9/05/2015

WŁAŚCIWOŚCI ZDROWOTNE MASŁA MIGDAŁOWEGO

Hej!

     Wam też tak szybko leci czas? Ostatnie trzy tygodnie uciekły mi w mgnieniu oka... Nie wiem, kiedy to zleciało! Wczoraj przegraliśmy z Niemcami mecz eliminacyjny do Euro, chociaż przyznam, że graliśmy nieźle. Zdecydowanie wolę jednak wspominać mecz sprzed roku, kiedy udało nam się ich pokonać - to było coś! Dziś nie będzie jednak o piłce. Osoby, które czytają na bieżąco mojego bloga, być może zauważyły (czy tu czy na Facebook'u), że jestem ogromną miłośniczką masła orzechowego. Nie dość, że pyszne, to jeszcze zdrowe - zawiera dużo magnezu (super na koncentrację!) i innych minerałów, jest źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania układu krążenia, a także białka, błonnika, witamin. W domu mam je cały czas - najczęściej robię je z fistaszków, ponieważ najbardziej mi smakuje, a jego zrobienie jest naprawdę proste. Wystarczy wrzucić orzechy do blendera (na ostrza do kostek lodu), a potem miksować 10-15 minut. Możemy również dostać w sklepach gotowe masła - nie tylko z fistaszków. Musimy jednak pamiętać, że często dodaje się do nich pełno niepotrzebnych dodatków, dlatego warto przyglądać się etykietom i wybierać te, które składają się w 98-100% z orzechów. Ja ostatnio postanowiłam spróbować masła migdałowego. To prawdziwa dawka zdrowia!


O MIGDAŁACH I ICH SKŁADNIKACH ODŻYWCZYCH

   Najlepszy klimat (oraz gleby) do uprawy migdałów są w Azji - przede wszystkim w Chinach i Mongolii. Są tam spożywane od wielu tysięcy lat ze względu na świetne właściwości prozdrowotne, a także... kosmetyczne. Dziś największa część produkcji pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, spora także z rejonów morza Śródziemnego. W Polsce są one dostępne najczęściej jako składnik mieszanek bakaliowych, a także (coraz powszechniej) w postaci masła. I dobrze! Co takiego w sobie mają? Wiemy przecież, że każde orzechy różnią się składem (zwłaszcza, że fistaszki to tak naprawdę nie orzechy, a "strączki"). Migdały są źródłem witaminy E, czyli tokoferolu - silnego przeciwutleniacza, który zapobiega powstawaniu wolnych rodników - a to oznacza (między innymi), że mają właściwości antynowotworowe, zapobiegają starzeniu się komórek, udarom mózgu i innym schorzeniom (o których poniżej jeszcze wspomnę). Do przeciwutleniaczy obecnych w migdałach należą także flawonoidy i karotenoidy. Ponadto mają one sporo białka - ok. 20 mg/100 g produktu, czyli mniej-więcej tyle, co mięsko. Jednym z aminokwasów, które występują w nim w większych ilościach jest arginina - wchodzi ona w skład karnityny, zwiększającej wydolność mięśni. Oprócz tego w migdałach znajdziemy witaminy B1, B2, potas, magnez, cynk, miedź i mangan. Jeśli chodzi o kwasy tłuszczowe - są to przede wszystkim te jednonienasycone, które wpływają pozytywnie na układ sercowo-naczyniowy, pracę mózgu i układu nerwowego.


WŁAŚCIWOŚCI PROZDROWOTNE - MIGDAŁY JAKO "SUPERFOOD"

   To, co powyżej napisałam, wpływa bezpośrednio na to, jak migdały działają na organizm. O kilku rzeczach już wspomniałam - tutaj zbiorę wszystko "w kupę":

- regulują poziom cholesterolu we krwi - zwiększają poziom HDL (ten dobry), a obniżają złego (LDL).
- regulują poziom cukru we krwi poprzez zmniejszenie wchłaniania jej w jelitach
- zapobiegają cukrzycy, mają też niski indeks glikemiczny
- obniżają ryzyko zawału mięśnia sercowego, miażdżycy, udaru mózgu
- mają działanie przeciwzapalne
- zmniejszają stres oksydacyjny, zapobiegają starzeniu się skóry i pomagają zachować młodość :)
- wspomagają koncentrację, pracę układ nerwowego i układu krążenia
- mają działanie odkwaszające
- wspomagają odchudzanie!


CZY MIGDAŁY TUCZĄ? 

   Odpowiedź brzmi: NIE! Wbrew temu, co przez długi czas mówiło (i nadal mówi) się o wszelkiego rodzaju orzechach - że tuczą, bo "są tłuste". Owszem, są kaloryczne i zawierają dużo tłuszczu. Są to jednak tłuszcze nienasycone, a wspomniane kalorie są dobrze "ulokowane". Zdrowe, nienasycone lipidy przyczyniają się do spalania tkanki tłuszczowej, tak więc nawet powinny być spożywane przez osoby, które trzymają formę lub odchudzają się. Ponadto błonnik zawarty w migdałach usprawnia pracę jelit i przyspiesza trawienie, co jest istotne dla zachowania zdrowia układu pokarmowego. Sprawia też, że dłużej czujemy się syci. Oczywiście - nie należy przesadzać z ilością - opróżnienie całego słoika na raz nie wpłynie zbyt dobrze na nasz organizm - we wszystkim należy zachować umiar (nawet w najzdrowszych smakołykach!). Są one też niestety alergenem - osoby uczulone na orzechy szczególnie powinny na nie uważać.


   Na co zwrócić uwagę, wybierając masło migdałowe w sklepie? Czytajcie etykiety! Najlepsze masło to takie, które zawiera w swoim składzie od 98 do 100% orzechów. Do wielu często niestety dodaje się olej palmowy, sztuczne aromaty, cukier i dużo (za dużo!) soli. Unikajmy takich wyrobów. Mój wybór to Primavika- 99% to orzechy, odrobina soli i to koniec listy. Pycha!


ZASTOSOWANIE MASŁA MIGDAŁOWEGO 

   Coraz większa popularność masła migdałowego jest związana nie tylko z właściwościami zdrowotnymi, ale przede wszystkim smakiem i... szerokim zastosowaniem. W medycynie używa się go jako środek wykrztuśny, przy chorobach układu moczowego, przy leczeniu zaparć. W kuchni - jest idealny do smarowania pieczywa, wafli, naleśników i... wyjadania łyżeczką (przyznaję się! :D).
Próbowaliście? Podzielcie się "wrażeniami" :)

Buziaki,
Kats. 

46 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam że masło migdałowe ma tyle zalet ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Orzechowe także jest genialne. Post na pewno będzie - chociaż na pewno gdzieś już kiedyś pisałam, tylko nie mogę znaleźć :(

      Usuń
    2. A po co w składzie masła orzechowego tej samej firmy jest lecytyna sojowa? Mogę prosić coś na ten temat :-)

      Usuń
    3. Lecytyna sojowa jest naturalnym przeciwutleniaczem i emulgatorem pomaga utrzymać strukturę ;) nie jest uznawana a szkodliwą. Generalnie lecytyna występująca w pożywieniu (jajka, soja) jest bardzo ważna dla organizmu, bo jest mieszaniną fosfolipidów, a te są składową częścią komórek ciała - najwięcej jest w mózgu, nerkach, wątrobie, szpiku kostnym. Zawiera też sporo NNKT :) chociaż dodawana jest do żywności (jako dodatek strukturalny) w tak małych ilościach, że raczej nic z tych rzeczy nam nie dostarczy. Ale też nie zaszkodzi :) pozdrawiam

      Usuń
  3. Kocham je!! Z orzechów nerkowca jest równie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, też jadłam i jest przepyszne :)

      Usuń
    2. Zgadzam sie, jest pyszne :)

      Usuń
  4. O dobra wiadomość że nie tuczy :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupowałam z innej firmy, chyba niemieckie i bardzo mi smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  6. awesome post and blog:) kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  7. przez Ciebie nabrałam ochoty na kanapkę z masłem migdałowym... lecę do sklepu :)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  8. ja nawet masła orzechowego nie kupuję, bo jest wysokokaloryczne, ale może teraz przyjrzę się etykietom i może spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kalorie są zdrowe, a takie masełko może w umiarkowanych ilościach wspomagać spalanie tłuszczu :)

      Usuń
  9. Nigdy nie widziałam takiego masła na sklepowych półkach.. Szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  10. pierwszy raz spotykam się z masłem migdałowym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam Mniam ;)
    Migdałki !
    Zapraszam do mnie na bloga.
    http://feather92.blogspot.com/
    Trwa właśnie głosowanie mam szanse zdobyć blog forum Gdańsk czytelników jeden głos a możesz pomóc!
    http://www.trojmiasto.pl/blogforumgdansk/?id_blog=332

    OdpowiedzUsuń
  12. Z chęcią sprawdziłabym jego smak :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze wcinałam migdały, a nie wiedziałam, że są takie pro-zdrowe. Super! :) Dobrze jest się czegoś dowiedzieć.
    Masła migdałowego jeszcze nie próbowałam. Czas go dodać do swojego jadłospisu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie próbowałam, ale koniecznie muszę spróbować, jak jest takie zdrowe!

    OdpowiedzUsuń
  15. Musze koniecznie to maslo wyprobowac, bo bardzo mnie swoim postem do niego zachecilas. Dziekuje Ci za polecenie i serdecznie Cie pozdrawiam, Katsuumi:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aleee zrobiłam się głodna *o*

    OdpowiedzUsuń
  17. Masło orzechowe czesto jem, a o tym nie słyszałam :D Muszę poszukać, wydaje się mega smaczne ze zdjęcia :)
    Ogólnie te interesuję się dieta, a migdały uwielbiam jako dodatek do jogurtów :)
    alicjadobry.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mogłam znaleźć primaviki u mnie ale kupiłam inne maslo. Smakuje mi co prawda średnio, no ale... mam je w diecie i jeść musze :p

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo pierwszy raz słyszę o tym produkcie. Uwielbiam wchodzić na twojego bloga i dowiadywać się ciekawych rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam masło orzechowe, więc migdałowe pewnie też bym pokochała:D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie jadłam :)
    http://faashionpashion.blogspot.com/2015/09/38.html mogłabys poklikac u mnie ?

    OdpowiedzUsuń
  22. Takiego masła jeszcze nie jadłam :o

    patyskaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Migdałowego nigdy nie jadłam, ale po tym co napisałaś chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. masła migdałowego nie jadłam, ciekawi mnie jego smak ;-) za orzechowym nie przepadałam przez długi czas, ale jak do niego "dorosłam", to moim idealnym połączeniem jest grzanka + masło orzechowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny blog !
    jeśli masz czas zapraszam :)
    oraz zachęcam do obserwacji.
    http://kolorowy-ptak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. what a lovely post

    thanks for your support,
    I started a new Fashion Blog,
    please take a look there too, maybe you like it, follow, comment what ever <3
    new Blog HERE

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak zawsze worek ciekawych informacji :)

    Pozdrawiam!
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo interesujący artykuł:) Pozdrawiam : ) http://fabricandcolor.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeszcze nigdy nie jadłam masła migdałowego !

    OdpowiedzUsuń
  30. Muszę spróbować masła migdałowego bo przyznam się szczerze, że orzechowe mi nie smakuje.. :P

    OdpowiedzUsuń
  31. O maśle migdałowym jeszcze nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Prażone orzechy nie są zdrowe. Zachowują kalorie, a zdrowe tłuszcze zamieniają się w niezdrowe.

    OdpowiedzUsuń
  33. a gdzie mozna TO wlasnie maselko kupic??? albo jak je samemu zrobic??

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja robię samodzielnie, jak i z orzechów arachidowych, sklepowe mi już nie smakują :) polecam zrobic samodzielnie.

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE