10/22/2017

Z NUTKĄ ELEGANCJI

Hej!

  Jak mija Wam weekend? U mnie ostatnio dużo się dzieje - prywatnie i zawodowo. Na szczęście w weekend mam więcej wolnego od pracy, także mogę skupić się na najbliższych. W piątek byłam na urodzinach kumpeli, przyjechał też do Polski mój chłopak - nie mogłam się doczekać tego dnia - nie widzieliśmy się przez kilka tygodni (pracuje z granicą) i teraz w końcu mamy czas dla siebie :) mam nadzieję, ze Wy równie fajnie spędzacie czas. 

  W wolnej chwili przygotowałam dla Was stylizację. Tego dnia pogoda nie sprzyjała, co chwilę padało i musiałyśmy wykazać się cierpliwością :) jeśli chodzi o zestaw, tym razem postawiłam na elementy elegancji (w nieypowym połączeniu z dresowymi spodniami). Klimat robią tu przede wszystkim piękna, czarna bluzka z koronką z Avocadostyle (na coś właśnie takiego polowałam od dawna) oraz niebieska, nietuzinkowa marynarka. Uważam, że całkiem fajnie to wszystko wyszło - uwielbiam taką kolorystykę. A Wy co sądzicie? 


10/19/2017

DLACZEGO WARTO SPOŻYWAĆ KISZONKI?

Hej!

   Jesień może być całkiem fajna, pod warunkiem, że przeziębienia omijają nas szerokim łukiem. Warto więc o tej porze roku szczególnie zadbać o swoje zdrowie i odporność - bo przecież lepiej zapobiegać, niż leczyć. Świetnym narzędziem do walki z jesiennymi chorobami są... kiszonki! Żywność, która podobno w innych krajach uchodzi za zepsutą, w Polsce ma swoje głęboko zakorzenione tradycje i na szczęście nie zapowiada się, aby to miało się zmienić. W dzisiejszym poście dowiecie się więcej na temat właściwości i wpływu kiszonek na zdrowie.

   Polacy kiszą chyba od zawsze. Dawno temu nie rozmyślano jednak nad tym, czy kapusta/ogórki kiszone mogą jakoś wpłynąć na zdrowie. Była to jednak świetna metoda konserwacji żywności, no i oczywiście - miała (i ma do tej pory!) swój kwaśny, charakterystyczny, dobry smak. Nie ma to jak wyroby domowe - prawda? Nasze babcie już dobrze wiedziały, że kiszonki mają prawdziwą, zdrowotną moc. A babcinym radom warto ufać!


10/17/2017

NA SPORTOWO

Hej!

   Uff już wtorek! Czas leci mi ostatnio bardzo szybko, ale akurat teraz to dobrze, bo tego i kolejnych kilku weekendów szczególnie nie mogę się doczekać. W dodatku pogoda ostatnio cały czas dopisuje - właściwie to wygląda, jakby cały czas było późne lato. Słońce świeci, a to oznacza, że humor mam kilkakrotnie lepszy, niż w pochmurne dni. Nie wiem, jak to jest u Was - ale na mnie to, co dzieje się za oknem, ma baaardzo duży wpływ. Im więcej słońca, tym lepiej - a od dwóch dni chodzę w krótkim rękawie, więc uśmiech sam się pojawia na twarzy :)

  Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją - tym razem na sportowo. Uwielbiam legginsy, a takich z motywem militarnym brakowało mi w szafie i od jakiegoś czasu się nad nimi zastanawiałam. Dobrałam do nich bluzę ze sklepu Zaful bardzo oryginalnym, skróconym tyłem. Jeśli chodzi o buty, to mój numer jeden ostatniego lata. Mam nadzieję, że tej jesieni będę miała jeszcze dużo okazji, aby je nosić :) 


10/14/2017

ANTYCELLULITOWE KOSMETYKI ZIAJA - JAK SIĘ SPRAWDZIŁY?

Hej!

   Dzisiejszy wpis przeznaczony będzie przede wszystkim dla kobiet. Mówcie co chcecie, ale nie ma sprawiedliwości na tym świecie i Matka Natura obdarzyła nas trochę gorszym "systemem hormonalnym", niż mężczyzn... Dominujące u nas estrogeny są często bezpośrednią przyczyną zatrzymywania wody w organizmie, a zatem odpowiadają też za cellulit, brak jędrności i gorszy wygląd skóry. Wiele pań to zna - również młodych i szczupłych. Tendencje do powstawania cellulitu dziedziczymy też genetycznie. A teraz zastanówmy się... Czy ktoś kiedykolwiek widział faceta z cellulitem? No nie. I facetom też łatwiej zarysować mięśnie, bo dużo mniejsza warstwa wody podskórnej (i dużo wyższa zawartość testosteronu, niż u kobiet). Nie będziemy jednak wchodzić w hormony. Jedno jest pewne: bez odpowiedniej diety, wypitej ilości wody w ciągu każdego dnia i aktywności fizycznej skóra specjalnie będzie robić problemy, krzycząc przez to "no weź, zadbaj o mnie"! Dodatkowym elementem jest oczywiście odpowiednia pielęgnacja - która również w zapobieganiu tego typu skórnym zmianom będzie pomocna. Ja miałam ostatnio okazję testować linię kosmetyków antycellulitowych dobrze znanej marki Ziaja (klik)



10/11/2017

BORDOWA SUKIENKA

Hej!

  Nie wiem, jak na Was, ale na mnie jesień działa... motywująco. Być może to dlatego, że od kilku miesięcy wszystko w życiu mi się układa i jestem po prostu bardzo szczęśliwa. Nie ukrywam, że to daje kopa do działania. Praca sprawia radość, treningi jeszcze większą, a dookoła siebie mam wspaniałe osoby. W przyszły weekend przyjeżdża do mnie siostra, a tydzień później mój chłopak wraca na 2 tygodnie :) najbliższe kilka tygodni zapowiada się wiec świetnie, ale również pracowicie - w weekendy nie odpoczywam, bo mam sporo zobowiązań zawodowych i blogowych. 

  Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją w kolorach, które uwielbiam - zarówno z osobna, jak i w połączeniu. Czerń to klasyka i uważam, że każda kobieta powinna mieć coś czarnego w swojej szafie. Ja ostatnio zaopatrzyłam się w czarną, rozpinaną bluzeczkę, którą zamówiłam w sklepie Lookbookstore. Jest prześliczna i jak tylko ją zobaczyłam, wiedziałam, do czego najbardziej będzie mi pasować. Połączyłam ją z czarnymi botkami, a także bordową, dopasowaną sukienką na ramiączkach ze sklepu Zaful. Moim zdaniem takie kolorystyczne połączenie idealnie sprawdzi się na jesień :) 


10/07/2017

OLIGOFRUKTOZA - CZYM JEST I JAKIE MA WŁAŚCIWOŚCI?

Hej!

     Węglowodany są jednym z podstawowych składników odżywczych i głównym źródłem energii. Oprócz roli energetycznej, pełnią także wiele innych funkcji w organizmie - to na glukozie pracuje mózg, zatem węglowodany odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Odżywiają mięśnie, poprawiają przyswajanie wapnia i to w ich ogniu spala się tłuszcz - dlatego też przy odchudzaniu, choć wielu ludzi propaguje dietę bez węglowodanów, są one pomocne. Jednak tak, jak we wszystkim - w przypadku węglowodanów (zwłaszcza prostych) nadmiar może wpływać niekorzystnie na zdrowie - otyłość, insulinooporność, cukrzycę typu drugiego, próchnicę, problemy z układem sercowo-naczyniowym itp.  

    O największe zło obwinia się oczywiście biały cukier oraz wszelkiego rodzaju  syropy cukrowe. Zwracajcie więc uwagę na to, co napisane jest na liście składników danego artykułu spożywczego. Cukier ukrywa się również w tych produktach, w których nawet się go nie spodziewamy. Z resztą cukier występuje w nich pod wieloma różnymi postaciami - m.in. jako cukier inwertowany, glukoza, maltoza, laktoza, cukier gronowy, cukier inwertowany, syrop glukozowy, słód i ekstrakt słodowy jęczmienny, melasa buraczana i trzcinowa... Różnią się one budową i tempem wchłaniania, ale wszystkie należą do tych, które trawią się ekspresowo i równie ekspresowo podwyższają poziom cukru we krwi. Czerwona lampa powinna nam się zapalić zwłaszcza przy syropie glukozowo-fruktozowym, który od pewnego czasu jest najbardziej obwiniany za otyłość. Ale uwaga - nie wszystko, co zawiera w nazwie "fruktoza" jest złe - przykładem jest oligofruktoza. Co to takiego? 


10/04/2017

CZERŃ I BIEL

Hej!
  
    Mam nadzieję, że początek tygodnia minął Wam nieźle i nie jesteście jeszcze zbyt mocno zmęczeni. Ja już przywykłam do wczesnych pobudek, więc nie jest tak źle - wtedy wiem, że oprócz wszystkich obowiązków, jakie mam do zrobienia, znajdę też odrobinę czasu dla siebie, na trening, dla bliskich, na sprzątanie itp. Na szczęście czuję się już znacznie lepiej - co prawda został mi jeszcze lekki katar, ale i tak wyleczyłam się z prędkością światła, co baaardzo mnie cieszy - i to bez pomocy wielu specyfików z apteki :)

  Dzisiaj mam dla Was jedną z moich ulubionych ostatnio stylizacji. Rurki uwielbiam od dawna i nawet, jeśli kiedyś wyjdą z mody i będą uchodzić za szczyt obciachu, nadal będę w nic pomykać. Podobnie jest z bluzkami z baskinką, które zawsze świetnie podkreślają to, co mają podkreślać i ukrywają to, co ukrywać powinny. Tę, którą mam na sobie, podarowała mi mama mojego chłopaka - no trafiła idealnie w mój gust :) jeśli chodzi o buty, wygrzebałam je całkiem niedawno w piwnicy i już zdążyłam zapomnieć, jak wygodne są. Całość uzupełniłam cudownym zegarkiem Time & More oraz równie piękną, bardzo odzwierciedlającą mnie bransoletką z hantelkiem - pochodzi ze sklepu Gym-jewellery. Zwróćcie uwagę także na piękny case na telefon - ten, jak i wiele innych modeli, dostaniecie w sklepie Izigsm. Dajcie znać, co sądzicie!


9/30/2017

SUKIENKA - HISZPANKA

Hej!

  Jak rozpoczęliście weekend? Mnie niestety dopadło jakieś wstrętne przeziębienie - czułam, że tak będzie, bo codziennie na zajęcia do mnie przychodzą dzieci z katarem - musiałam w końcu od nich złapać. Ale nie odpuszczam - witamina C, syrop z cebuli, trochę chrzanu i trzeba wziąć się w garść, pracować dalej i robić swoje. Przeziębienie powinno szybko przejść, już nie raz przekonałam się, że mam bardzo silny organizm i niełatwo mnie złamać - oby tym razem było tak samo. Na dziś mam zaplanowanych kilka rzeczy, część już zrobiłam - rozpisałam trening, trochę rano popracowałam, poszłam na siłownię - a teraz czas na bloga :) 

  Pokażę Wam dzisiaj zdjęcia stylizacji, które zrobiłam jeszcze latem - tego dnia była naprawdę piękna pogoda (choć na obecne, jesienne słońce, również nie narzekam). Mam na sobie piękną, czarną sukienkę hiszpankę, którą kupiłam w zeszłym roku - miałam ją na sobie tylko kilka razy, zupełnie zaginęła w mojej szafie, a odnalazłam ją przypadkiem tego lata :) dobrałam do niej jasnoróżowe półbuty na lekkim koturnie, a także piękny zegarek Cluse. Dajcie znać, co myślicie. A jeśli szukacie miejsca, gdzie znajdziecie przeróżne akcesoria, przybory codziennego użytku, a także ubrania, zapraszam Was tutaj: inspirion.pl


9/26/2017

CZY ZDROWE ODŻYWIANIE MUSI BYĆ DROGIE?

Hej!

  Wielokrotnie spotkałam się z osobami, które z jednej strony chciałyby żyć zdrowiej lub schudnąć, a z drugiej - cały czas nie mogą przekonać się do zdrowszego odżywiania. Powodów jest dużo - lenistwo, brak czasu na gotowanie, względy finansowe, zbyt duża miłość do słodyczy, z którymi nie chcą się rozstać. Najczęściej jednak słyszałam argument, że "zdrowe produkty są drogie" lub "chyba musiał(a)bym zmienić pracę, żeby było mnie stać na te dietetyczne fanaberie - te wszystkie superfoods są takie drogie!". Mnie to nie przekonuje - dlaczego? A dlatego, że wiele lat temu, kiedy w Polsce nikt nie słyszał o spirulinie, jagodach goji, orzechach brazylijskich, nasionach chia itp, wskaźnik otyłości w naszym kraju był dużo niższy, niż obecnie. 

   W dodatku były to czasy, kiedy dużo mniej osób zastanawiało się nad dietami cud, niespecjalnie wiedziano, jak zabrać się za odchudzanie, a siłownia była zarezerwowana tylko dla tych największych pasjonatów. Nikt wtedy nie słyszał nawet o alergiach pokarmowych. Ludzie nie siedzieli jednak tyle przed komputerem (bo ich nie mieli), przed telewizorem, więcej chodzili pieszo, a dzieci grały w piłkę na podwórku i nie pisały sobie lewych zwolnień z wf. Życie toczyło się naturalnym torem, jadło się wszystko w rozsądnych ilościach, a tradycyjne potrawy były na porządku dziennym - i nikt nie zastanawiał się, czy może lepiej zjeść kurczaka bez panierki i duszonego na wodzie, bo mniej kalorii. Królował smalec, ale nie było fast foodów. Jedzono biały chleb, nikt nie narzekał na mleko, "cukier krzepił" i nie był specjalnie posądzany o powodowanie nadwagi. A jednak społeczeństwo było w o wiele lepszej formie, niż obecnie. Dlatego dziś udowodnię Wam, że zdrowe odżywianie wcale nie musi być drogie. 


9/23/2017

PRZEGLĄD JESIENNYCH TUNIK

Hej! 
  
    Mam nadzieję, że dobrze rozpoczęliście weekend. Ja po całym tygodniu pracy miałam ochotę tylko na to, aby się zrelaksować i w końcu wyspać. A dzisiaj i tak wstałam po 8:00 i zabrałam się za obowiązki - jestem jedną z tych osób, które zamiast spać do południa wolą szybciej wstać, zrobić co trzeba, a później mieć więcej czasu na odpoczynek. Jesienią, gdy jest zimno i pada deszcz, odczuwam pewne spadki energii, ale i tak jakoś nie narzekam na tę porę roku. Z resztą jesienią można wymyślić naprawdę sporo fajnych stylizacji. Dziś pokażę Wam kilka inspiracji właśnie na takie jesienne dni - główną rolę będą grać tu tuniki ze sklepu Dresslily. Uwielbiam tuniki, bo można z nimi zrobić naprawdę fajne zestawienia - jako niewysoka osoba mogę nosić je jako sukienki - zawsze wyglądają na dłuższe, niż są w rzeczywistości :) w Dresslily znajdziecie naprawdę fajne ubrania w różnych stylach. Jest w czym wybierać, a w dodatku ceny są korzystne.  

   I hope you started the weekend well. After a whole week of work, I just wanted to relax and finally get enough sleep. Today I got up after 8:00 and started doing my duties. I am one of those people, who (rather than sleep too long) prefer to get up early, do what they need, and then have more time to rest. In the autumn, when it is cold and raining, I feel some energy drop, but somehow I don't complain about this time of year - besides this autumn I can create really cool outfits. Today I will show you some inspirations just for such autumn days - the main role will be playing tunics tops from the Dresslily store. I love tunics because I can make really cool combinations with them - as a small person I can wear them as dresses - they always look longer than they are in reality :) In Dresslily you will find really cool clothes in different styles. There is a choice, and in addition, the prices are favorable.

9/21/2017

CZERŃ, RÓŻ I SZAROŚCI

Hej!

   Już za chwilę weekend, zatem czas na chwilę oddechu. W tym tygodniu praca jakoś wyjątkowo mocno dała mi się we znaki - chodziłam bardzo zmęczona i chyba tylko cudem jeszcze nie złapałam od żadnego z uczniów przeziębienia. To chyba jakaś epidemia, bo zdecydowana większość dzieci przychodzi chora na zajęcia... Mam nadzieję, że mimo wszystko mnie to ominie (podobno złego diabli nie biorą, czy coś takiego :D). Niewielka ilość wolnego czasu, dużo zajęć i zobowiązań sprawia, że czas leci mi ostatnio całkiem szybko - i na chwilę obecną mi się to podoba - tak to jest, gdy nie możemy się czegoś doczekać :)

  Dzisiaj przygotowałam dla Was stylizację. Niestety pogoda coraz mniej pozwala na noszenie sukienek bez obaw o zamarznięcie, dlatego też warto wyciągnąć z szafy kurtki i cieplejsze marynarki - one też naprawdę fajnie mogą komponować się z sukienkami. Tutaj trochę pobawiłam się stylami i wydaje mi się, że wyszło całkiem dobrze. Sukienka jest dziewczęca, delikatna i subtelna, kurtka bardziej drapieżna. Dopełnieniem są przepiękne, ocieplane botki, które idealnie nadają się do pracy, na spacer czy wyjście na kawę. Jak na buty na obcasie są naprawdę wygodne. Jak Wam się podoba taka stylizacja? Dajcie znać w komentarzach!


9/18/2017

DEPILACJA LASEROWA - JAKIE SĄ PLUSY I JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ?

Hej!

  O depilacji laserowej słyszałam naprawdę wiele opinii. Od pewnego czasu zastanawiałam się nad tym zabiegiem, ponieważ naprawdę może ułatwiać życie codzienne. A że należę do osób, które nie lubią poświęcać długich godzin na siedzenie w łazience, to codzienne "rytuały" pielęgnacyjne wykonuję jak najszybciej. "Jak najszybciej" w przypadku pozbywania się włosków oznacza często pozacinaną skórę, a w rezultacie dyskomfort, pieczenie itp. Zwłaszcza kobiety chyba wiedzą, o czym mówię :) dzisiejszy wpis dedykuję więc wszystkim paniom, które przeklinają codzienne zmagania z maszynką czy depilatorem, a depilacja laserowa do tej pory była dla nich czarną magią i czymś zupełnie odległym. Czas trochę odczarować ten temat - a że ostatnio miałam okazję poddać się temu zabiegowi, od podszewki poznałam wszystkie "tajniki" laserowej depilacji - od przygotowań do samego zabiegu. I od razu przyznam: warto wypróbować! Co prawda jestem dopiero tydzień po pierwszym zabiegu w salonie depilacji laserowej Depilacja.pl, ale już widzę pewne rezultaty. A pierwszy zabieg może usunąć na stałe nawet do 30% owłosienia :) 


9/14/2017

JAK ODŻYWIAĆ SIĘ JESIENIĄ?

Hej!

   Już za chwilę kończy się lato i przywitamy jesień. Niektórzy ją uwielbiają (nie ukrywajmy - ma swój specyficzny, nawet fajny klimat), ale zdecydowana większość osób, które znam, nie przepada za tą porą roku. Bo jest szaro, ponuro, deszczowo, dni są krótkie, a i szkoła i powrót na uczelnie... Pojawiają się też jesienne przeziębienia, które niestety nie wybierają - zarówno miłośnicy, jak i przeciwnicy tej pory roku niestety są na nie tak samo narażone. Jeśli chodzi o mnie, nie mam nic przeciwko jesieni :) lubię wieczorem usiąść z kubkiem gorącej herbaty, zawinąć się w ciepły koc i odpalić film. Lubię jesienną możliwość ubierania botków, okryć wierzchnich i wszelkiego rodzaju szalików, apaszek itp. Uwielbiam momenty, kiedy niespodziewanie pojawia się słońce i to pozytywne zaskoczenie. 

  W sumie, jak tak się zastanowić,  to jesień ma dużo plusów :) warto jednak w swoich codziennych rytuałach wprowadzić kilka zmian, które pomogą przetrwać tę porę roku - tym bardziej, jeśli ktoś nie pała do niej wielką sympatią. Zmiany te związane są również z odżywianiem. Dobrze jest włączyć do diety produkty, które dostarczą nam odpowiednią dawkę energii (na jesienną ospałość i lenistwo) oraz witamin. Jesteście ciekawi? 


9/11/2017

BORDOWE LEGGINSY

Hej!

   Pierwszy tydzień pracy w nowym roku szkolnym za mną. Mimo, że czasu od razu sporo ubywa, to naprawdę miło było wrócić do moich świetnych uczniów! Za to strasznie dziwnie czuję się, wpisując w karty dzieci "klasa 7 SP" - teraz po reformie oświaty weszło sporo zmian, ale mam nadzieję, że wszyscy szybko się do nich przyzwyczają. W ostatnim czasie bardzo dużo się u mnie dzieje - zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. W jesienny okres wchodzę więc mega zmotywowana do pracy i co najważniejsze - mega szczęśliwa! Dzisiaj wstałam wcześniutko, mam sporo do zrobienia, a zaczynam od wpisu na blogu :) 

   Za dużo marudzić o prywacie nie chcę - pokażę Wam dzisiaj jedną z najnowszych stylizacji, bardzo prostą, ale przyznaję szczerze: te legginsy, mimo, że są totalnie zwykłe, równie totalnie skradły moje serducho :) uwielbiam przede wszystkim ich kolor. Bardzo często pomykam w nich na siłownię i sprawdzają się wyśmienicie przy dużej aktywności fizycznej. Bluzka nieco bardziej "imprezowa", choć bardziej, niż sam napis, podoba mi się jej fason i kolor. Po prostu ma coś w sobie. Całość uzupełniłam sportowymi butami ze wzorem róży. Nie mogłam im się oprzeć. 


9/07/2017

SPOSÓB NA ZDROWĄ I PIĘKNĄ CERĘ

Hej!

   Upływ czasu zazwyczaj działa na naszą niekorzyść - zgodzicie się? Oczywiście, chodzi mi tutaj nie tylko o zmiany wizualne, ale także o systematyczne starzenie się wszystkich komórek organizmu... Brzmi strasznie! Niestety, nie stajemy się coraz młodsi (zasada ta "omija" co niektórych znanych celebrytów :D) - chociaż to prawda, że póki jesteśmy młodzi, niespecjalnie o tym myślimy. Zła dieta, siedzący tryb życia, mała ilość snu i wszechobecne zanieczyszczenia dodatkowo dokładają do pieca i z każdej strony atakują nas m.in. wolnymi rodnikami, przyspieszającymi procesy starzenia. Dzisiaj chcę Wam przedstawić metodę pomocną w uzyskaniu pięknej i zdrowej skóry, o której sporo się naczytałam - choć pamiętajcie: dbanie o siebie to "kompleksowy zestaw" codziennych nawyków (chociażby żywieniowych czy po prostu trybu życia na aktywniejszy) - bez ich zmiany nie da się ruszyć do przodu. To coś jak z odchudzaniem - popularnie mówi się przecież: "nie przytyłeś w jeden dzień, więc i nie schudniesz w jeden". 


9/04/2017

POZYTYWNY TŁUSZCZ, CZYLI KWASY OMEGA-3 W DIECIE CZŁOWIEKA

Hej!

   Słowo "tłuszcz" wielu osobom kojarzy się (błędnie!) z chorobami i otyłością. No tak - odkładający się tłuszczyk w postaci boczków czy oponki nie może budzić pozytywnych skojarzeń. I chociaż już jakiś czas temu udowodniono, że to przede wszystkim nadmiar węglowodanów oczyszczonych i cukrów prostych w diecie, a także zaburzenia hormonalne są najbardziej odpowiedzialne za odkładanie się tkanki tłuszczowej (zwłaszcza w wymienionych wyżej miejscach), to i tak wiele osób decyduje się na wyrzucenie tłuszczu ze swojej diety w obawie przed otyłością. To duży błąd - tłuszcz pełni wiele istotnych funkcji i odstawienie go już w ciągu kilku dni skutkuje pogorszonym samopoczuciem, często też wypadaniem włosów, osłabieniem... Strach pomyśleć, co dzieje się wtedy w organizmie. Nie bez powodu panuje swego rodzaju "moda" na śniadania białkowo-tłuszczowe. Dzisiejszy post poświęcę kwasom Omega-3, o których najczęściej słyszymy w reklamach tranu i  które są szczególnie istotne w organizmie. 


9/01/2017

OKRYCIA WIERZCHNIE NA JESIEŃ - PRZEGLĄD SKLEPU ZAFUL

Hej!

   Jesień zbliża się wielkimi krokami - i choć wielu z nas nie bardzo lubi tę porę roku, ja tam zawsze staram się znaleźć plusy - i  w sumie zawsze jakieś znajduję. Nie wiem, jak Wy, ale mimo, że z natury jestem optymistką, to i tak o pewnego momentu nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo ta cecha charakteru jest ważna w życiu i jak bardzo potrafi pomagać :) ale przejdźmy do głównego tematu wpisu. Przygotowałam dla Was przegląd okryć jesiennych wierzchnich, które znalazłam w sklepie Zaful. Trzeba przyznać, że pod względem możliwości doboru stylizacji ta pora roku pozostawia największe pole do popisu. Muszę przyznać, że na naprawdę jest w czym wybierać - mamy tu przeróżne okrycia wierzchnie - płaszcze, kurtki oraz kurtki jeansowe. W dodatku ubrania są w naprawdę korzystnych cenach - również w przeliczeniu na złotówki. Poniżej pokażę Wam te, które najbardziej mi się spodobały. Dajcie znać, czy znaleźliście coś dla siebie! ;)

  Autumn is coming soon. Many of us don't like this season, but I always try to find adventages here - and aI usually do it. I am optimistic by a nature, but I never realized before, how much this character trait is important in life and how much it can help us :) but let's go to the main topic of the article. I have prepared for you an review of the autumn covers, that I found in the store Zaful. I have to admit, that in terms of clothes selection this season leaves the greatest field to show off. There are a lot of things to choose from in this shop. We have here all sorts of outerwear – for example trench coat jacket and denim jackets. In addition, the clothes are at really good prices - also in zlotys. Below I'll show you the ones that I liked the most. Let's know if you found something for yourself! ;)




8/29/2017

SPORTOWY ZESTAW

Hej!

   Wszystko, co dobre, szybko się kończy - mam wrażenie, że za szybko. Dzisiaj w nocy wróciłam z Belgii i chociaż mój pobyt troszkę się przedłużył, to i tak mam wrażenie, że zleciało to ekspresowo. Chyba zawsze tak jest, kiedy spędza się czas z kimś, z kim dogaduje się i czuje najlepiej na świecie :) teraz czas wrócić "do rzeczywistości" - na szczęście nie zaniedbałam obowiązków, bo w trakcie wyjazdu miałam też trochę czasu "sama dla siebie", więc na blogu pojawiały się posty. Wczoraj w drodze rozpisałam jeden plan treningowy, który - mam nadzieję - da super efekty :) w tym tygodniu mam sporo do zrobienia, także trzymajcie za mnie kciuki! 

  Dziś mam dla Was stylizację - tym razem sportową, czyli taką, jakie lubię najbardziej. Szare legginsy pochodzą ze sklepu Newchic - możecie je znaleźć pod tym linkiem. Spodobał mi się ich kolor, ale też czarne przeszycia, które mają za zadanie podkreślić nogi i pośladki. Szeroki pas też ma swoją rolę - optycznie spłaszcza brzuszek. Tego typu legginsy naprawdę fajnie modelują sylwetkę. Dobrałam do nich letni top w azteckie wzory, a także czapkę z daszkiem, która dodaje zestawowi luźniejszego charakteru. Co myślicie? 


8/25/2017

NAJWIĘKSZE BŁĘDY W ŻYWIENIU DZIECI

Hej!

   Do napisania dzisiejszego tekstu zainspirowała mnie tak naprawdę moja praca, w której mam bardzo dużą styczność z dziećmi. Jako, że pracuję w szkole dodatkowej (uczę matematyki), jestem na bieżąco z największymi nowinkami wśród dzieci i młodzieży - a przy okazji mogę zrozumieć to, co rodzice mają na myśli mówiąc "za moich czasów" :) na zajęciach zawsze zwracam tez uwagę na to, co przynoszą ze sobą do jedzenia i picia. Najczęściej są to różnego rodzaju kolorowe napoje gazowane, chipsy i różne słodycze... Czasami zdarzy się, że ktoś ma ze sobą bułkę, a baaardzo sporadycznie jakiś owoc czy coś innego "naturalnego". W dużej mierze jestem w stanie to oczywiście zrozumieć, bo sama jako dziecko uwielbiałam słodkości (do tej pory lubię). Z resztą nawyki żywieniowe wynosi się z domu i jeśli rodzice nie wpoją odpowiednich swoim dzieciom, będą one postrzegać niezdrowe jedzenie jako coś, co jest na porządku dziennym. Nie można więc powiedzieć, że dziecko samo jest odpowiedzialne za to, co je. Inaczej - za to, co kupuje sobie w sklepiku, oczywiście jest - choć gdyby rodzic robił mu do szkoły coś wartościowego i nie dawał pieniędzy "na coś słodkiego", zjawisko jedzenia śmieciowego jedzenia (:D) byłoby dużo mniejsze. Za brak odpowiednich wzorców wyniesionych z domu odpowiedzialni są w dużej mierze rodzice. Za to, co dziecko je na obiady czy śniadania (chociażby fast foody, bo mamie czy tacie nie chce się lub nie mają czasu ugotować) również odpowiedzialność biorą rodzice. Za słodkości, które leżą na stole przez cały dzień... No co, też oni. Przykłady można mnożyć. A otyłość u dzieci - również w naszym kraju - zbiera swoje żniwo.


8/22/2017

BORDOWA SPÓDNICA MAXI

Hej!

    Mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku - i podobnie, jak ja, bierzecie z każdego dnia jak najwięcej :) jeśli śledzicie mnie na Facebook'u (klik) pewnie wiecie, że obecnie przebywam w Belgii u swojego chłopaka, który tutaj pracuje. Właśnie korzystam z okazji, że jest w pracy i dodaję dla Was post :) jeśli chodzi o Belgię - oczarował mnie ten kraj. Od Polski różni się pod wieloma względami - jednym z nich jest całkiem inna architektura - budynki zbudowane są z cegły i przez to zyskują niesamowity klimat. Zauważyłam, ze tutaj praktycznie nie ma płotów, a rowery przed domami normalnie stoją nieprzypięte do niczego - bez żadnych obaw. Spotkaliście się z tym u nas? Wracając do tematu -  jestem w pięknym, niewielkim miasteczku Mesen niedaleko granicy z Francją. Kilka kilometrów dalej jest Ieper, sporo większe i równie ładne miasto. Trochę zdążyłam już pozwiedzać (chociażby dziś rano, kiedy wyszłam pobiegać) - jest tu sporo historycznych miejsc upamiętniających ofiary II WŚ (miała tu miejsce jedna z bitew), pomniki ku czci żołnierzy, księgi z wypisanymi nazwiskami wszystko robi wrażenie. To, na co też zwróciłam uwagę - sklepy otwarte są dużo krócej, niż w naszym kraju (zwłaszcza w weekend). Choć może dlatego, że jestem w mniejszej miejscowości :)

  Dzisiejsze zdjęcia robione były w Polsce (tutaj nie mam aparatu) - specjalnie wcześniej wgrałam je na Bloggera, aby mieć do nich dostęp również na wyjeździe. Jeśli chodzi o stylizację - uwielbiam tę spódniczkę, chociaż przez pewien czas leżała w szafie, zupełnie nie wiem dlaczego. A kilka lat już ma. Bluzka to jeden z najnowszych nabytków - możecie ją dostać pod tym linkiem. Jest idealna na letnie, ciepłe dni, a do tego wizualnie bardzo przypadła mi do gustu. Do tego tenisówki - chociaż szpilki również fajnie by się sprawdziły, bo na pewno klimat byłby bardziej elegancki. Co myślicie?  


8/18/2017

TRENDY NA JESIEŃ 2017 - OBUWIE

Hej!

   Nie mogę uwierzyć, że czas tak szybko leci. Jeszcze niedawno zaczynało się lato (w tym roku było ono dla mnie niezwykle pracowite i intensywne), a już za chwilę wrzesień. Nie żebym nie lubiła jesieni, ale wiem, że wielu osobom kojarzy się ona niebyt dobrze - pogoda się zmienia, dni robią się chłodniejsze (i coraz krótsze), przez co samopoczucie też jest trochę gorsze. Ja wrzesień zawsze kojarzyłam z powrotem do szkoły (i w sumie teraz też tak jest - z tym, że od kilku lat w roli nauczyciela :)) oraz... z odświeżaniem szafy :) dzisiaj przyjrzymy się temu, co kobiety lubią najbardziej, czyli... butom! Sprawdźcie, w jakie warto zainwestować tej jesieni. Pogrzebałam trochę w sieci i znalazłam kilka ciekawych propozycji, które nie nadszarpną tak mocno kieszeni. Większość z nich pochodzi ze strony http://1but.pl/ .

   Jesień to pora roku, która pod kątem doboru ubrań i dodatków do codziennych (i nie tylko) stylizacji pozostawia ogromne pole do popisu. Możemy kombinować z ilością warstw, okryć wierzchnich, dodatków, rękawiczek, kapeluszy itp. Latem - to wiadomo, im mniej warstw, tym bardziej komfortowo :) natomiast jeśli chodzi o buty - jesień "daje" nam przeróżne botki, kozaki, półbuty, ale też obuwie sportowe i czółenka. Wszystko zależy w dużym stopniu od pogody, która jesienią bywa raz letnia, raz zimowa. Dlatego też warto w szafie mieć obuwie na każdą okazję i każdą pogodę. 

8/14/2017

POWODÓW, DLA KTÓRYCH POKOCHASZ ANANAS

Hej!

  Ostatnie dni są bardzo słoneczne - między innymi dlatego humor dopisuje. Mam nadzieję, że u Was też! Dzisiejszy wpis poświęcę jednemu z moich ulubionych owoców. Mimo, że lubię chyba wszystkie owoce, to istnieją takie, które lubię szczególnie. Ananas jest jednym z nich. A oprócz tego, że jest super smaczny i pasuje do wielu deserów, ma także świetne właściwości zdrowotne! W Ameryce Południowej, z której ten pyszny owoc pochodzi, ludzie od dawna zdają sobie sprawę z tego, jak dobrze wpływa na organizm. Jestem pewna, że po tym poście również Wy - o ile do tej pory niespecjalnie kusiliście się na jego zakup - przekonacie się do niego i włączycie go do kuchni :) naprawdę warto!


8/11/2017

NA BIAŁO

Hej!

   Piątek! Jakie macie plany na weekend? Do mnie kilka dni temu przyjechała siostra - także spędzamy razem dużo czasu (i o dziwo jeszcze nie zdążyłam się z nią jeszcze jakoś mocno pokłócić :D). Wczoraj była śliczna pogoda i chociaż rano dzień nie zapowiadał się zbyt dobrze, wybraliśmy się nad morze do Międzyzdrojów. Uwielbiam polskie morze, dlatego też zawsze chętnie tam jeżdżę -  resztą to naprawdę piękne miasto, jeśli jeszcze w nim nie byliście - bardzo polecam. Wróciłam do domu zmęczona - chyba nawet bardziej, niż po niejednym treningu - cały dzień na słońcu potrafi zmęczyć. W weekend natomiast odbywa się w moim mieście festiwal sztucznych ogni Pyromagic - to już coroczna tradycja. Ktoś z Was był może na tym wydarzeniu w pięknym Szczecinie? :) 

    Dzisiaj przygotowałam dla Was jeden z tych zestawów, w których czuję się mega wygodnie - zwłaszcza latem. Komfort jest dla mnie niezwykle ważny, dlatego tego typu stylówki są u mnie na porządku dziennym. Napis na bluzce idealnie mnie opisuje (jestem maniaczką orzechów i masła orzechowego) i jak tylko znalazłam ten motyw w internecie wiedziałam, że muszę mieć coś takiego :) trafiłam na sklep www.ideashirt.pl, z którego pochodzi moja koszulka z nadrukiem. Kreator projektowania jest bardzo łatwy w obsłudze - możecie stworzyć dowolną, unikalną, oryginalną koszulkę z nadrukiem DTG. Serdecznie polecam Ideashirt, ponieważ koszulki mają świetną jakość i fajne ceny, a obsługa klienta jest mega profesjonalna. Co myślicie o moim zestawie? Projektowaliście kiedyś koszulki sami? 


8/08/2017

TRENING MIĘŚNI GŁĘBOKICH - DLACZEGO JEST TAK WAŻNY?

Hej!

   Udało się! Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie, pewnie już wiecie, że wczoraj dostałam wyniki wszystkich egzaminów na trenera personalnego i instruktora siłowni. Cieszę się jak dziecko, tym bardziej, że z dwóch teoretycznych egzaminów miałam maksymalną ilość punktów, a w sumie (wraz z praktycznymi) aż 5 ocen bardzo dobrych (wszystkich zaliczeń było 7)! Przez prawie miesiąc podporządkowałam kursowi niemalże całe swoje życie, czasu dla siebie miałam niewiele, ale jednocześnie czułam (i nadal czuję) ogromną satysfakcję i radość z tego, co udało mi się zrobić i nauczyć :) wiem, że to jest droga, którą chcę kontynuować. Jestem teraz chyba najszczęśliwszą osobą na Ziemi - nie tylko z powodu wyników egzaminów, ale również w życiu osobistym :) 

  Teraz tylko czekać na certyfikaty, a także szkolić się dalej - we własnym zakresie i, mam nadzieję, na kolejnych szkoleniach. Na pewno nie chcę stać w miejscu! Z kursu trenerskiego wyniosłam przeogromną ilość wiedzy, którą chciałabym podzielić się również z Wami tutaj, na blogu. Mam nadzieję, że tematyka sportowa będzie dla Was pomocna i będziecie czytać je równie chętnie, jak pozostałe posty. Zaczniemy od mięśni głębokich - ostatnio wspominałam o nich na Facebook'u i dostałam kilka wiadomości, że dobrze byłoby rozwinąć ten temat. Uważam też, że niestety często są one zupełnie pomijane w treningu, a tak naprawdę powinny być jedną z jego podstaw. Czym są mięśnie głębokie i dlaczego są tak ważne, przeczytacie dalej! 


8/05/2017

BEŻOWA SUKIENKA

Hej!

   Jak mija Wam weekend? U mnie ostatnio baaardzo dużo się dzieje i jestem mega zaskoczona obrotem niektórych spraw (oczywiście pozytywnie zaskoczona!). Naprawdę życie potrafi bardzo, bardzo zaskakiwać - zwłaszcza wtedy, kiedy coś spotyka nas zupełnie niespodziewanie i potem okazuje się, że nagle tak dużo się zmienia. Kurcze - jestem mega szczęściarą. Mam nadzieję, że optymizm, dobry nastrój i pozytywne emocje będą ze mną jak najdłużej :) Pogoda dopisuje, dlatego też wczoraj wybrałam się na grilla, a dziś nad jezioro - chwilka odpoczynku w domu, szybka notka na bloga i wieczorem lecimy na regaty - w moim Szczecinie odbywa się coroczny zlot żaglowców Tall Ships Races, a tam czeka mnóstwo atrakcji. Ktoś tu jest ze Szczecina? Wybieracie się? 

   Mam dla Was kilka zdjęć z najnowszej sesji zdjęciowej, którą zrobiliśmy kilka dni temu - dzień był słoneczny i ciepły, więc postanowiłam wskoczyć w sukienkę - wybrałam piękną, beżową mini z Avocadostyle. Charakterstyczne zamki z przodu nadają sukience charakteru. Plusem jest to, że krój jest niezwykle uniwersalny - nada się zarówno do sportowej, jak i bardziej eleganckiej (tak, ja w moim przypadku) stylizacji. Dobrałam do niej jasne buty na słupku oraz czarną torebkę. Dajcie znać, co myślicie!


8/02/2017

CO SIĘ STANIE, JEŚLI ODPUŚCISZ TRENING I DIETĘ NA WAKACJACH?

Hej!

   Wakacje w pełni, a pogoda ostatnio zaczęła naprawdę dobrze dopisywać. To wszystko, w połączeniu z wakacjami i urlopami sprzyja oczywiście wyjazdom i spędzaniu czasu z najbliższymi. Odpoczynek należy się każdemu - wiadomo - dlatego korzystajcie z niego, ile wlezie. A co wtedy z dietą? Nie oszukujmy się, u osób, które na co dzień ćwiczą i skrupulatnie przygotowują sobie posiłki o wyliczonym "makro" (bądź po prostu zdrowo się odżywiają), podczas wyjazdów zazwyczaj pojawia się dylemat: "trzymać dietę czy wrzucić na luz"? Wbrew pozorom, jeśli ktoś naprawdę mocno przestrzega zasad ustalonych przez trenera i jest naprawdę mocno "zawzięty", ciężko jest mu wyrzucić z głowy myśli: "a może wrócę z wakacji lekko zaokrąglony tu i ówdzie", "a gdzieś tam przytyję", "a skóra na udach mi obwiśnie", "cała dotychczasowa praca pójdzie na marne". Jak jest naprawdę? Lepiej całkowicie odpuścić czy może spróbować przemycić trochę swoich zdrowych nawyków na wakacje? Da się w ogóle tak? 


7/30/2017

JAK DOBRZE ZORGANIZOWAĆ CZAS?

Hej!

   Nawet nie wiecie, jak fajnie było wczoraj wrócić do domu i zamiast siadać do skryptów, notatek i prezentacji, usiąść z rodziną i powiedzieć: "wreszcie chwila oddechu". A jeszcze lepiej było wstać dzisiaj o 9:00 rano po 6 ładnych godzinach snu (a nie tam po 3 czy 4). Wczoraj miałam ostatnie dwa egzaminy na swoim kursie trenersko-instruktorskim - praktykę zdałam na dwie piąteczki, ale na wyniki części teoretycznej musimy jeszcze trochę poczekać. Na obu częściach pytania były bardzo podchwytliwe i poziom naprawdę wysoki, jestem jednak dobrej myśli. Cały kurs już za mną i wiem, że na pewno bardzo będzie mi brakować tych zajęć i osób, które poznałam (zwierzę zwane człowiekiem szybko się przyzwyczaja :)). Codzienne wstawanie z samego rana dało mi się we znaki, ale to, czego udało mi się nauczyć, jest bezcenne. Wiem, że dalej chcę się rozwijać!

   Nie wiem czy Wy macie tak samo, ale ze mną jest tak, że im więcej mam na głowie, tym paradoksalnie jakoś łatwiej jest mi się zorganizować. Bardzo często słyszałam od znajomych, że jestem jedną z najbardziej zorganizowanych osób, jakie znają. Może coś w tym jest, bo jak się zastanowię, to nigdy nie miałam z tym większych problemów. Warunek jest jeden - no, może dwa. Nigdy nie śpię długo (kiedy budzę się o 10:00, mam wrażenie, że straciłam kawał dnia :D) i to, co mam do zrobienia, rozkładam sobie na dni i notuję. Inaczej bym się chyba zakopała. Organizacja czasu to naprawdę przydatna umiejętność, a mi ostatnio pomaga w tym genialny organizer MissPlanner


7/26/2017

CZARNA SUKIENKA

Hej!

   Ale za oknem jest paskudnie - wieje, pada, zimno i szaro... Mam nadzieję, że lato nie będzie tak wyglądało do końca... Może chociaż u Was jest troszkę ładniej? Wyjście na dwór w taką pogodę nie należy do najprzyjemniejszych - mimo, że nie jestem zwolenniczką ciągłego siedzenia w domu. To chyba najchłodniejsze lato od kilku lat... Dzisiaj skończyłam zajęcia na kursie po 14:00, zrobiłam ekspresowy trening i jak tylko skończę pisać notkę, siadam do nauki - egzaminy na trenera i instruktora siłownia mam już w piątek i sobotę - trzymajcie kciuki :) ostatnie 3 tygodnie codziennych zajęć po 7-8 godzin dziennie dały mi ogromnego kopa do działania- a oprócz tego tony nowej wiedzy, którą dalej chcę rozwijać. No dobrze, zmęczenie także dało się we znaki, ale jest tak pozytywnie, że schodzi ono na dalszy plan ;)

  Dzisiaj przygotowałam dla Was stylizację - tym razem bardziej elegancką, niż ostatnie. Czasami też lubię wskoczyć w sukienkę! Ta, którą mam na sobie, w mojej szafie jest już chyba z 4 lata i wciąż mi się nie znudziła. Uwielbiam długie sukienki, a ta dodatkowo bardzo pozytywnie mi się kojarzy, ponieważ miałam ją na sobie rok temu na obronie - przyniosła mi szczęście i zostałam panią mgr na pięć :) dobrałam do niej sandałki na wysokiej szpilce - uważam, że są przepiękne, a całość tworzy całkiem ciekawy efekt. Całość prosta, ale co za dużo - to niezdrowo :) dajcie znać, co myślicie!


7/23/2017

MORINGA - CZYM JEST I JAKIE MA WŁAŚCIWOŚCI?

Hej!

   W ostatnich latach temat "superfoods" stał się niezwykle popularny, a wśród nas nie ma chyba już prawie nikogo, kto choćby raz nie usłyszał np. o nasionach chia czy spirulinie (sama z resztą kiedyś pisałam na ich temat artykuły). Ilość przepisów w internecie jest przeogromna, więc jest z czego brać kulinarne inspiracje na zdrowe dania. Rynek tzw. zdrowej żywności rośnie w siłę - choć mnie bardziej pasowałoby określenie "żywności prozdrowotnej", bo przecież jeśli istniałaby żywność "zdrowa", to powinna być także "chora" - a z tym się jeszcze nie spotkałam... :) 

  Dziś będzie właśnie na temat jednego z superfoods, o którym jeszcze nie miałam okazji pisać. Moringa pochodzi z Indii, gdzie od dawna wykorzystywana byłą w celach leczniczych ze względu na swoje właściwości prozdrowotne. Tam z resztą od zawsze miała najlepsze warunki do wzrostu (w tym najczystsze powietrze). My obecnie możemy kupić ją w postaci proszku sprzedawanego jako suplement naturalny. Oprócz zastosowania leczniczego (liście, korzeń, kora) możemy wykorzystać ją w kuchni oraz w kosmetyce. Bo tak naprawdę wszystkie części tego drzewa są wykorzystywane - olej z niej pozyskiwany sprawdzi się jako olej spożywczy lub olej do masażu. Owoce, pędy i liście także są jadalne  -zarówno w formie surowej, jak i gotowanej. Jakie właściwości ma moringa, dowiecie się w dalszej części posta!


7/20/2017

"NORMAL IS BORING"

Hej!

   Mam nadzieję, że chociaż części z Was było dane się wyspać, bo ja to chyba odpocznę tak naprawdę... Nie wiem, kiedy :D narzekać nie chcę, bo swoje dni mam wypełnione tym, co uwielbiam, jednak mimo wszystko zmęczenie daje mi się we znaki. Dziś na własne życzenie i przez własne nieogarnięcie wstałam za wcześnie - myśląc, że dziś kurs mam na 8:00, a mam na 10:00... Ale nie ma tego złego, bo przez to rano mogłam trochę popracować i napisać dla Was parę słów na blogu. Jeśli chodzi o kurs trenerski, który robię - jestem nim naprawdę zachwycona. Codziennie uczę się wielu nowych rzeczy i rozwijam się w tym, co sprawia mi radość. Praktyki jest dużo, a nauki jeszcze więcej, ale zapamiętuję bardzo dużo z zajęć. Teraz dopiero zdałam sobie sprawę, jak wielkie braki w temacie treningów miałam, a może inaczej - na jak wiele rzeczy nie zwracałam do tej pory uwagi! A baaardzo dużo jeszcze przede mną :) 

  Dzisiaj mam dla Was stylizację. Bardzo prostą, ale takie najbardziej lubię - mój tryb życia też w dużym stopniu tego ode mnie wymaga. Wygodę stawiam zawsze na pierwszym miejscu. Mam na sobie czarne legginsy z wycięciami, które ostatnio kupiłam za jakieś 50 zł, a naprawdę jestem z nich zadowolona, zdecydowanie należą ostatnio do moich ulubionych :) co do napisu na bluzce, oczywiście jest to element żartobliwy, ale z drugiej strony chyba każdy ma w sobie coś, co wyróżnia go spośród innych - a co to by było za życie, jakbyśmy wszyscy byli tacy sami? :D dajcie znać, co myślicie!


7/16/2017

8 SPOSOBÓW NA TO, JAK JEŚĆ WIĘCEJ WARZYW

Hej!

    Bardzo często, mówiąc w kontekście zdrowego odżywiania, wspomina się tylko o ograniczeniu niezdrowego jedzenia. Mówi się, żeby usunąć z diety słodycze, chipsy, fast foody, ograniczyć potrawy smażone na głębokim oleju i tak dalej... Dużo rzadziej słyszy się natomiast o tym, co do diety powinniśmy dodawać w większej ilości, niż często ma to miejsce oraz czego często w diecie w ogóle brakuje, czyli... warzyw. Wiele osób po prostu nie lubi warzyw. Nie mówiąc już o dzieciach, które - jeśli tego rodzice nie dopilnują - często najchętniej żywiłyby się samymi parówkami i słodyczami (urozmaicanie diety od małego jest mega ważne!). Warzywa są natomiast nieocenionym źródłem witamin, antyoksydantów, błonnika pokarmowego, składników mineralnych i w codziennym żywieniu powinny być obecne. Zdecydowana większość z nich ma znikomą ilość kalorii, dlatego też jeśli na obiad zjadasz tylko mięso i ziemniaki, a surówki omijasz szerokim łukiem, powinieneś zacząć je dodawać do posiłków. Warto! Odwdzięczy Ci się Twoja skóra, układ pokarmowy, a także (m.in.) mózg. Przygotowałam dla Was kilka sposobów na zwiększenie ilości warzyw w diecie. I niech będzie - owoców też, choć z ich ilością nie należy przesadzać ze względu na obecność cukrów prostych. Jeśli jednak na co dzień nie możesz obyć się bez słodyczy, to zastąp je owocami! 


7/12/2017

LETNI DZIEŃ

Hej!

   Mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku. Ostatnio naprawdę mogę powiedzieć, że siłownia jest moim drugim domem, bo odkąd zaczęłam kurs trenerski (czyli od początku tego tygodnia) spędzam tam naprawdę dużo czasu. Jutro mam np. 8 godzin samego kursu, plus własny trening, a później nauka, praca i trochę snu też by się przydało :) dlatego przez najbliższe 3 tygodnie na blogu może być mnie nieco mniej - mam nadzieję, że zrozumiecie. Już pierwszego dnia można było zauważyć, że prowadzący całe szkolenie podchodzą do tego z pasją, chcą przekazać jak najwięcej wiedzy - i oczywiście, dużo wymagają od nas. I bardzo dobrze! Ja jestem pod wielkim wrażeniem tego, co i jak opowiadają, codziennie powtarzam materiał, ponieważ na egzamin nie byłabym w stanie nauczyć się wszystkiego na raz. Oczywiście mamy też sporo zajęć praktycznych, ćwiczymy technikę, rozciąganie - i np. już teraz wiem, że nie rozciągałam się wcześniej prawidłowo... Z niecierpliwością czekam na jutrzejszy dzień!

  A dzisiaj mam dla Was zestaw - stylizację sprzed kilku dni (niestety dzisiaj pogoda jest paskudna, więc nawet, jakbym chciała zrobić jakieś zdjęcia, byłoby marnie...). Wiecie, że uwielbiam legginsy i mogłabym je nosić zawsze i wszędzie - to najlepszy i najwygodniejszy "rodzaj" ubrania. Te podchodzą już bardziej pod spodnie, ale wygodę legginsów zachowały, ha ha! Założyłam też jasną, wzorzystą bluzkę, którą zawiązałam w pasie oraz czarne sneakersy. Co myślicie? 


7/09/2017

LETNI PRZEGLĄD UBRAŃ Z NEWCHIC!

Hej!

    Jak się macie? Ostatnio humor naprawdę mi dopisuje, tym bardziej, że już jutra zaczynam kurs trenera personalnego i instruktora siłowni. Jestem mega podekscytowana! Czekałam na to od dawna i naprawdę już nie mogę doczekać się zajęć i tego wszystkiego, czego będzie dane mi się dowiedzieć. Mam już rozkład zajęć i wszystkich zagadnień, które będą poruszane i powiem tyle: lepiej wybrać nie mogłam, bo zakres wiedzy, jaki obejmuje kurs, jest przeogromny i bardzo (przynajmniej dla mnie) interesujący. Co za tym idzie, egzaminy na pewno nie będą najłatwiejsze, ale przecież chyba o to chodzi, aby się nauczyć jak najwięcej, a nie "tylko mieć papier i nara". Nie ma dróg na skróty, pamiętajcie - tym bardziej, jeśli chcecie być w czymś jak najlepsi :) 

  Lato trwa w najlepsze, dlatego postanowiłam zrobić coś, co często widziałam na wielu blogach, a sama już dawna nie robiłam u siebie - przegląd ubrań, które o tej porze roku szczególnie chętnie widziałabym w swojej szafie. W wolnych chwilach uwielbiam przeglądać sklepy internetowe w poszukiwaniu modowych inspiracji - można znaleźć w nich naprawdę fajne rzeczy w rozsądnych cenach, które będą "w zasięgu" większości z nas. Zagraniczne sklepy mają to do siebie, że mimo cen w dolarach, w przeliczeniu na złotówki wypadają naprawdę korzystnie. Ubrania, które dziś Wam pokażę, pochodzą ze sklepu NewChic, który obchodzi teraz trzecią rocznicę powstania - z tej okazji przygotowano sporo interesujących promocji! Pierwsze, co zawsze interesuje każdego, to jakość. Wielokrotnie zamawiałam ubrania z zagranicznych sklepów internetowych i mogę powiedzieć, że rzadko kiedy byłam rozczarowana :) o ubraniach z NewChic czytałam sporo opinii i naprawdę są one w większości pozytywne, jednak oczywiście dokładnie sama ocenię dopiero, kiedy otrzymam swoje zamówienie. Plusem jest to, że ceny podawane są w wybranej przez siebie walucie, w przypadku Polski automatycznie podane są w złotówkach. Wybór ubrań jest ogromny - przeróżne style i modele. Poza tym sklep NewChic oferuje nie tylko ubrania, ale też obuwie, dodatki, biżuterię, akcesoria do domu, ogrodu, dla zwierząt, kosmetyki i torebki. Przejrzenie wszystkiego zajęłoby mi kilka dobrych godzin, dlatego dziś skupiłam się na ubraniach - wybrałam kilka perełek, które dla mnie latem byłyby czymś idealnym! 



7/07/2017

NATURAL MOJO, CZYLI NATURALNE PRODUKTY DLA TWOJEGO ZDROWIA

Hej!

   Każdy z Was zna na pewno powiedzenie: "jesteś tym, co jesz". Nie wzięło się ono znikąd i jest w nim naprawdę sporo prawdy - chociaż oczywiście daleka jestem od stwierdzenia, że żeby być "ciachem", trzeba zajadać ciastka bez opamiętania. Od zjedzenia buraków też nie staniemy się przysłowiowymi "burakami", a żeby być bardziej "fit" nie trzeba od razu "jeść Chodakowskiej" (jak to pokazują liczne memy w internecie) :) nie traktujmy tego tak dosłownie, z resztą każdy doskonale zdaje sobie, o co chodzi. Zdrowa, zbilansowana, różnorodna dieta połączona z aktywnością fizyczną oraz pozytywnym podejściem do życia to podstawa zachowania zdrowia, energii i dobrego samopoczucia. 

  Dlaczego taki wstęp? Całkiem niedawno miałam okazję poznać bardzo interesujące produkty, którymi chcę się dzisiaj z Wami tutaj podzielić. Mam na myśli Natural Mojo - niemiecką firmę, której główną dewizą jest dbanie o zdrowie poprzez odżywianie, produkującą żywność naturalną. W ofercie marki Natural Mojo znajdziemy między innymi superfood takie, jak jagody goji, nasiona chia czy kawa wzbogacona o składniki przyspieszające przemianę materii (kakao, acai, garcinia cambogia i maca). Do wyboru jest też to, co dla mnie, jako osoby na co dzień aktywnej fizycznie, jest niezwykle pomocne - odżywki białkowe. Z resztą rola białka w diecie jest na tyle istotna, że tak naprawdę każdy, kto z jakiegoś powodu ma dietę niedoborową w białko (bo np. jest wegetarianinem lub po prostu nie smakuje mu mięso, jajka itp.) powinien w jakiś sposób te niedobory uzupełniać. Odżywki białkowe zalecane są też osobom w okresie rekonwalescencji, po różnych przebytych urazach, a także długiej głodówce. W swojej paczce znalazłam produkty, które totalnie mnie zachwyciły. Jesteście ciekawi?


7/04/2017

Z CZYM ŁĄCZYĆ SPÓDNICĘ MAXI?

Hej!

   Zaczął się nowy tydzień - ja od kilku dni jestem pełna energii, mam nadzieję, że Wy również. W weekend była u mnie siostra, także sporo czasu spędziłam w gronie najbliższych - rodziny i przyjaciół. Takie weekendy lubię. Ten tydzień jeszcze mam troszkę luźniejszy - za to kolejny będzie już pełen emocji, wrażeń i przeróżnych, nowych wyzwań. Doczekaliśmy się już trochę lepszej pogody - ostatnie deszcze dość mocno dały się wszystkim we znaki, a mamy w końcu lato... Dziś już na szczęście jest słonecznie :) oby kolejne dni były jeszcze cieplejsze i bardzo pogodne. Myślę, że nie tylko ja za nimi tęsknię.

  Dziś mam dla Was stylizację - zdjęcia robiłam dość dawno - mają chyba z miesiąc, ale nie było jakoś okazji ich dodać. Mam na sobie długą, jasną, pastelową spódnicę maxi - nie wiem, jak Wy, ale ja od dawna je uwielbiam. Uważam, że z gładką spódniczką bez żadnych wzorów naprawdę fajnie komponuje się wzorzysty crop-top w azteckie wzory. Jeśli chodzi o długie spódnice, pole do popisu jeśli chodzi o wybór góry jest dość spore. Może to być dopasowana bluzka wciągnięta w spódnicę, ale też (tak, jak u mnie) krótsza bluzka - obcisła lub zupełnie luźna. Ciekawie wyglądają także koszule, choć sama tego jeszcze nie łączyłam - ale wydaje mi się, że długa spódnica z koszulą związaną w talii będzie naprawdę świetnie się prezentować ;) klimat często tworzą dodatki lub okrycia wierzchnie. Ja, aby nadać troszkę pazura, założyłam "rockową" ramoneskę. Dajcie znać, co myślicie! 


6/30/2017

ZADBAJ O WŁOSY Z KOSMETYKAMI HALIER

Hej!

   Uwielbiam lato. To zdecydowanie moja ulubiona pora roku, zwłaszcza wtedy, kiedy jest piękna pogoda - słoneczne dni zawsze nastrajają mnie bardzo pozytywnie. Niestety, nasze włosy raczej nie lubią słońca czy wody morskiej i jak tylko mogą, buntują się przeciwko nim. Zwłaszcza kobiety, które przecież najbardziej zwracają uwagę na kondycję włosów, pewnie już zdążyły zauważyć, że ich stan latem jest zdecydowanie gorszy, niż np. na wiosnę. Moje na przykład bardzo się przesuszają i jak na wszystkie sposoby szukam dla nich ratunku. Na noc nakładam olej, ale samo olejowanie nie zawsze wystarczy. Kilka tygodni temu zamieniłam swoje podstawowe kosmetyki do włosów, czyli szampon i odżywkę, na produkty firmy Halier z linii Fortesse. Ich unikalna formuła wspomaga wzrost i odbudowę włosów oraz zapobiega ich wypadaniu. Oczywiście pielęgnacja z zewnątrz to jedno - ważne jest też odpowiednie odżywianie i dostarczenie włosom odpowiedniej ilości witamin, pierwiastków oraz innych składników wspomagających odżywienie włosów. Ja postanowiłam wypróbować specjalny suplement diety, który w swoim składzie zawiera cały kompleks witamin, minerałów i  składników aktywnych wpływających na kondycję włosów. - Hairvity z formułą Kolagen + Amino Compex. Więcej o produktach oraz ich działaniu dowiecie się w dalszej części posta.



6/27/2017

RÓŻOWA BLUZA I SZORTY

Hej!

   Mam nadzieję, że dobrze rozpoczęliście nowy tydzień i że dopisuje Wam dobry nastrój. Pogoda jest coraz lepsza, na dniach podobno mają wrócić upały, co bardzo mnie cieszy, bo w weekend planuję wyjazd nad morze. Z resztą na najbliższy czas mam sporo planów, ale oprócz tego także sporo pracy. Mimo tego, że w wakacje nie pracuję w szkole, to i tak cały czas jest coś do zrobienia - tu blog, tam praca na Czytamy Etykiety, sporo pisania i przygotowywania materiałów. Jest to jednak to, co lubię, a to jest niezwykle ważne - robić to, co sprawia przyjemność. Oprócz tego 10 lipca rozpoczynam kurs trenera personalnego i instruktora siłowni. Jestem ogromnie podekscytowana, bo dla mnie to wielki krok do przodu pod względem wiedzy i praktyki - planowałam go już od dłuższego czasu, ale właśnie teraz czuję, że jest odpowiedni moment. Zdaję sobie sprawę, że taki kurs to tylko maleńka kropelka w morzu wiedzy, jaką można w tej dziedzinie posiąść, ale uważam, że w życiu najważniejszy jest rozwój i dążenie do spełniania marzeń krok po kroku. Od czegoś przecież zawsze się zaczyna :) jednego jestem pewna - że nie chcę tylko "zdobyć papierka" (który dla mnie osobiście jest bardziej dodatkiem). Najważniejsze jest to, aby naprawdę czegoś się nauczyć -  robię to dla siebie, dla swojej satysfakcji i dla samorealizacji. Zdaję sobie też sprawę, że jest to dość... hmm, "modny" zawód, różne kursy kończy wiele osób i część z nich uważa, że z papierkiem może wszystko. Tymczasem tak naprawdę nie sam papier czyni trenera :) trzymajcie więc mocno kciuki! Ja jestem zmotywowana jak nigdy - bo jeśli za coś się brać, to na 100%! Wiem, że na pewno znajdą się osoby, które powiedzą "jakaś głupia blogerka, a za kursy trenerskie się bierze, co tam ona może wiedzieć?". Jedno tylko napiszę: nie szulfadkujcie ludzi, zwłaszcza jeśli ich nie znacie - dość często się z tym spotykałam, ale grunt to robić swoje, prawda?

   Dziś mam dla Was troszkę zdjęć, które robiliśmy kilka dni temu. Uwielbiam dni, kiedy o godzinie 20:00 jest jeszcze jasno (choć prawda jest taka, że dni są już teraz coraz krótsze :D).Tego dnia nie było może idealnie ciepło, ale mnie wystarczy, że jest słońce i mogę śmigać "na krótko". Tym razem zrobiłam wyjątek i założyłam przepiękną bluzę z Avocadostyle z motywem flaminga i palm. Wzór w sam raz na lato, choć jestem przekonana, że taka bluza sprawdzi się także (a może przede wszystkim) w chłodniejsze dni. Jest mega wygodna, miękka i w 93% składa się z wysokiej jakości bawełny. W sklepie (pod tym linkiem: Avocadostyle - bluzy) dostępnych jest o wiele więcej świetnych bluz z przeróżnymi, również zabawnymi motywami. Do tego założyłam jeansowe szorty oraz sportowe obuwie. Co myślicie?