5/28/2015

STEWIA - NATURALNY ZAMIENNIK CUKRU

Hej!

    Eliminacja cukru z diety jest jedną z pierwszych czynności, jaką powinien zrobić ktoś, kto planuje zrzucić parę kilo lub po prostu zmienić sposób odżywiania na nieco zdrowszy. Każdy z nas to słyszał - cukier podnosi glukozę we krwi, niszczy zęby i przekształca się bezlitośnie w tkankę tłuszczową. Jest głównym sprzymierzeńcem tycia. Z doświadczenia wiem jednak, że pozbyć się "słodkiego nawyku" jest bardzo ciężko i jeśli ktoś jest przyzwyczajony do codziennego słodzenia kawy, jedzenia lodów, cukierków i ciast może mieć naprawdę spory problem. Na szczęście istnieją zamienniki, dzięki którym nie musimy rezygnować z tego, co lubimy. Na rynku dostępne są różne słodziki - naturalne i syntetyczne, zdrowsze i mniej zdrowe. Dziś parę słów o stewii - jednym z tych, na które warto postawić w kuchni.



CZYM JEST STEWIA?

    Stewia jest rośliną o wyjątkowo słodkich liściach. Istnieje około 200 gatunków, z których najsłodszym jest Stevia rebaudiana, pochodząca z Paragwaju. W Ameryce Południowej jest znana już od wieków - w Europie "nieco" krócej, ale od pewnego czasu cieszy się naprawdę dużą popularnością. Nic dziwnego. Głównym sprawcą jej "słodkości" są glikozydy stewiolowe, obecne w liściach w około 10%. Są to związki chemiczne zbudowane z glukozy oraz tzw. aglikonu - części niecukrowej. Najbardziej znane są stewiozyd i rebaudozyd A. Ten drugi jest kilkakrotnie słodszy, a więc im go więcej, tym słodszy smak uzyskamy. Stewia jest 300 krotnie słodsza od cukru, smakuje więc nieco inaczej. Jej słodycz jest wyczuwalna później i trwa dłużej.


POZYTYWNE WŁAŚCIWOŚCI STEWII

1. Stewia jest słodzikiem niskokalorycznym - a nawet bezkalorycznym, 
    ponieważ glikozydy stewiolowe nie są trawione w naszym układzie 
    pokarmowym
2. Glukoza uwalniana z glikozydów stewiolowych w nie jest wchłaniana do   
    krwioobiegu - zostaje wykorzystana przez mikroflorę jelitową - nie podnosi 
    poziomu glukozy we krwi, jest więc idealna dla cukrzyków
3. Stewia jest odporna na wysoką temperaturę - można stosować ją do 
    gotowania i pieczenia (do 200 stopni), ale także do sałatek
4. Jest stabilna w kwaśnym pH, więc można stosować ją do słodzenia kwaśnych 
    potraw. Stabilność ta zwiększa także trwałość stewii
5. Nie powoduje próchnicy
6. Stewia jest bezpieczna dla osób chorych na fenyloketonurię
7. Redukuje nadciśnienie tętnicze
8. Ma pozytywny wpływ na zdrowie - posiada bowiem właściwości 
    antyalergiczne, przeciwgrzybicze
9. Liście stewii zawierają witaminę A i C, magnez, rutynę, cynk i żelazo

   W zależności od upodobań, można używać stewię w postaci tabletek, płynu, proszku lub po prostu w postaci liści. 



DLACZEGO STEWIA, A NIE SŁODZIK SYNTETYCZNY? 

   Stewia jest słodzikiem naturalnym, w pełni bezpiecznym dla organizmu. Potwierdziły to liczne badania. Słodziki, które produkowane są na drodze syntezy chemicznej, mogą powodować szereg niepożądanych efektów w organizmie. Najbardziej znanym jest aspartam - "mieszanina" metanolu, fenyloalaniny i kwasu asparaginowego - który podgrzany powyżej 100 stopni rozkłada się z wydzieleniem niebezpiecznych substancji i nadaje lekko metaliczny posmak potrawom. Zawiera fenyloalaninę, której nie wolno spożywać osobom chorym na fenyloketonurię. Nie jest przeznaczony dla kobiet w ciąży. Badania wykazały, że może powodować ok. 90 symptomów, między innymi: migreny, napady epilepsji, nudności, skurcze mięśni, drażliwość, częstoskurcz serca, depresję, wysypkę, bezsenność, niepokój, osłabienie, utratę pamięci i bóle stawów. Może przyczynić się do takich chorób, jak stwardnienie rozsiane, choroba Parkinsona, chłoniaki, cukrzyca, a także wady wrodzone płodu. I wiele, wiele innych. Inny - acesulfam K - jest uznawany za jeden z najzdrowszych i najbardziej uniwersalnych słodzików syntetycznych, jednakże najczęściej i tak jest używany razem z aspartamem - wzmacnia to słodycz.


Trudno jest przewidzeć skutki długotrwałego spożywania słodzików. Myślę, że nie warto być bezkrytycznym w stosunku do nich. Dlatego uważam, że lepiej wybrać to, co naturalne.

Stewię znajdziecie TUTAJ--> na www.ymt24.pl

Buziaki,
Kats. 

36 komentarzy:

  1. ja piję herbatę bez cukru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy jeszcze nie miałam okazji spróbować..

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już wiele dobrego o stewii

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubie takich produktow, jednak sama wole cukier :)

    +Zapraszam do mnie:*
    dalide.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. W stewia w tabletkach jest kiepska. Smaczniejsza jest np. w krysztalkach albo w plynie. Poszukaj firmy natusweet - maja dobre produkty.

    OdpowiedzUsuń
  6. O ciekawy ten produkt! :)
    Klikniesz w baner na blogu Bede wdzięczna ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze takie słodziki wyjadałam babci jak byłam mała. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne! można jeszcze znalezc pod inna postacia;)

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie słyszałam o tym produkcie ,ale wydaje się być bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodzików nie stosuje nie cierpię ich, ale stewie u nas poszukam :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam stewię ale niestety nie smakuje mi. Jest bardzo charakterystyczna, trochę dziwna. Słodzę tylko kawę i stewia psuje mi trochę jej smak. jest zdrowsza od zwykłego cukru więc staram się jakoś przestawić.

    OdpowiedzUsuń
  12. Stewia i ksylitol to dobre zamienniki cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Stewia też ma jakieś tam swoje minusy, ogolnie nie stosuje slodzikow :-).

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy post i teraz to już jestem wydrukowana z tego cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać, że bałam się, że opiszesz jakiś słodzik, który tylko teoretycznie jest naturalny, a w rzeczywistości posiada wiele szkodliwych substacji.
    ale po twoim opisie bardzo mnie to zainteresowało ;-). słodszy i bezkaloryczny? brzmi fantastycznie, że aż nie można uwierzyć ;-) ale nwm czy dam radę przestawić się z tradycyjnego cukru :P
    jak zawsze wszystko świetnie napisane ^^ i b db. zdjęcia ^^

    OdpowiedzUsuń
  16. O stewii słyszałam już dawno, ale mam to szczęście, że cukru praktycznie nie używam. Dzięki temu nie muszę martwić się skutkami jakie powoduje. Jednak uważam, że dla tych, którzy regularnie słodzą wszystko co się da, stewia jest fajnym zamiennikiem. :)

    Pozdrawiam,
    Birginsen.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie słyszałam o tym :O
    Ale dość ciekawy zamiennik.
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawy zamiennik, mi jak na razie jeszcze cukier nie szkodzi :D aczkolwiek przydatne by to było podczas diet :)

    OdpowiedzUsuń
  19. same korzyści! ja ograniczyłam cukier. Głównie dodawałam go do kawy, herbaty, ale ostatnio znowu cos mnie do niego ciągnie, więc może zamienię go na stewię? pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. ja już na szczęście oduczyłam się używać cukru;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja baaaaardzo mało uzywam cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kurde skad Ty te cuda wynajdujesz ;o?!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za wpis, własnie nakrzyczałam na mojego faceta za to , że wiecznie słodzi słodzikiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. stewia tak, ale naturalna w listkach. Poczytaj sobie sklad tego "naturalnego" produktu

    OdpowiedzUsuń
  25. Są tez podróbki. Prawdziwy słodzik stewi musi zawierać przynajmniej 20% steviol-u glycosides-u .

    OdpowiedzUsuń
  26. kiedyś kupiłam dokładnie tą stewie która jest na zdjęciach - jest paskudna i zmienia smak potraw i napojów. wyrzuciłam prawie całe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja mam posadzoną stewię I niebawem, bo już we wrześniu mogę zbierać liście i herbata - mniam mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wzielas sadzonke roślinki?

      Usuń
    2. Powielam pytanie poprzedniczki ☺ gdzie się kupuje sadzonki stewi? Dziękuję z góry za odpowiedz ☺

      Usuń
  28. Slodziki to Nic fajnego!!!! Ja przez pol roku uczylam sie nie jesc slodyczy I nie slodzic. Troche silnej woli I udalo sie, jedyny cukier jaki dostarczam do organizmu to ten naturalny w owocach. Czuje sie wspaniale I schudlam 7kg (oczywiscie z dodatkiem ruchu) tak wiec da sie zyc bez cukru!

    OdpowiedzUsuń
  29. stewia duzo dobrego o niej juz slyszalam i polecam wszystkim;)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam kiedyś żywą roślinkę stewii, jednak nie utrzymała mi się zbyt długo. Później na targach słodkości w Warszawie udało mi się kupić suszone liście stewii amerykańskiej (o ile dobrze pamiętam). Te suszone są bardzo kruche i nie wyglądają apetycznie, ale są zdecydowanie bardziej słodkie od naszej zielonej rośliny. 2 listki do herbaty i jest super. Niektórym może przeszkadzać fakt, że napój po wzięciu do ust nie jest słodki. Słodycz pojawia się po przełknięciu. Ja się przyzwyczaiłam i może kiedyś wypróbuję do wypieków. Dzięki za artykuł. Mam nadzieję, że w przypadku stewii nie będzie tak jak z cukrem, który najpierw "krzepił" a teraz jest sprawcą wielu chorób.

    OdpowiedzUsuń
  31. Właśnie tą stewię w tabletkach, proszku lub suszonych liściach, ksylitol oraz erytrol, znajdziecie w sklepie ViVio "Coś dla zdrowia" RZESZOWIE, UL KOLEJOWA 10

    OdpowiedzUsuń
  32. a probowal ktos z Was tej stewi ? http://vitastevia.pl/ sklad niby dobry , gorzkich posmakow prawie brak . co myslicie ?

    OdpowiedzUsuń
  33. a probowal ktos z Was tej stewi ? http://vitastevia.pl/ sklad niby dobry , gorzkich posmakow prawie brak . co myslicie ?

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE