1/25/2014

Sportowy look.

Hej!
      I mamy weekend! Chociaż ten będzie chyba pierwszym takim hmm... pracowitym (pod względem nauki) weekendem od kilku tygodni. Wczoraj wybrałam się jeszcze z przyjaciółkami na imprezę urodzinową, a później potańczyć- ale teraz już trzeba będzie się nieźle "nagimnastykować" z nauką. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce, bo cały czas się NIE DA, nie ma siły :) ostatnie dni są naprawdę mega, mega zimne. A podobno na początku lutego mają być temperatury rzędu -30 stopni... Na całe szczęście mam genialną, ciepłą kurtkę, która towarzyszy mi w za każdym razem, kiedy muszę wychylić nosek z domu :)

        Jeśli chodzi o stylizację, tym razem to całkiem inna stylówka, niż poprzednio. Przede wszystkim bardziej uniwersalna, bo można wyskoczyć w niej właściwie wszędzie- na zakupy, z psem, na uczelnię, do szkoły. Zdjęcia zrobiłam jakiś czas temu, kiedy nie było jeszcze tak zimno, jak teraz- myślę, że zdjęcie okrycia wierzchniego na tę chwilę graniczyłoby z absurdem :) połączenie sportowej bluzy z welurowymi legginsami spodobało mi się, mimo, że z reguły takie legginsy nosi się w bardziej eleganckim wydaniu. Ja jednak (póki co) wybieram takie, wygodniejsze zestawienie. Podoba Wam się? 


1/22/2014

Sukienka w kratę.

Hej! 

        Też macie takie wrażenie, że kiedy leży śnieg, to mróz jest mniejszy, niż gdy go nie ma- choćby nawet było o 10 stopni mniej? Dziś to zauważyłam, kiedy termometr wskazywał -4, a ja nie czułam specjalnie zimna. Na pewno brak wiatru zrobił swoje, chociaż niestety u mnie na osiedlu jest o to ciężko- chociaż nazywa się Słoneczne, ja tę nazwę zmieniłabym na "Wietrzne". Pan Xawery, który tak chętnie gościł jakiś czas temu w naszym kraju, czuł się tutaj jak ryba w wodzie :) dziś mieliśmy ostatnie praktyczne ćwiczenia z technologii zbożowej, robiłyśmy gofry- no i wreszcie mam odpowiedni przepis, bo z każdego innego nigdy nie chciały mi wychodzić ;) gdzie się dziś nie zjawiłam, słyszałam komentarze "tyyy oglądałaś mecz"? No jasne, że oglądałam- w piękny sposób rozgromiliśmy Szwedów, mimo początkowych "zawirowań". Od momentu, gdy mienili nam bramkarza, wszystko szło po naszej myśli i zwyciężyliśmy z miażdżącą przewagą. Dziś gramy w Chorwacją. Oby było podobnie! :)

     Mam dla Was stylizację, którą już od jakiegoś czasu chciałam Wam pokazać. Krata jest jednym z najmodniejszych wzorów w obecnym sezonie. Co prawda chyba nigdy nie wyszła z mody, ale zazwyczaj królowała w dodatkach. Tym razem projektanci postanowili umieścić ją także na marynarkach, spodniach oraz sukienkach, a sieciówki od razu "podchwyciły" motyw :) mnie właśnie na tym ostatnim elemencie garderoby najbardziej przypadła do gustu. Do swojej wybrałam prześliczne szpilki z kolcami na górze, a także. Nie byłam nigdy miłośniczką biżuterii w tym stylu, ale wyroby Multanka bardzo przypadły mi do gustu. Zdjęcia wykonała  Ania (zapraszam na jej stronę- ANOVA :)), która mimo ziiimna była pełna pozytywnej energii!


sutasz

1/21/2014

Czarne buty w różnych stylach :)

Hej! 
          I stało się, wreszcie i u mnie zawitała zima. Sama nie wiem czy wolę, kiedy jest biało czy chciałabym wiosnę. Hmm, ale jak śnieg w styczniu akceptuję, tak w marcu czy kwietniu nie chcę go widzieć (rok temu był na Wielkanoc...). Tak czy inaczej jest bardzo ładnie, biało, mroźno- tak lubię :) dziś na technologii gastronomicznej mieliśmy "wolną rękę", każda grupa gotowała coś wedle własnego uznania- my wybrałyśmy pyszne naleśniki z Nutellą, mmm :) pyszne, słodkie śniadanie ;D później miałam trochę przerwy, a następnie pojechałam na kolokwium, na szczęście pytania były bardzo ogólne (doktor pamięta czasy kiedy sam był studentem, równy gość :D).
         Czerń jest atrybutem każdej kobiety. Naprawdę, nie znam takiej, która choć raz powiedziałaby, że nie ma w swojej szafie nic w tym kolorze (czy też po prostu go nie lubi). Jest to kolor ponadczasowy- ponieważ pasuje niemalże do wszystkiego, do tego w wielu różnych stylach. Możemy łączyć go z bielą, ale i żywszymi barwami, nie narażając się na hm... niedopasowanie ;) jeśli zaś na co dzień stawiamy na klasykę, możemy wybrać total look i ubrać się w czerń od stóp do głów. Możliwości i kombinacji jest wiele, a praktycznie każda z nich będzie trafiona. Ja chciałam Wam pokazać moje nowe perełki w tym kolorze- cztery pary butów. 

eleganckie botki

1/18/2014

Colorful.

Hej! :)
          Chyba każdy zgodzi się ze mną, że sobota jest najlepszym dniem tygodnia- chociaż dzielnie depcze mu po piętach piątek. Ja swój spędziłam w spokojnie, z mangą w ręku i w towarzystwie rodziny. Odpoczynek należy się po całym tygodniu biegania na uczelnię :) na imprezie byłam za to w czwartek- już od dłuższego czasu nie miałam okazji potańczyć (pomijając Sylwestra) , także chętnie się wybrałam i spędziłam czas w towarzystwie znajomych i przy dobrej muzyce :) dziś wybieram się na korepetycje, a później obowiązkowo obejrzę skoki w Zakopanem- sama chciałabym tam pojechać i na żywo poczuć niewątpliwie genialną atmosferę!

          Dzisiejszy strój to mieszanka kolorów, szarości i czerni. Legginsy są strzałem w dziesiątkę. Co prawda do wiosny jeszcze całkiem daleko- nie uważam jednak, aby noszenie leginsów w kwiaty było zarezerwowane tylko na tę porę roku. Wręcz przeciwnie, może w ten sposób przywołam ładną pogodę? :) założyłam do nich długi sweter, kurtkę, a także fioletową czapkę- kolejny z "dodawaczy" koloru. Niech się dzieje :) 



1/16/2014

Instagram- dużo zdjęć :)

Hej!
To mamy zimę. Oczywiście, jak przystało na mój region, nigdy nie napada ładny, biały puch- a zamiast niego wstrętny deszcz ze śniegiem i wiatr, który potęguje uczucie zimna. Nie chcemy takiej pogody, chcemy piękną wiosnę! Kto robi ze mną sprzeciw? :) 
        Dziś mam dla Was post, jakiego dawno tutaj nie dodawałam- Instamix. Przez ostatnie kilka miesięcy bardzo rzadko go uaktualniałam, dlatego też comiesięczne posty nie wchodziły w grę- miałyby po 3- 4 zdjęcia :) teraz już trochę się ich zebrało dlatego zapraszam do oglądania. Możecie zobaczyć między innymi fragmenty tego, co robię na studiach, w wolnym czasie (ostatnio na przykład uskuteczniałyśmy z koleżanką Mario i inne gry na Pegasusa- ah, dzieciństwo!). A także kilka świątecznych nawiązań, czyli jak lepiliśmy pierogi, z wypiekami na twarzy czekaliśmy na prezenty pod choinką i jak mój pies traktował choinkowe światełka :)
        Lubię od czasu do czasu dzielić się z Wami tym, co dzieje się u mnie- czytelnicy dają zawsze pozytywnego kopa do wsystkiego. A w formie zdjęć jest to chyba bardziej przystępne :) 


bluza, bluzka, oczy

1/13/2014

Grey dress.

       Hej!


         Ręka do góry, kto chciałby już weekend! Miniony mógłby się dla mnie nigdy nie kończyć, a już w ogóle perfekcyjnie by było, jakby tak zbliżająca się wielkimi krokaaaaami sesja minęła tak szybko, jak mijają wywołane do tablicy weekendy. Zostały lekko ponad 2 tygodnie do egzaminów. Mam nadzieję, że zdążę się nauczyć, chociaż zazwyczaj i tak każdy uczy się na kilka dni przed i mnie pewnie też to czeka. Ale co zrobić - nie ma co o tym myśleć jeszcze :) wczoraj był kolejny finał WOŚP. Wolontariuszy spotykałam niemalże co krok, najwięcej oczywiście było ich w galerii handlowej. Było więc dużo okazji, aby wspomóc Orkiestrę. Przypominam także o AUKCJACH SZCZECIŃSKICH BLOGERÓW- wszystkim, którzy wezmą udział, serdecznie dziękujemy w imieniu potrzebujących.

   Dziś będzie kolejna stylizacja. Tym razem nieco bardziej elegancka, niż poprzednia. Chociaż akurat ten fason sukienki można nosić na kilka sposobów, bo jest prosty i uniwersalny, a mimo to ma coś w sobie. W sukience (klik) podobają mi się skórzane rękawy i ten brak przekombinowania, tutaj akurat jest atutem :) do niej założyłam czarne rajstopy, koturny oraz kurteczkę pożyczoną od mamy :) podoba Wam się? 


1/11/2014

Studded cap.

Hej!
       Sobota, sobota, w końcu! Wczorajsze "wykładowe" popołudnie trochę mnie wyczerpało- siedzenie przez 3 godziny w jednym miejscu (uwierzcie mi) potrafi zmęczyć. Dobrze, że miałam pod ręką mangę, którą pożyczyła mi ostatnio koleżanka, więc miałam czym się zająć :) byłam również złożyć deklarację na praktyki wakacyjne- wydaje mi się, że będzie całkiem fajnie- pani z działu kadry jest bardzo sympatyczna, może dlatego :) wróciłam ok 18:00 i pierwszą wiadomością, jaką otrzymałam od rodziców było to, że jeden z najlepszych skoczków narciarskich, Thomas Morgenstern, miał ciężki wypadek w czasie treningu. Ma zmiażdżone płuca i obrażenia czaszki... Byłam w szoku, kiedy się dowiedziałam. On zawsze miał pecha- pamiętam, kiedy na początku kariery miał podobny, groźny wypadek, teraz w grudniu też się nieźle poturbował... To okropne, że nieszczęście tak często łapie się tych, którzy odnoszą największy sukces. Chociaż ten sport jest bardzo... "kontuzjorodny". To jeden z moich ulubionych zawodników, mam nadzieję, że chłopak z tego wyjdzie! Trzymam kciuki! 

         Przygotowałam dziś zestaw w innym stylu, niż poprzedni. W sportowych stylówkach czuję się chyba najbardziej komfortowo. Nie jest on zbyt "wymyślny", ale za to bardzo wygodny i praktyczny. Założyłam moje ulubione jeansy- w ich wypadku akceptuję tylko rurki- a także świetną bluzę (meeeega cieplutki "puszek" po wewnętrznej stronie). Całość uzupełniają sneakersy oraz czapka z kolcami- dawno jej na sobie nie miałam :)
         

1/08/2014

Szczecińscy blogerzy razem dla WOŚP!

        SIEMA! :)
     Nadejście Nowego Roku, poza wielkimi sylwestrowymi imprezami i powrotem do szkoły/ na uczelnię po przerwie świątecznej kojarzy nam się jeszcze z kilkoma innymi wydarzeniami. Miesiąc styczeń jest miesiącem karnawału, Dnia Babci i Dziadka, miesiącem studniówek. W styczniu co rok odbywa się też Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, który zawsze jest bardzo mocno nagłaśniany przez media (i bardzo dobrze!). Jednoczy też wszystkich ludzi, którzy chcą wspomóc potrzebujących i zadziałać razem w słusznej sprawie! :) Mam wrażenie, że z roku na rok jest coraz więcej dobrych pomysłów na to, aby WOŚP działała jeszcze prężniej i mogła pomóc jeszcze większej liczbie osób. Fundacja ta cieszy się największym zaufaniem społecznym spośród wszystkich organizacji pozarządowych w Polsce! Dziś sprzęt zakupiony przez Fundację WOŚP pracuje we wszystkich oddziałach szpitalnych wyspecjalizowanych w leczeniu dzieci, stanowiąc podstawę nowoczesnego wyposażenia polskiej medycyny dziecięcej. W ciągu 21 lat zakupione zostało kilkadziesiąt tysięcy urządzeń.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy

1/06/2014

Black and grey.

Hej! ;)
      Jak zawsze sprawdza się zasada że wszystko, co dobre, szybko się kończy, a wolne świąteczne chyba najszybciej- staaaara zasada i (niestety) co rok nie zawodzi. Ehh. Tym razem mimo, że były to aż 2 tygodnie, minęły chyba jeszcze szybciej niż dotychczas. Rozleniwiłam się, jak każdy :) dziś mamy ostatni dzień wolnego, ale w większej części przeznaczę go na załatwianie spraw- niedługo jadę na miasto zawieźć płaszcz na aukcję (więcej szczegółów na dniach!), później idę na korepetycje z fizyki. Za to wieczorem umówiłam się z koleżanką na łyżwy. Aż 3 lata nie jeździłam, więc okaże się, w jakiej jestem "łyżwiarskiej" formie ;) wczoraj, wraz z przyjaciółkami raz jeszcze powitałyśmy Nowy Rok- Sylwestra spędzałyśmy osobno, także teraz wszystko nadrobiłyśmy, było genialnie :)


      Nawiązując do Sylwestra- dziś mam dla Was stylizację z sukienką właśnie z tego dnia. Zestawiłam ją jednak nieco inaczej, niż na imprezie i myślę, że w takim wydaniu również prezentuje się ciekawie. Sylwestrową stylówkę pokazywałam Wam TUTAJ. I w zasadzie sukienka nadal gra główną rolę, tym razem zamiast koturn ubrałam jednak płaskie workery, dodałam także szarą marynarkę, która nadaje zestawowi ciekawy klimat. Podoba Wam się? 

Sukienka na karnawał

1/04/2014

Szczęśliwi czasu nie liczą? :)

Hej! ;)
         Pewnie część z Was już ma za sobą pierwszy, poświąteczny dzień w szkole. Mam nadzieję, że minął Wam on "bezboleśnie" i dotrwaliście do... długiego weekendu :) cieszę się, że dopiero we wtorek idę na uczelnię, a jeszcze bardziej, że w środę mamy zajęcia poniedziałkowe, a nie środowe- dzięki temu nie będę siedziała na uczelni do 19:30, uffff!
         Pogoda ostatnio nas rozpieszcza- jest naprawdę dużo słońca i temperatura na poziomie 7 - 8 stopni. Żyć nie umierać! A i podczas robienia zdjęć zestawów dużo łatwiej zdjąć kurtkę bez narażania się na mrooooozy, haha :D ale powiedzcie sami- mamy piękną wiosnę tej zimy. I oby tak dalej. Wczoraj słyszałam nawet, że gdzieś na lubelszczyźnie pojawiły się... truskawki! Czytałam także, że w moim mieście w Parku Letnim zakwitła wiśnia! I to już jestem w stanie sprawdzić sama, kiedy we wtorek wybiorę się do miasta, zrobię mały spacer z uczelni, bo mam tam niemalże rzut beretem ;) 

         Pozostając w temacie kończącego się świątecznego czasu- hmm, mówi się, że szczęśliwi czasu nie liczą. Coś w tym jest- chociażby będąc na wakacjach człowiek, wolny od obowiązków, może po prostu się... zapomnieć, nie myśli o niczym, co mogłoby mu zaburzyć błogi odpoczynek. Wakacje, ferie czy Święta jednak nie mogą trwać wiecznie. W końcu trzeba będzie wrócić do pracy, szkoły, na uczelnię, wcześnie wstawać, robić zakupy, biegać na autobus, pociąg- a czas jest naszym największym wrogiem. Spóźnianie tym bardziej, chyba, że lubimy mieć dodatkowe problemy i niepotrzebny stres. Zegarek (na rękę bądź ten w telefonie) jest nam wtedy niezbędny- a kiedy w parze z funkcją praktyczną idzie wyjątkowy design- mamy duet idealny :) takim krótkim wstępem chcę Was zaprosić do sklepu ZEGAROWNIA, w którym znajdziecie setki zegarków w różnorodnym, wyjątkowym stylu.


1/02/2014

New Year!

Hej! 
        Witajcie w Nowym Roku! Sylwester za nami, za nami także caaaaały 2013 rok- mimo, że oceniam go pozytywnie, marzę o tym, aby obecny rok przyniósł mi (i Wam!) jak najwięcej optymizmu :) jeśli chodzi o sylwestrowy wieczór, spędziłam go tam, gdzie rok temu- w Podgrodziu. To mała miejscowość nad Zalewem Szczecińskim. Nasz skład był nieco inny, niż rok temu, ale i tak bawiłam się super! ;) cieszę się, że mam jeszcze kilka dni wolnego, bo mogę trochę odpocząć. Czas zrobić jakieś zakupy, może przejdę się też pobuszować po wyprzedażach. Widzieliście gdzieś fajne promocje? :) 

         Dzisiejszy zestaw robiłam jeszcze w 2013, także nie mogę powiedzieć, że jest on noworoczny :) niemniej pasuje na obecną porę- nieco się ochłodziło, także taka puchowa kurteczka jest wskazana. Z resztą bardzo ją lubię, ma coś w sobie. Tak, jak ostatnio, założyłam lity, jednak tym razem dobrałam dresowe spodnie i myślę, że to dość udane połączenie. A Wam jak się wydaje? ;) 

Outwear