9/04/2016

AWOKADO - DLACZEGO POWINNIŚMY WŁĄCZYĆ JE DO DIETY?

Hej!

   Niektórzy mówią, że awokado to pożywienie doskonałe. Jest owocem zupełnie innym, niż wszystkie - przede wszystkim zamiast cukrów prostych zawiera tłuszcz. Ktoś powie: "tłuszcz? Przecież to niezdrowe i tuczące!". No właśnie, ale po pierwsze: teoria o tym, że od tłuszczu zawartego w żywności tyjemy, już dawno została obalona - przecież on zostaje rozłożony i nie dostaje się do krwioobiegu/nie odkłada się w takiej postaci, w jakiej został dostarczony. Inaczej mówiąc: tłuszcz po strawieniu nie jest tłuszczem, który idzie w boczki, tak to ujmę. Po drugie - tłuszcz zawarty w awokado zawiera bardzo korzystny skład kwasów tłuszczowych i należy do najlepszych źródeł tego składnika. Dlaczego warto jeść awokado?

1. Tłuszcze. Jak wspomniałam, awokado uchodzi za jedno z najzdrowszych źródeł tłuszczy. Wynika to z dużej zawartości jednonienasyconego kwasu oleinowego, który wraz z beta-sitosterolem działa ochronnie na układ krążenia. Reguluje poziom cholesterolu we krwi, zmniejsza ilośc triglicerydów, zmniejszając w ten sposób ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Kwas oleinowy ma również wpływ na zmniejszenie ilości stanów zapalnych w organizmie, a w połączeniu z potasem pomaga obniżać ciśnienie krwi.
2. Jeszcze raz tłuszcz. Wcześniej było w kontekście zdrowia układu krążenia, teraz trochę rozwinę o inne hmm... "wpływy". Nienasycone kwasy tłuszczowe są budulcem błon komórkowych - ich odpowiednia ilość w diecie jest potrzebna, aby utrzymać je w odpowiednim stanie. Odpowiednia podaż nienasyconych kwasów tłuszczowych skutkuje zmniejszeniem utraty wody - poprawia jędrność, nawilżenie i ogólny stan skóry. Oprócz tego, kwasy tłuszczowe w połączeniu z naturalną witaminą E wpływają na pracę mózgu - zapobiegają rozwojowi choroby Alzheimer’a i sprzyjają jej cofaniu we wczesnym stadium.
3. Błonnik. W 100 g awokado znajdziemy 7 g błonnika - jest to ok. 27% zalecanej dziennej jego dawki.  Jest to zarówno błonnik rozpuszczalny (konieczny do utrzymania prawidłowego składu mikroflory jelitowej) i nierozpuszczalny (który usprawnia parę przewodu pokarmowego, zapobiegając zaparciom). Oczywiście włókno pokarmowe ma jeszcze więcej właściwości - jest m.in. pomocny w procesie odchudzania (gwarantuje dłuższe uczuci sytości), pomaga stabilizować poziom cukru we krwi, wpływa też istotnie na regulowanie pewnych zaburzeń zdrowotnych.
4. Witaminy i składniki mineralne. Jak wspomniałam wcześniej, awokado jest bogatym źródłem witaminy E. Oprócz niej posiada też witaminę D, K, B1, B2, PP, B5 oraz kwas foliowy. Ten ostatni jest bardzo istotnym składnikiem dla kobiet w ciąży - wspomaga prawidłowy rozwój płodu, mózgu i innych narządów dziecka. Jeśli chodzi o składniki mineralne, 100 g awokado zapewnia ok. 14% zalecanej dziennej dawki potasu. Jest go więcej, niż w bananach (do tej pory uważanych za jego najlepsze źródło). W dużych ilościach posiada także miedź i żelazo. Generalnie awokado zawiera ponad 80 związków, m.in. polifenole, flawonoidy i skwalen o działaniu chroniącym serce oraz pewną ilość aminokwasów.
5. Cukier we krwi. Znowu wracamy do tłuszczu. J
ednonienasycone kwasy tłuszczowe zawarte w awokado zwiększają wrażliwość komórek na insulinę, mogę też odwrócić oporność insulinową, która jest chyba główną przyczyną cukrzycy typu II. Wspomniany wcześniej błonnik rozpuszczalny zapobiega dużym wahaniom cukru we krwi.
6. Działanie przeciwstarzeniowe.
Awokado zawiera duże ilości glutationu. Jest to najsilniej działający antyoksydant. 
Wspiera on pracę wątroby, system nerwowy, konieczny jest także dla utrzymania silnego układu odpornościowego. Również dodawanie awokado do sałatek ma wielki plus. Według badań, awokado dodane do sałatki zawierającej sałatę rzymską, szpinak i marchewkę zwiększyło wchłanianie innych przeciwutleniaczy - likopenu i karotenoidów - średnio o 200 – 400%. Jest to efekt dużej zawartości tłuszczu w awokado - karotenoidy i likopen właśnie w jego obecności najlepiej się wchłaniają.
7. Wpływ na oczy. Awokado zawiera luteinę - jest ona antyoksydantem chroniącym oczy przed uszkodzeniami spowodowanymi przez stres oksydacyjny. Uszkodzenia te prowadzą m.in. do pogorszenia wzroku, zaćmy i zwyrodnienia. 


Najlepsze właściwości posiada awokado - oczywiście - surowe (lub w postaci oleju tłoczonego na zimno). Obróbka termiczna niestety pozbawia je (oraz większość innych produktów) znacznej ilości ważnych składników. Awokado polecane jest osobom z nadciśnieniem (nie zawiera sodu!), anemią, osobom w okresie rekonwalescencji, z problemami trawiennymi, anemią oraz nowotworami. A Wy - lubicie awokado?

Buziaki,
Kats. 

15 komentarzy:

  1. nigdy jeszcze nie jadłam awokado... a ma bardzo fajne właściwości jesli chodzi o oczy..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam awokado w kazdej postaci!!

    OdpowiedzUsuń
  3. rzadko jem avocado, tylko wtedy gdy mam chęć na pastę guacamole.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc....Nigdy nawet nie próbowałam awokado, a teraz można je spotkać na każdym kroku..Chyba muszę to zmienić ^^
    Pozdrawiam.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam awokado i mogłabym je jeść codziennie! Szkoda tylko, że nie należy do najtańszych i ciężko znaleźć takie naprawdę ładnie dojrzałe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. do mnie awokado słabo przemawia, ale chcę go coraz więcej jeść;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  7. jeju ja nie znosze avocado... straszne mi nie smakuje

    OdpowiedzUsuń
  8. Moj brat uzywa awokado zamiast masla, a ja jeszcze nawet nie probowalam :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja uwielbiam awokado i dla mnie będzie to aż przyjemność je jeść :). Bardzo polubiłam ostatnio również kokos.

    OdpowiedzUsuń
  10. jeżeli chodzi o awokado to mam mieszane uczucia. Smakiem przypomina mi bowiem masło. Dlatego tez nie mogę się do niego przekonać.
    Świetny post :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Siadłam na moment do komputera przez zrobieniem guacamole i akurat taki wpis! Kocham awokado, ale to nie była łatwa miłość. Do tego smaku trzeba się po prostu przyzwyczaić (albo próbować łączyć je z innymi mocniejszymi w smaku składnikami).

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE