12/21/2016

MIÓD - LEK NA WIELE DOLEGLIWOŚCI!

Hej!

  Już jutro rozpoczyna się kalendarzowa zima - cieszycie się? Ja przyznam szczerze, że brakuje mi trochę śniegu - on zawsze nadaje klimat Bożego Narodzenia - no dobra, nie zawsze, bo nie pamiętam nawet, kiedy u mnie ostatnio był śnieg... I w tym roku też się niestety nie zanosi na białe Święta. A szkoda. Zima (przede wszystkim taka z dodatnimi temperaturami) jest sezonem przeziębień - więc aby uniknąć choróbska, powinniśmy dbać o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Wśród naturalnych metod walki z infekcjami od wielu lat królują miody i trzeba im przyznać, że mogą pochwalić się naprawdę fajnymi właściwościami! Oczywiście, najbezpieczniej wybierać tylko naturalne miody polskiego pochodzenia (klik). Między innymi o tym, na co i dlaczego należy zwracać uwagę przy wyborze miodu i co zrobić, aby nie naciąć się na popularne mieszanki miodów z UE i spoza Unii, pisałam tutaj: jak rozpoznać prawdziwy miód?. Serdecznie zachęcam Was do lektury tamtego posta - dziś natomiast skupię na zdrowotnych właściwościach poszczególnych miodów. 



DLACZEGO MIODY Z POLSKICH PASIEK? 

    Na wstępie muszę wspomnieć kilka słów o miodach "mieszanych" z krajów Unii i spoza niej. Jeśli miód jest "spoza UE", to po prostu jest on chiński. A czym charakteryzuje się chiński miód? Zacytuję swoje słowa z poprzedniego wpisu (jeśli nie chciało Wam się otwierać): "(...)Chiny są bowiem największym eksporterem miodu do państw Unii Europejskiej, która nie może zaspokoić popytu na miód tylko z własnej produkcji - musi więc go importować. No, a że z Chin tanio... Problem w tym, że w tym kraju już dawno wykryto mnóstwo afer dotyczących standardów tworzenia miodu, chorób pszczół i szkodliwych chemikaliów, jakie są w miodach obecne. Ludzie w Europie bali się kupować miodu z wytłuszczonym "mejd in Czajna", stąd wymyślono lepiej brzmiącą (aczkolwiek tajemniczą) formułkę o mieszance. Dodatkowo, aby uciąć koszty, w Europie miody chińskie rozlewa się w wysokich temperaturach, przez co tracą swoje składniki zdrowotne".

   Już wiecie więc, że lepiej wybierać POLSKIE MIODY, z naszych polskich pasiek. Do takich należy Pasieka Wigor, której wspaniałe miody mam okazję obecnie testować (link do pasieki tutaj: 
Pasieka Wigor). Niedawno otrzymałam do testów pięć naturalnych miodów właśnie z tej pasieki. Pisząc słowo "test" miałam na myśli ocenę zapachu, konsystencji i oczywiście SMAKU - ale także zwrócenie uwagi na to, jak takie miody wpływają na zdrowie. Jakie wnioski? Wszystkie miody są już dość dobrze porozpoczynane i "zdegustowane" przez domowników - i oczywiście przeze mnie, czyli głównego miodożercę w naszym domu :) 

I DLACZEGO PASIEKA WIGOR? 

  Pasieka Wigor ma baaardzo długą tradycję - jej początki sięgają lat 20 ubiegłego wieku. Zaczynało się skromnie, od kilku uli "zbitych" z desek. Obecnie posiada ona bardzo duże, porządne zaplecze socjalne oraz higieniczne, które pozwala utrzymać higienę oraz czystość sprzętu i pomieszczeń na właściwym poziomie. To jest chyba podstawa (i to każdej produkcji spożywczej!) - ponieważ utrzymywanie właściwych warunków sanitarno-higienicznych zapewnia pozyskiwanie produktów o najwyższej jakości i zachowanie tej jakości przez długi okres czasu. Nie bez znaczenia są warunki rolno–środowiskowe, w jakich zlokalizowane jest gospodarstwo pasieczne (brak jakiegokolwiek przemysłu, dróg szybkiego ruchu w pobliżu, brak dużych aglomeracji, duże obszary leśne, duże powierzchnie upraw roślin jednorocznych np. rzepak, gorczyca, bobik). Pozwalają one na pozyskiwanie miodów o wysokim stopniu czystości i nieskażonych chemią. No i w takich pasiekach nie ma mowy o fałszowaniu! 
 
   Muszę Wam powiedzieć, że wszyscy w domu jednogłośnie uznali, że miód z marketu mimo, że nieopisany jako mieszanka miodów z UE i spoza UE (czyli teoretycznie powinien być całkiem spoko!), nie równał się smakiem z tymi, które otrzymałam z Pasieki Wigor. Oczywiście, różne gatunki miodów = różne smaki, ale wprawionej w boju osobie (:D) bardzo łatwo jest wyczuć różnicę w jakości między miodami także różnych gatunków. Dlaczego mówię o smaku w pierwszej kolejności? Ponieważ to jeden z głównych wyróżników, którymi kierujemy się przy zakupach. Jeśli spróbujemy jeden i będzie nam pasować, to zazwyczaj kupujemy tylko ten - przecież w sklepie nie odkręcimy słoika z miodem, nie weźmiemy łyżeczki i nie zaczniemy go jeść :) pod względem aromatu również nie mogę im nic zarzucić, ale o tym będzie jeszcze trochę niżej - bo każdy pachnie inaczej, w zależności od pochodzenia. Pojawia się pytanie: no i jak tu teraz nie jeść słodyczy? No dobra, w przypadku miodu mogę zrobić wyjątek (podobnie, jak w przypadku chałwy <3), bo mimo dużych ilości cukrów, ma on wiele innych, wspaniałych właściwości zdrowotnych. 


JAKI MIÓD NA KTÓRE DOLEGLIWOŚCI? 

   Od Państwa prowadzących pasiekę Wigor otrzymałam 5 gatunków miodu: lipowy, rzepakowy, gryczany, z pyłkiem i nawłociowy. Jest ich tam dużo więcej - ale dla mnie te są po prostu przepyszne. Gryczany i nawłociowy próbowałam po raz pierwszy w życiu - jestem mile zaskoczona. Pamiętajcie, że każdy miód oddziałuje trochę inaczej, chociaż i tak wszystkie będą na organizm wpływać pozytywnie. 

1. MIÓD RZEPAKOWY jest jednym z najpopularniejszych w naszym kraju i myślę, że większość z Was miała już okazję go próbować. Ma on jasną barwę, słodki, bardzo łagodny smak z wyczuwalnym aromatem rzepaku. Zawiera olejki eteryczne, związki goryczowe, flawonoidy, biopierwiastki, cholinę i kumarynę. Bogaty jest w bor (wykorzystywany do budowy tkanki kostnej i prawidłowego funkcjonowania śledziony i tarczycy), witaminy z grupy B, K, C i kwas nikotynowy. Występuje w nim żelazo, którego przyswajalność wynosi 63%. Zalecany jest w schorzeniach układu sercowo-naczyniowego, wzmacnia siłę skurczu serca, poprawia dotlenienie i "odżywienie" go, wzmacnia zdolności detoksykacyjne wątroby, wspomaga pracę nerek i pęcherzyka żółciowego. Ponadto pomaga leczyć infekcje gardła, nosa, oskrzeli, walczy z chorobą wrzodową i nadżerkami. Ponadto przyspiesza gojenie się ran i regenerację organizmu.

2. MIÓD LIPOWY ma smak słodki, z nutką ostrości oraz wyczuwalny aromat kwitnącej lipy. Wielu uważa go za najsmaczniejszy miód :) w jego skład wchodzą:  olejki eteryczne, flawonoidy, garbniki i związki goryczowe.  Dzięki wysokiej zawartości olejków eterycznych niszczy drobnoustroje na błonach śluzowych dróg oddechowych, działa też przeciwskurczowo, przeciwkaszlowo i wykrztuśnie. W miodzie lipowym jest też beta-karoten, który jest silnym antyoksydantem (jednym z wielu tutaj!), a także potas, magnez, chlor, mangan oraz witamin z grupy B oraz enzymy. Miód lipowy jest polecany przy przeziębieniu, gorączce, grypie i schorzeniach górnego układu oddechowego. Posiada właściwości rozgrzewające, działa także uspokajająco i pomaga w walce z bezsennością. Ma silne właściwości antybiotyczne (dużo silniejsze, niż rzepakowy), obniża nieco ciśnienie krwi, wspomaga pracę serca i układu moczowego. 

3.  MIÓD GRYCZANY charakteryzuje się ostrym smakiem, niemal czarną barwą i ma ostry, specyficzny smak. Jest stosowany w leczeniu niedokrwistości (uzupełnia niedobór żelaza - zawiera go dużo), w chorobach serca i układu krążenia. Ma działanie antybakteryjne, zapobiega starzeniu się skóry. Zawiera on, jako chyba jedyny z miodów, rutynę - związek o niezwykłym działaniu, wzmacniający naszą odporność (m.in. przez to, że zapobiega rozpadowi witaminy C dostarczonej z pożywieniem - to dlatego często w preparatach z witaminą C występuje też rutyna!). Miód ten jest wsparciem między innymi dla osób starszych, które mają poważne problemy z miażdżycą. Rutyna wspomaga też proces gojenia się ran, co wyjaśnia, dlatego też lekarze często zalecają włączenie miodu gryczanego w okresie rekonwalescencji). Miód gryczany jest źródłem magnezu i witaminy C, które dla prawidłowego funkcjonowania organizmu są niezwykle istotne. 
 
4. MIÓD NAWŁOCIOWY ma smak lekko kwaskowo-gorzki, lekko karmelowy (i taki też - karmelowy - ma zapach!). Barwa jest brązowo-bursztynowa, a właściwości... Po pierwsze, działa on moczopędnie i żółciopędnie - wspomaga więc pracę pęcherzyka żółciowego i wątroby. Zawiera wiele substancji odżywczych i leczniczych, które poprawiają ukrwienie narządów wewnętrznych oraz krążenie krwi w kończynach dolnych. Korzystnie wpływa na ciśnienie krwi, obniżając je - zalecany jest osobom z nadciśnieniem. Wykorzystuje się go przy przeziębieniach, problemach ze stawami - i chociaż rzadko się go spotyka, jest niezwykle wartościowy! 

5. MIÓD Z PYŁKIEM ma fajny, kwiatowy, przyjemny smak i zapach, a barwę zależną od rodzaju pyłku kwiatowego. Obniża poziom cholesterolu, wspomaga krążenie krwi. Polecany podczas wyczerpania organizmu i anemii. Pomocny w leczeniu białaczki. Jakie właściwości ma pyłek kwiatowy? To bogactwo witamin i pierwiastków. Witaminy stanowią ok. 0,7% i są to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach (A, D, E) oraz rozpuszczalne w wodzie - B1, B2, B5, B6, B11 i C. Wśród biopierwiastków występują fosfor, magnez, wapń, sód, potas, żelazo, miedź, cynk, mangan, krzem i selen. Nieźle, prawda? O pyłku kwiatowym pisałam już jakiś czas temu - mam nadzieję, dość wyczerpująco - artykuł znajdziecie pod tym linkiem: pyłek kwiatowy. Chyba nic więcej nie trzeba dodawać?

Mam nadzieję, że ten post Wam się podobał. 
Miody, które dziś opisałam, dostaniecie w tym sklepie internetowym:
 Pasieka Wigor!
Dajcie znać, czy w ogóle lubicie miód, a jeśli tak - jaki kupujecie najczęściej. Korzystajcie z tego, co daje nam natura :) 

Buziaki,
Kats. 

10 komentarzy:

  1. ja osobiście uwielbiam miód!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszności, nie dość, że dobry to jeszcze zdrowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny wpis, można się wiele dowiedzieć, lubię miód ale o wielu jego właściwościach, jak się okazało, nie miałam pojęcia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam miód. Jest nie tylko pyszny ale i zdrowy

    OdpowiedzUsuń
  5. o własnieeee aż sobie zorbię kanapkę z miodem, ojeju ale mi zobiłas ochotę ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja akurat za miodem nie przepadam, jedynie używam go do wyboru świątecznych pierniczków. ;) jakoś nie podchodzi mi jego smak, nawet herbaty z miodem nie wypiję. ;/
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak miód jest bardzo zdrowy- szkoda, że nie przepadam :)
    o zdrowie trzeba dbać od środka i z zewnątrz- co akurat wiem najlepiej:) Zapraszam, prowadzę bloga o pielęgnacji skóry. Jeżeli masz jakieś pytania chętnie odpowiem :)
    Pozdrawiam :)

    http://dermoblogg.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam te słoiczki! Miałam te miody i to chyba nawet dosyć dawno bo etykieta kojarzy mi się z dzieciństwem i chlebem z masłem i miodem :D Świetna strona pasieki ,zaczytałam się :D

    OdpowiedzUsuń
  9. miód lipowy najlepszy :) ja w tym roku daję miód jako prezent świąteczny :) taki prawdziwy, nie ze sklepu
    szyman.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mowiac, nie znosze miodu, ale moj ukochany go uwielbia :P

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE