OLEJKI ETERYCZNE - JAK DZIAŁAJĄ NA ORGANIZM?

Hej!

   Na pewno zgodzicie się ze mną, że zapach jest jednym z tych czynników, które oddziałują na nas najbardziej. Szukając perfum dokładnie sprawdzamy każdy zapach (i co z tego, że po trzech "pstrykniętych" na nadgarstek zapachy zaczynają się mieszać?). Mężczyzna prędzej obejrzy się za kobietą, której perfumy przykują jego uwagę (i odwrotnie). Po zapachu wielu z nas wybiera kremy, balsamy - a i jedzenie, które dobrze pachnie, szybciej zniknie z talerza. Znacie przypadki, kiedy w małych stoiskach z wyrobami cukierniczymi unosi się wspaniały zapach świeżo wypieczonych drożdżówek? To oczywiście rozpylany sztuczny aromat, aby przyciągnąć klienta... Na szczęście Matka Natura przygotowała dla nas również swoje prawdziwe, naturalne zapachy, które przy okazji korzystnie oddziałują na organizm. Mowa o... olejkach eterycznych, które pozyskiwane są z roślin naturalnymi metodami. No właśnie - są naturalne, świeże, pięknie pachną i dobrze wpływają na samopoczucie. Żadne perfumy nie mają tych właściwości... Czego chcieć więcej? Dziś będzie o olejkach Optima Plus (KLIK), które miałam okazję testować w ostatnim czasie. I jestem oczarowana!


WŁAŚCIWOŚCI OLEJKÓW ETERYCZNYCH

   Często czytam, że olejki eteryczne to "dar natury" i rzeczywiście tak  jest. Do tej pory nie używałam żadnych - tym bardziej cieszę się, że mogłam wybrać takie, które będą mi odpowiadać. Zwracałam uwagę po pierwsze - na działanie, po drugie na zapachy. Z baaardzo szerokiej gamy olejków, które dostępne są w sklepie, wybrałam sześć - i do tego jeden olej, ze słodkich migdałów. Jakie mają właściwości? Przede wszystkim naturalne olejki wykorzystuje się w celach leczniczych. Działają kojąco i odkażająco, wpływają także bardzo korzystnie na krążenie krwi. Łagodzą także bóle miesiączkowe, a nawet stany lękowe i... depresyjne! Aromaterapia jest bardzo skuteczną metodą relaksacyjną - olejki eteryczne używa się do masażu, co pomaga pozbyć się na przykład bólu mięśni. Zebrałam wszystko w pigułce - bo tak naprawdę każdy olejek ma nieco inne (uważam, że równie dobre!) właściwości. Poniżej te, które ja wybrałam: 

1. Olejek cynamonowy - wykazuje działanie antyseptyczne i przeciwbólowe, dzięki czemu sprawdzi się w czasie przeziębień, grypy, innych chorób wirusowych, a także kaszlu - złagodzi ich objawy. Będzie też działał zbawiennie dla osób cierpiących na reumatyzm, pozytywnie wpływa na krążenie.
2. Olejek goździkowy - przeciwbólowy, przeciwwirusowy, przeciwbakteryjny. Jest świetny dla osób, które mają problem ze wzdęciami, nudnościami, a także borykających się z artretyzmem, reumatyzmem i nerwobólami. Latem warto zabrać go na... biwak! Odstrasza muchy i komary :)
3. Olejek lawendowy -  poprawia krążenie krwi, reguluje napięcie mięśni i łagodzi różnego rodzaju lęki, ból i swędzenie po ukąszeniach owadów. Odstrasza też mole, zatem dobrze "trzymać" go w pobliżu szafy z ubraniami :) poza tym zapewnia zdrowy sen i pomaga w gojeniu skaleczeń.
4. Olejek tymiankowy - działa antyseptycznie (zasługa tymolu i karwakrolu) i pobudzająco. Jeśli macie problem ze snem lub w ciągu dnia "przeuczyliście się" na egzamin (i marzycie o tym, aby mózg trochę odpoczął) - kąpiel lub masaż z olejkiem tymiankowym są wskazane. Ma też właściwości przeciwgrzybicze, przeciwbakteryjne i przeciwpasożytnicze, a na zranienia działa lepiej, niż woda utleniona!

5. Olejek grejpfrutowy - działa tonizująco, przeciwbólowo i pobudzająco. Jest dość często dodawany do kremów antycellulitowych, a więc dla kobiet, które walczą z "pomarańczową skórką" jest bardzo wskazany :) oprócz tego łagodzi migrenowe bóle głowy, działa również antystresowo. Nic dziwnego - taki zapach musi poprawiać nawet najgorsze samopoczucie :)
6. Olejek pomarańczowy - sprawdzi się w stanach nerwowych, ma działanie uspokajające i kojące. A przy tym OBŁĘDNY zapach. Poza tym skutecznie łagodzi objawy migreny, bezsenność i bóle brzucha. Przynosi ulgę w problemach trawiennych, wspomaga leczenie wrzodów dwunastnicy, a także odtruwa organizm. 
                                   
                                              
                                                                          ZASTOSOWANIE OLEJKÓW ETERYCZNYCH

    Właściwości mogłabym wymieniać w nieskończoność, ale... Przerwalibyście czytanie posta po kilku zdaniach. Moim zapachowym faworytem jest właśnie ten ostatni, ale myślę, że wszystkie zasługują pod tym względem na szóstkę z plusem (oj, chyba nie ma takiej oceny). Codziennie używam jakiegoś do kąpieli i powiem Wam, że zawsze jestem po niej bardzo zrelaksowana. Oczywiście można używać go nie tylko do kąpieli (w tym wypadku wystarczy 3-6 kropli do wanny z ciepłą wodą, aby aromat się zaczął unosić). Uważajcie, aby nie przesadzić z ilością - w zbyt dużym stężeniu może powodować podrażnienia skóry. Olejki eteryczne przydatne są też do aromatyzacji pomieszczeń przez nawilżacze i rozpylacze - tutaj polecana proporcja to 5 kropki na 1 litr wody. Tego nie próbowałam, ale.. dziś też jest dzień :) 
     Jeśli chcecie sprawić sobie "olejkowy masaż" - wypróbujcie go w połączeniu z olejem do masażu w proporcji 2 krople oleju eterycznego na łyżkę oleju do masażu. Ja mam migdałowy, również z Optima Plus i chociaż zdolności "masażowych" nigdy nie rozwijałam i jestem totalną amatorką w tej dziedzinie - całkiem fajnie się sprawdził (okiem amatora!). Myślę, że zadowoleni będą także ci bardziej wprawieni :) olej migdałowy (klik) zmiękcza skórę, wygładza ją, pomocny jest w profilaktyce i redukcji zmarszczek oraz przy pielęgnacji skóry z oparzeniami i odleżynami.

     


 Bardzo, bardzo polecam naturalne olejki Optima Plus.
Miłośnicy aromaterapii nie będą zawiedzeni - jestem tego pewna. A ci, którzy tak jak ja, nie mieli wcześniej z nimi styczności powinni w końcu się przekonać :)
Dostaniecie je pod tym linkiem - w sklepie, poza olejkami i olejami do masażu dostaniecie również naturalne błonniki, a także naturalne słodziki.  

Zapraszam: OPTIMA-PLUS

Buziaki,
Kats. 

CONVERSATION

35 komentarze:

  1. opakowanie jest bardzo zachęcające :) ciekawe produkty!dziękuje kochana za komentarz i zapraszam ponownie:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej kochana! Piękny ten Twój blog. Ja dopiero zaczynam, ale jeśli chciałabyś zapraszam na mój blog. Zamierzam tam od czasu do czasu dodawać wpisy na temat paznokci hybrydowych krok po kroku ale nie tylko. Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszelkiego rodzaju olejki, woski zapachowe, świeczki, wszystko co kojąco wpływa na człowieka. Miło jest się zrelaksować przy pięknym zapachu jeszcze z myślą, że dodatkowo ma on ekstra właściwości.

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam kąpiele z olejkami! :) nie widziałam, że mają AŻ tyle zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co prawda są to naturalne zapachy jednak nigdy nie lubiłam olejków, świec zapachowych i innych podobnych produktów, które dają intensywny zapach, który dla mnie jest jednak zbyt sztuczny, gdyż na co dzień się tego nie używa. W domu najlepiej lubię zapach świeżego powietrza, gdy po prostu okno jest otwarte. Oczywiście bardzo lubię zapachy kosmetyków, perfum ale bardziej odpowiadają mi nuty kwiatowe, słodkich owoców niż przykładowo cynamonowe, czy też tymiankowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem miłośnikiem olejków :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie wiedziałam, że jest ich tyle typów :D
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo cenię sobie właściwości olejków eterycznych. Właściwie ciężko byłoby mi wybrać mojego faworyta bo wszystko to zależy od właściwości oraz w jakim celu sięgam po olejek. Ja wykorzystuje je jako dodatek do kosmetyków, kilka kropli do szamponu lub odżywki, dodatek do mydełek, podobnie jak Ty do kąpieli i masażu. Świetnie sprawdzają się jako odświeżacz więc koniecznie wypróbuj. Olejek lawendowy nadaje się także do mycia okien i czyszczenia armatury łazienkowej. Jest naturalnym środkiem bakteriobójczym.

    OdpowiedzUsuń
  9. ja Uwielbiam zapach lawendy , niewiem dlaczego ale kojarzy mi sie z relaxem <3


    www.patryczko.blogspot.com Zapraszam do mnie !
    Na blogu moja kolekcja case ! :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Lawenda - uwielbiam! <3

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. o świetne mają właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawy post, nigdy jakos specjalnie się tym nie interesowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. zachęcająco wyglądają, chciałabym je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie przepadam za olejkami niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  15. zdecydowanie najbardziej przypadł mi do gustu pomarańczowy i tymiankowy. mam ogromne kłopoty ze snem, więc może takie olejki choć trochę by mi pomogły;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z racji tego, że w domu mamy prysznic - nigdy nie sięgałam po olejki eteryczne do kąpieli. Ostatanio jednak dość intensywnie myślę nad zakupieniem kilku, tak do masażu, bądź też i pielęgnacji. Intryguje mnie lawenda i tymianek. Spadłaś mi więc z nieba, Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, ale masz armię olejków! :D ja zdecydowanie wolę woski do aromaterapii, jeśli jednak chodzi o olejki, to mocno polubiłam się z zieloną herbatą :) Na dodatek ma antybakteryjne działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ten olejek z migdałów i eterycnzy cytrynowy ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna notka ciekawie się czyta! Przy okazji zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no proszę, nie wiedziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zaciekawiły mnie te oleje. Nie wiedziałam o ich właściwościach. Kurczę też by mi się przydały takie olejki.
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Znam olejki tej marki i bardzo polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie ostatnio myślałam nad zakupem nowego olejku...lawendowy uwielbiam. Chętnie spróbowałabym też tymiankowy. Kochana muszę zerknąć na te, które poleciłaś bo jeszcze nie znam tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  24. jak zawsze ciekawe rzeczy można poczytac :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja dodaję olejek eukaliptusowy do prania ręczników i pościeli, czytałam kiedyś, że działa na roztocza i bakterie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zadko sięgam po olejki Ale na lawendowy chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię przeróżne olejki, ale żadnego z tych jeszcze nie testowałam, a szkoda, bo z tego co widzę mają bardzo dużo ciekawych zastosowań :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja u siebie w kosmetykach jeszcze nie mam żadnego olejku :(

    OdpowiedzUsuń
  29. nie wiedziałam, że one mają jakieś inne działanie, oprócz pachnięcia oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zachęciłaś mnie tym postem do kupowania olejków, do tej pory wybierałam świece zapachowe,

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie stosowałam, bo boję się właśnie drażliwego zapachu. Dodam, że nie mam wanny, więc tym bardziej tylko tak mogłabym wypróbować ;) Ale szalenie chciałabym w końcu się skusić na jakiś olejek... Może luty to idealny miesiąc? :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wspaniałe! Używam ich już bardzo długo - dodaję do kąpieli, kropię do kominka, dodaję do innych olejków jako walor zapachowy! Bardzo fajnie je opisałaś, tak rzetelnie. Dołączam do Twojej witryny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuje za ten ciekawy artykuł. Cały przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE

Back
to top