10/27/2015

BORDOWA MINI

Hej!

      Poniedziałki z reguły są ciężkimi dniami - głównie dlatego, że trzeba wrócić do trybu "praca"/"szkoła"/"nauka" po weekendzie. Chociaż nie wiem, jak Wy, ale ja w sobotę nie narzekałam na brak zajęć, wręcz przeciwnie - dopiero w niedzielę miałam tak naprawdę wolne i mogłam pozwolić sobie na leniwy, "dresowy" dzień w domu. Od jakiegoś tygodnia męczy mnie ból gardła, znowu łapie mnie jakieś choróbsko które (mam nadzieję) zaraz odejdzie. W tygodniu nie mam możliwości porządnie tego przeziębienia "wyleżeć", dlatego ciągnie się za mną już jakiś czas. Wkurzające! W niedzielę wyjątek zrobiłam na wyjście na wybory - uważam, że to obowiązek każdego z nas i nie rozumiem ludzi, którzy nie idą, nie głosują, a później narzekają... Nie rozumiem też tych, którzy głosują na "mniejsze zło" zamiast na partię, z której poglądami się zgadzają... Przyszłość zależy od nas. Chociaż nie głosowałam na PiS to mam nadzieję, że pokażą się od dobrej strony jako partia rządząca. Trzeba być optymistą - być może zaskoczą nas pozytywnie. A wczorajszy długi dzień na uczelni zleciał szybko - pewnie dlatego, że wieczór zapowiadał się przyjemnie :) 

    Dziś pokażę Wam stylówkę z trochę cieplejszych dni, zdjęcia mają jakieś hmm... dwa tygodnie. Żebyście nie mówili: "narzeka na ból gardła, a chodzi z odkrytym brzuchem" - co poradzę, że mam w szafie chyba najwięcej właśnie krótkich bluzek :) poza tym płaszcz rozpięłam tylko po to, żeby pokazać pozostałe części garderoby - tak to chodziłam w zapiętym i było mi całkiem cieplutko. Założyłam też spódniczkę, którą kupiłam we wrześniu. Bardzo podoba mi się jej kolor i krój. Do tego wyrazisty, "ciężki" naszyjnik - myślę, że wygląda dość ciekawie z czarnym płaszczykiem, oraz szare rajstopy i brązowe botki. Podoba Wam się?


torebka - Verostilo
spódniczka - Terranova

płaszcz - Romwe
bluza - Romwe
naszyjnik - no name



Dziękuję Wam, że tu jesteście! :*  

Buziaki,

Kats. 

35 komentarzy:

  1. pieknie wygladasz w tym zestawie!

    OdpowiedzUsuń
  2. buty mi się coś tutaj gryzą, nie pasują :P, ale poza tym bardzo ładnie :)
    nigdy nie przekonam się chyba do takich bluzek na mnie, na kimś są ok, ale ja mam chyba zbyt duży kompleks swojego brzucha, żeby go tak pokazywać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja również w niedzielę byłam na wyborach i też głosowałam za inną opcją niż PO-PIS, jednak jak to ujęłaś trzeba być optymistą i niech teraz wykażą się swoimi umiejętnościami, a po czterech latach ich ocenimy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie, mnie by pewnie jednak było zimno, ale ja to ciepła klucha jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię bordo jesienią! a płaszczyk boski!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. niezła stylizacja, chociaż mnie zapewne byłoby w niej zimno, bo jednak nie przepadam jak mi wieje po brzuchu czy po plecach. ;) co do wyborów to się zgadzam, trzeba na nie chodzić i koniec. ;) a co będzie to się okaże, chociaż nie przewiduję wielkich szaleństw. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bordo to mój ulubiony jesienny kolor:) Krótkich bluzek w ogóle nie mam, jeszcze się do nich nie przekonałam, Ty jednak wyglądasz bardzo dobrze!:) Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam bordowe ubrania, niestety nie pasują mi one kompletnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny zestaw, podoba mi się kurtka

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten sam problem. pełno krótkich, letnich bluzek w szafie, a mało ciepłych :/ uwielbiam bordo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się kolor tej spódniczki :)
    Pięknie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. super:)! ależ bym chciała mieć takąfigurę:))!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zimno mi gdy na Ciebie patrze :P

    Pozdrawiam!
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna spódniczka, masz super figurkę, poniedziałek też jest zawsze dla mnie ciężkim dniem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi bardzo się podoba. Uwielbiam takie rockowe klimaty <3

    come-carpe-diem-baby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym się na taką bluzkę pewnie nie odważyła, ale u Ciebie bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładna spódniczka, pasuje Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Widziałam podobny płaszczyk w h&m i miałam kupic :)

    natuuuu-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie też łapała choroba, ale przeszło :D
    Piękny kolor spódniczki taki jesienny ^^
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładnie wygladasz ;) Ładne zdjęcia
    http://krze20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Torebka i wisior - całość ok.

    http://chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Get the best relocation service provider at Dealkare.
    packers and movers in gurugram

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE