3/11/2015

KLASYCZNA CZERŃ

Hej! 

    W ciągu ostatnich kilku dni naprawdę można było poczuć nadchodzącą wiosnę. W niedzielę tak naprawdę raz pierwszy robiłam zdjęcia bez kurtki, nie trzęsąc się z zimna. To był chyba najcieplejszy i najbardziej słoneczny dzień w tym roku - jak do tej pory. Mam nadzieję, że kolejne będą jeszcze ładniejsze. Dziś mam zajęcia i na uczelni i w pracy, ale póki co odpoczywam z kubkiem pysznej kawy. Trening już za mną - zawsze czuję się po nim 10x lepiej, niż gdy wstanę i nie poćwiczę - to chyba kwestia przyzwyczajenia organizmu. Trening dodaje mi energii na cały dzień. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe - wczoraj miałam zajęcia na 8:30, także niedługo po zwleczeniu się z łóżka musiałam jechać do miasta - i byłam zupełnie wypompowana. Za to po powrocie przejechałam 30 minut na rowerze stacjonarnym i od razu poczułam się lepiej. A jak jest u Was - wolicie wstać trochę wcześniej i ćwiczyć rano, czy zostawiacie trening na koniec dnia?

     Czerń jest kolorem obowiązkowym w szafie każdej kobiety. To klasyka - bo czerń jest uniwersalna, można ją łączyć w zasadzie z każdym kolorem, a i sylwetka korzystniej kształtuje się w ciemnych ubraniach. I mimo, że mogłabym kombinować na wiele sposobów połączyć kolory - zdecydowałam się na (prawie) total look. Wybrałam czarną, rozkloszowaną, dziewczęcą spódnicę, a także top, rajstopy i botki w tym samym odcieniu. Marynarka nieco rozjaśnia całość, chociaż również nawiązuje kolorystycznie do reszty. Całość przełamuje apaszka w panterkę - bo zbyt ciemny zestaw mógłby prezentować się ponuro. A tak - nie ma możliwości, aby było nudno :) 



marynarka - TUTAJ
apaszka - Zara
spódnica - Romwe
top - Ebutik

rajstopy - no name



Jak Wam się podoba? Mnie czeka teraz dość intensywny czas - trzymajcie kciuki!

Buziaki,

Kats.

51 komentarzy:

  1. Ja zawsze wolałam (czas przeszły bo chwilowo mam przerwę) ćwiczyć rano, bo potem byłam naładowana energią przez cały dzień. Niestety z braku czasu przeważnie wychodziło tak, że ćwiczyłam i biegałam wieczorem. A Ty pięknie wyglądasz :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę ćwiczyć wieczorem, mój organizm lepiej to znosi:) Jesteś taka delikatna i drobniutka ślicznie się prezentujesz w tej spódniczce!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wolałam ćwiczyć wieczorami, nigdy rano :P

    Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To prawda wiosna nam się ukazała w ostatnich dniach, dziś może trochę się schowała ale miejmy nadzieje że szybko wróci i zagości na dłużej ;) Ładna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie wyglądasz ;) super połączenie czerni z panterką. :) uwielbiam takie kombinacje - elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie ;) bardzo w moim stylu ;)
    mam podobne botki .

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem straszny śpiochem, więc rano po prostu wolę się wyspać niż wstać i poćwiczyć, dlatego trening z reguły zostawiam na wieczór :)
    piękna spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też ostatnio szalałam bez kurtki, a dziś to boję się wyjść z domu - jest tak zimno!
    Świetnie wyglądasz! Ta marynarka/narzutka bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjnie wyglądasz w tej stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super spódnica :) Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie klasyczne stylizacje, wczoraj było u mnie wyjątkowo ciepło. Niebo bezchmurne i 15 stopni. Dziś jest już gorzej ale czuć i tak wiosnę w powietrzu . mam zastój w ćwiczeniach i diecie. :/

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna stylizacja! jak dla mnie jak na 5+ :)

    [ life plan by klaudia ]

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ćwiczę wieczorem, rano wolę dłużej pospać haha :)
    Ślicznie wyglądasz! <3
    Mam bardzo podobną spódniczkę! :D
    Zapraszam do mnie :) KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądasz fantastycznie, najlepsze połączenie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nice look! Love this skirt its so cool!
    Kisses from Spain.
    Xoxo, P.

    My Showroom


    OdpowiedzUsuń
  16. wiec to sekret Twoej pieknej figury - uzaleznienie od treningow :)
    wygladasz pieknie, rowniez mam sporo czarnych rzeczy.
    buzki

    www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajne Ci w takim kolorku :)
    http://justlovemagic.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham czerń chyba od zawsze :) świetna spódniczka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam okazję nawiązać współpracę z firmami Sheinside i Choies, jeżeli mogłabyś poklikać w linki byłabym ogromnie wdzięczna :) Mogę się odwdzięczyć obserwacją :)
    SHEINSIDE:
    http://hepimiau.blogspot.de/2015/03/wishlist-sheinside.html
    CHOIES:
    http://hepimiau.blogspot.de/2015/03/wishlist_9.html
    bardzo mi na tym zależy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie weekend, tez był mega ciepły i powiem Ci, że już zaczęłam chować zimówki na dno szafy, ale od wczoraj u mnie takie załamanie pogody, zimno, że obawiam się, że spowrotem będę musiała je przeprosić grrrrr :/ a tak już się cieszyłam, że wiosna... :(
    Super spódniczka i botki <3
    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  21. uwielbiam czerń :)

    Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  22. Wyglądasz przepięknie w tej stylizacji :) Czerń najchętniej łączę z żywymi barwami :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem wielką miłośniczką czerni, w mojej szafie chyba z połowa ciuchów to czernie i szarości, ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękna spódniczka..można dużo kombinować z taką spódnicą! ładnie się łączy z bielą,czernią,burgundem :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładna spódniczka! :)
    Pozdrawiam!

    www.ankyls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękna spódniczka :)
    No u mnie chyba wtorek był najcieplejszy :D
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie ładne foty !
    Ja jednak niestety nie gustuje w skórzanych spódnicach .

    zapraszam Nowe zdjęcia !
    http://karolina-nosal.blogspot.com/2015/03/gray.html

    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękna jest ta spódniczka :) u mnie najcieplej było w niedziele :) teraz jest coraz zimniej :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Super spódniczka i buciki!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba ześwirowałam, bo ostatnio śniło mi się że byłaś uczestniczką tańca z gwiazdami :P
    to tak na marginesie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. u mnie też już czuć wiosnę pełną parą :)
    pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetnie wyglądasz :) stylizacja bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Takie klasyczne stylizacje są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. oooo takie stylizacje lubię najbardziej:) czarne:D heehe

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE