiera kompleks najsilniejszych i najskuteczniejszych antyoksydantów spowalniających proces starzenia się organizmu. 100 mg resweratrolu + 4 mg astaksantyny + 5 mg likopenu to optymalna dawka antyoksydantów niwelująca działanie wolnych rodników – toksycznych związków odpowiedzialnych za uszkadzanie komórek, a w efekcie przyspieszone , przedwczesne starzenie się organizmu.
    Resvitarox skutecznie neutralizuje działanie wolnych rodników, chroniąc komórki przed zniszczeniem i tym samym przedłużając młodość!
    Resvitarox działa od środka, neutralizując przyczyny, a nie objawy starzenia się organizmu.
    Regularna suplementacja Resvitaroxu zapewnia trwałą i bezpieczną ochronę przed szkodliwym działaniem wolnych rodników – faktyczną przyczyną przedwczesnego starzenia się. Jedna kapsułka wystarczy aby na dłużej zachować młodość.
    Maksymalna dawka antyoksydantów spowalniających proces starzenia się organizmu.
    Więcej informacji znajdziesz tu mocantyoksydantow.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam już kocham ananasa za jego smak, a teraz kocham go podwójnie za Twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ananasa pod każdą postacią i w każdym połączeniu na słodko z czekoladą, w ciastach czy na pizzy. Jest to jeden z moich ulubionych owoców :)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE