10/24/2015

JAK ZROBIĆ DOMOWE MASŁO MIGDAŁOWE?

Hej!

    Osoby, które czytają bloga od dłuższego czasu wiedzą, że uwielbiam orzechy. Mogę spokojnie powiedzieć, że to taki mój nałóg - masełko z fistaszków w domu muszę mieć codziennie. Uważam, że dopóki uzależnienie jest zdrowe, a jeszcze do tego SMACZNE, to nie ma co z niego rezygnować - gorzej, jeśli to papierosy, alkohol, narkotyki czy cukier (tutaj sugeruję jednak rzucić :D). Zdrowe nałogi są nawet fajne, bo to coś, co lubimy, co sprawia przyjemność, ale nie przysparza kłopotów ze zdrowiem. Zamiłowaniem do orzechów zaraziłam też mamę, chociaż akurat ona woli je w formie "chrupanej". Ja wolę je w postaci pysznego masła. Kilka postów temu pisałam o tahini (czyli paście sezamowej) oraz o maśle migdałowym. Te, które miałam w domu, zniknęły w mgnieniu oka -polubiłam je jednak na tyle, że postanowiłam zrobić swoje. Przygotowywanie tego typu wyrobów samemu ma swoje plusy - bo wiemy, co jemy. Jeśli nie wczytamy się dobrze w składy sklepowych słoiczków, to może się okazać, że orzechów jest 60%, a reszta to dodatki, pełno soli i tłuszcz palmowy. Poza tym do własnego możemy dodać np. miód, chia, syrop klonowy i wszystko, co nam się podoba. Przedstawię Wam dziś prosty przepis na pyszne masło migdałowe. 


DOMOWE MASŁO MIGDAŁOWE 

   Masło migdałowe możemy zrobić zarówno z samych migdałów, jak i z dodatkami. Oczywiście podczas spożywania możemy sobie je dowolnie "doprawiać", jednak jeśli zrobimy to za jednym razem, oszczędzimy sobie pracy. Migdały BIO kupicie pod tym linkiem.

Składniki: 
- 2 szklanki migdałów
- 1 łyżka nasion chia
- 1-2 łyżki syropu klonowego (lub 1-2 łyżki miodu)
- szczypta soli (jeśli lubicie bardziej słone, możecie dodać jej trochę więcej)
- łyżka oleju - ja użyłam słonecznikowy

Wykonanie:
1. Nasiona chia i migdały podprażamy w piekarniku przez ok. 25 minut w 150 stopniach. Można zrobić również w wersji bez prażenia - ja taką wybrałam i wyszło smaczniutkie.
2. Łączymy wszystkie składniki (kolejność dodawania jest dowolna) i przenosimy do blendera z ostrzami do kruszenia kostek lodu (ostrza muszą być dobrze naostrzone!)
3. Składniki miksujemy, zaczynając od pulsacyjnego ucisku - następnie zeskrobujemy je ze ścianek blendera.
4. 
Nastawiamy całość na największe obroty, co jakiś czas przerywając, a następnie lekko mieszając łyżką i zeskrobując, aby zmiksowały się równomiernie
5. Miksujemy razem około 15-20 minut, aż do uzyskania gładkiej masy. 


   Oczywiście możemy zrobić także wersję "odchudzoną", to znaczy nie dodawać miodu ani syropu klonowego, oleju dodać trochę mniej - jednak musimy liczyć się z tym, że miksowanie będzie trwało trochę dłużej i masa nie będzie tak gładka, jak w "pierwotnej" wersji. Tłuszcz nadaje mu płynności. Niestety również takie masełko robi się dużo dłużej, niż fistaszkowe, ale... warto, choćby dla samego smaku! Smacznego!



Buziaki,

Kats.

25 komentarzy:

  1. Ja aż tak bardzo orzechów nie lubię, ale od czasu do czasu zjem :)
    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj. Dzięki za poddanie dobrego pomysłu. Pozdrawiam i zapraszam na swoje I rozdanie. Arleta

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za migdałami, ale myślę, ze takie masło migdałowe jest świetnym pomysłem na domowe spotkanie z przyjaciółmi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba zrobię takie masło! Wyglada swietnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. nigdy nie próbowałam takiego masła, fajna ciekawostka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. może kiedyś spróbuje zrobić takie masło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że mi w blenderze niestety nie zmiksowałyby się orzechy, zazdroszczę, że Tobie tak. To mnie bardzo ogranicza i mało rzeczy mogę zrobić.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam thermomix, to jest raj dla takich rzeczy do zrobienia. Poczynając od masła, poprzez gotowanie zup i obiadów, past różnych po wyrabianie chleba w 2 min. Polecam, a jak potrzeba pomocy to moja koleżanka robi prezentacje. Mój e-mail alicjaf3@gmail.com.
      Pozdrawiam Alicja

      Usuń
  8. Wygląda dobrze , może wyprónuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja także uwielbiam orzechy, szczególnie jesienią jem ich dużo więcej :) Masła migdałowego nigdy nie jadłam, może kiedyś się skuszę, jednak rzeczywiście szkoda kupować skoro zawartość nie przedstawia się zbyt ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zawsze chciałam spróbować zrobić u siebie w domu, jednak cena mnie wciąż odstrasza :P

    OdpowiedzUsuń
  11. już wiem do czego wykorzystam mój nowy blender, jak tylko znajdę instrukcję obsługi, bo gdzieś się zapodziała. ;) idealnie wpasowałaś się też i w moje smaki i już nie mogę się doczekać, kiedy spróbuję tego przysmaku. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. akurat mam migdały i nie wiedziałam do czego je wykorzystać - podsunęłaś mi pomysł kochana!:)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  13. o mniam! Musi być przepyszne;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglada ciekawie! Niezly dodatek do chleba!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś robiłam i masło i mleko ! Uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam 😀 jak długo można przechowywać masło???

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE