11/13/2016

SPOSÓB NA ODBUDOWĘ PAZNOKCI - KOSMETYKI HEROME

Hej! 

   Mam nadzieję, że weekend mija Wam dobrze. Ja mam od paru dni gości - przyjechała rodzina ze Śląska, więc jest trochę więcej osób w domu - zawsze jest z kim pogadać i co robić. Oglądaliście mecz Polska-Rumunia? Nasi zagrali świetnie, jak pewnie wiecie - wygraliśmy 3:0 i nawet rumuńscy kibice nie przeszkodzili im. Jestem pełna optymizmu, jeśli chodzi o naszą reprezentację - z resztą pokazują dobrą formę od dłuższego czasu! Mam nadzieję, że wypracują sobie awans do Mistrzostw Świata :)

   Dziś chciałabym przedstawić Wam kilka produktów do pielęgnacji paznokci. Mówi się, że dłonie są wizytówką kobiety i coś w tym jest (i właśnie doszłam do wniosku, że w końcu powinnam sobie kupić rękawiczki na siłownię...:D). A skoro mówimy o dłoniach, to nie można pominąć paznokci - zwłaszcza, że codziennie są one narażone na uszkodzenia i osłabienie. Lakiery, zmywacze, manicure hybrydowy czy żelowy - to wszystko wcale nie pomaga ich odbudować, wręcz przeciwnie. Ja przez 1,5 miesiąca postanowiłam nie robić hybrydy - moje paznokcie były w bardzo średnim stanie i co chwilę się łamały. Z pomocą przyszły mi kosmetyki Herome, które otrzymałam do testowania dzięki uprzejmości sklepu Bodyland (klik) o których przeczytacie poniżej.


NAIL HARDENER STRONG - ODŻYWKA UTWARDZACZ DO PAZNOKCI

      Na pierwszy ogień idzie odżywka-utwardzacz do paznokci. Odżywka jest jednym z podstawowych kosmetyków, które stosujemy w celu wzmocnienia paznokci i których najczęściej szukamy w sklepach. Na rynku jest ich mnóstwo. Jeśli chodzi o odżywkę Herome, jestem bardzo zadowolona. Producent zapewnia, że różnica jest widoczna po 2 tygodniach - i już wtedy miałam pierwszy efekt, ale wyraźną różnicę zauważyłam jakoś po miesiącu stosowania jej. Na początku były one w fatalnym stanie i co chwilę się łamały, ale przez regularne używanie odżywki Herome udało mi się zapuścić dłuższe i mocniejsze. Przestały się rozdwajać - i w końcu niedawno położyłam sobie na nie hybrydę :) jeśli chodzi o sposób użycia - pędzelek pozwala na dokładnie rozprowadzenie lakieru na płytce, a sama nakrętka jest bardzo praktyczna w aplikacji. Lakier ma dość neutralny zapach, nie drażniący - i bardzo szybko wysycha. Jeśli chodzi o sposób użycia - należy nakładać przez 2 dni po jednej warstwie, później zmyć i przez 2 tygodnie codziennie powtarzać taki zabieg. Później tylko raz w tygodniu stosować np. jako podkład do lakieru lub jako bezbarwny lakier - tyle w zupełności wystarczy. Polecam - możecie dostać ją tutaj (klik)

NOURISHING  NAIL OIL - ODŻYWCZY OLEJEK NAWILŻAJĄCY PŁYTKĘ PAZNOKCIA

   Po pewnym czasie stosowania odżywki (3 tygodniach) dołożyłam do niej jeszcze jeden produkt - kolejnym krokiem w odżywieniu paznokci był odżywczy olejek do płytki paznokcia. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy po otrzymaniu przesyłki to to, że ma inny pędzelek - i to chyba nawet lepszy, niż na stronie sklepu. Olejek, który mam w domu, ma taką bardziej hmm... gąbeczkę, która pozwala na "nabranie" dokładnie takiej ilości, jaka będzie nam potrzebna. Nic z niej nie spływa, jak to często ma miejsce przy pędzelkach. Olejek pozwolił mi odżywić i dodatkowo wzmocnić paznokcie. Ich struktura nieco się wyrównała. Oprócz tego używałam go do skórek - dzięki niemu trochę się zmiękczyły, z czym zawsze miałam problem (ale mój ulubiony produkt do skórek dopiero przed Wami!). Działanie olejku jest związane z obecnością olejku migdałowego i cytrynowego oraz witamin E i F (mianem witaminy F określa się kompleks kwasów tłuszczowych - linolowego, linolenowego i arachidowego). To one nadają mu takich odżywczych właściwości! Dostępny jest tutaj (klik).

CUTICLE RMOVER - PŁYN DO USUWANIA SKÓREK

   To jest ten mój numer jeden, o którym wspomniałam w poprzednim akapicie. Prawdę mówiąc na początku byłam nastawiona do niego dość sceptycznie, ale pomyślałam, że może właśnie warto wypróbować coś nowego. Po pewnym czasie okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Należy nałożyć go na skórki na jakieś 3-5 minut - zmiękcza je i ułatwia usunięcie (sam nie usuwa, ale na pewno to ułatwia!). Jest bardzo wydajny, łatwo się nakłada, a dodatkowym bajerem jest kształt nakrętki. Pozwala ona na odsunięcie skórek - mamy więc jakby dwa produkty  w jednym :) płyn dostaniecie pod tym linkiem


Używaliście produktów Herome? Co o nich myślicie?
Te i inne produkty marki Herome dostaniecie tutaj: Bodyland.pl

Buziaki,
Kats. 

15 komentarzy:

  1. NAIL HARDENER STRONG to moja ukochana odżywka, używam jej pomiędzy noszeniem hybryd

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie, ale bardzo zaciekawił mnie ten płyn do usuwania skórek. Nałożenie go będzie o wiele wygodniejsze niż moczenie rąk przez 10 minut w ciepłej wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tych produktów ;D wydają się godne uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo bardzo przydatne produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też stosuję odżywki na paznokcie :) ale jeszcze z tej marki nie próbowałam ;)
    http://anna-and-klaudia.blogspot.com/
    Like me on FACEBOOK
    Instagram

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja to próbowałam tylko jedną odżywkę i bardzo ją polubiłam: Eveline 8w1 :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czytalam o nich juz wiele dobrego, najwieksza ochotę mam na tę utwardzająca paznokiec.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydaloby sie troche wzmocnic moje paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nasza reprezentacja aktualnie jest w świetnej formie, oby tak dalej! :D
    pierwsze słyszę o tej firmie, ja od dłuższego czasu jestem wierna odżywce eveline 8w1 :)
    pozdrawiam, zapraszam :-)
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze słyszę, o tej firmie, ale brzmi interesująco :) Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe produkty :) Moje paznokcie są teraz w opłakanym stanie, ale planuję je obciąć na zero i wpakować pod hybrydę xD Zauważyłam, że tak mi najlepiej odrastają ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam z natury delikatną płytkę paznokciową, a kiedy zaczęłam używać hardi z semilaca moje paznokietki w końcu urosły i są mocne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Próbowałam płynu do usuwania skórek i jest na prawdę wart polecenia. Moje skórki są dość niesforne i do tej pory próby ich usunięcia kończyły się ich strzępieniem a ten specyfik pomógł się z tym problemem rozprawić :)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE