10/10/2014

JAKI CHLEB WYBIERAĆ?

Hej!
   
    Po kilku dniach przerwy jestem z powrotem. W tym tygodniu miałam sporo rzeczy do załatwienia. Wszystko w biegu, do tego doszła jeszcze choroba, ale wszystko na szczęście się udało. Ze zdartym gardłem, kaszlem, katarem i osłabieniem naprawdę nie jest łatwo rozmawiać z klientami w sklepie (jedna pani dała mi nawet Cholinex, gdy wybierała koszulę :D). W środę przeszkoliłam koleżankę na swoje miejsce, a w czwartek od razu po uczelni miałam szkolenie w nowej pracy. Wspominałam Wam o tym. Będę uczyć dzieci matematyki w szkole prywatnej- pomagać rozwiązywać zadania, problemy, tłumaczyć tematy. Pełny etat w sklepie niestety bardzo ciężko byłoby mi połączyć z zajęciami na uczelni, pisaniem pracy inżynierskiej, pasjami i rodziną. Wczoraj od koleżanki z pracy usłyszałam, że poradziłam sobie bardzo dobrze, a od poniedziałku zaczynam :) cieszę się, czeka mnie nowe wyzwanie, jakiś kolejny etap, a czasu będzie dużo więcej, niż do tej pory.
 

  Wiele razy spotkałam się z tym, że kobiety, które chcą zachować dobrą sylwetkę, rezygnują z pieczywa na pewnien czas. Z resztą mężczyźni również. Eliminacja chleba z codziennego jadłospisu to podstawa wielu diet redukujących- nazwy można by było wyliczać w nieskończoność, ale przecież nie o to chodzi. To takie "iście" na łatwiznę- wywalić pieczywo, które jest wartościowym źródłem energii i zastąpić je pieczywem chrupkim o wartości kalorycznej może... 15 kcal w kromce. O ile u osób, które mają wysoką nadwagę i konsultują się z dietetykiem można to jeszcze zrozumieć, o tyle u tych, które jedzą je "żeby utrzymac figurę" (wyglądając przy tym megaszczupło) jedzenie pieczywa chrupkiego ZAMIAST normalnego to beznadziejna sprawa i duża nieodpowiedzialność. Wynika w dużej mierze z tego, że przyjęło się, że "pieczywo tuczy". I tak, to jasne rzeczywiście nie jest sprzymierzeńcem dla zdrowia naszego organizmu, ale ciemne, razowe- zdecydowanie tak. Dziś postaram się pokazać Wam, jakie pieczywo powinniśmy wybierać i dlaczego jest to pieczywo razowe :)




Pieczywo pszenne- dlaczego powinniśmy je "wymienić"?

   Jest ktoś, kto nie lubi zjeść z rana pysznej, ciepłej, chrupiącej kromki ze świeżo wypieczonego bochenka? Gdybym zapytała w szkole, mało kto podniósł by rękę. W dodatku chyba nie ma osoby, która nie próbowała tegoż smakołyku chociaż raz w życiu. Smaczne smaczne, prawda. Jeśli jednak przyjrzeć się jasnemu pieczywu trochę bliżej i zagłębić w jego skład, to aż tak dobrze nie jest. Nie zrozumcie mnie źle- wielkiej krzywdy nam nie zrobi, ale jeśli mamy do wyboru jasne i ciemne, wybierajmy to drugie.  Dlaczego? 

    Ważne jest to, z jakiej mąki produkowane jest dane pieczywo. Mąka, z jakiej powstaje jasny chleb, jest pozbawiona zewnętrznej warstwy ziarna, a ta z kolei zawiera najwięcej witamin i składników mineralnych. Tych składników więc ono nie posiada. Zawiera za to bardzo dużo węglowodanów, co nieco zwiększa kaloryczność takiego chleba/ bułki. Jest to  związane z tym, że chleby pszenne produkuje się z wewnętrznej warstwy ziarna- tzw. bielma, a ono zawiera dużo cukrowców. W przypadku osób dbających o linię jest to dośc istotne- dlatego też powinny one wybierać pieczywo ciemne. Dla osób, które mają problemy z układem pokarmowym, zdecydowanie korzystniejszy będzie chleb pszenny, gdyż jest łatwiej strawny. Na tym różnice się nie kończą.

     Inaczej sprawa wygląda w przypadku pieczywa ciemnego, pełnoziarnistego. Mąka, z jakiej jest produkowane, nie została oczyszczona z tej zewnętrznej warstwy- takie pieczywo zawiera więc wszystko, co dla nas pozytywne. Jest źródłem witamin z grupy B, a także błonnika pokarmowego, który wpływa zbawiennie na nasz układ pokarmowy (i nie tylko). Bułki i chleby ciemne mają go prawie 3 razy więcej, niż produkowane z mąki jasnej. Jak wpływa błonnik na organizm? Zwiększa uczucie sytości, jednocześnie zmniejszając wartość kaloryczną posiłku, pomaga w usuwaniu toksyn i jest tak zwaną "szczotką fizjologiczną"- ułatwia usuwanie zbędnych resztek z układu pokarmowego, zapobiegając zaparciom. 
Pozwala też na odpowiedni rozwój korzystnej mikroflory jelitowej. A to tylko początek. Błonnik zapobiega nowotworom jelita grubego, wchłanianiu metali ciężkich do organizmu, obniża stężenie złego cholesterolu (a więc chroni przed chorobami układu krążenia) i obniża stężenie glukozy we krwi- co jest cenną informacją dla diabetyków.



  Pieczywo pełnoziarniste zyskuje przewagę także dzięki obecności wspomnianych wyżej składników mineralnych. Najważniejsze z nich to żelazo i magnez, a także potas, fosfor, cynk i miedź. Ich ilość jest w nim większa nawet pięciokrotnie w porównaniu do pieczywa jasnego. Jako, że minerały mają w organizmie szereg istotnych funkcji, powinniśmy wybierać właśnie ciemne pieczywo. Magnez jest potrzebny do odpowiedniego funkcjonowania układu nerwowego, a także sercowo- naczyniowego. Poprawia trawienie, reguluje pracę tarczycy, układu oddechowego, a także uczestniczy w mineralizacji kości i zębów. Żelazo powinno być dobrze znane przede wszystkim kobietom. Niezbędne jest nam zwłaszcza w okresie ciąży- wpływa na porpawny rozwój płodu. Wspomaga wzrost tkanek, stymuluje odporność, jest składnikiem hemoglobiny. 
  Ciemne pieczywo jest również bogate w witaminy z grupy B i antyoksydanty. Te ostatnie są szczególnie ważne w profilaktyce nowotworów. Antyoksydanty chronią organizm przed wolnymi rodnikami, które powstają w nim w czasie stresu, różnych reakcji chemicznych, kontaktu z toksynami, czynników zewnątrznych. Mogą prowadzić do różnych stanów chorobowych, w tym na przykład miażdżycy i choroby Parkinsona. Spośród witamin występujących w chlebie pełnoziarnistym, najważniejsze są B1, B2 i PP. Każda z nich ma swoje określone zadanie (pełny opis zająłby z 10 kartek). A że muszą być dostarczone z pożywieniem, spożywanie takiego chlebka jest jak najbardziej wskazane!


Ciemne i razowe- jaka jest różnica? 


   Inaczej. Pamiętacie sformułowanie "każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem"? Tutaj jest podobnie. Każde pieczywo razowe jest pieczywem ciemnym, ale nie każde pieczywo ciemne jest razowym. Czasami nawet chleby są dobarwiane, aby konsument myślał "łaaaał, to na pewno jest zdrowe- biorę!". Pamiętajmy też, że napis "wieloziarnisty" nie oznacza zawsze, że chleb został wyprodukowany z mąki pełnego przemiału. W wielu po prostu ta wieloziarnistość jest efektem... dodania ziaren, posypania ich na powierzchnię skórki chleba. I tyle, taki chleb nie ma nic wspólnego z pełnoziarnistym. 



Pamiętajcie: 

- pieczywo pełnoziarniste nigdy nie jest ani zbyt wyrośnięte ani zbyt pulchne. A jeśli jest, to znaczy, że nie jest pieczywem pełnoziarnistym.
- pełnoziarnisty chleb zawsze jest cięższy, niż jasny.
- w składzie ciemnego pieczywa nie pojawi się wzmianka o mące pszennej. Jest ono produkowane WYŁĄCZNIE z żytniej z pełnego przemiału, żytniej typu 2000 (ewentualnie nieco niższej).
- plusem również jest dłuższa trwałość- podczas, gdy pszenne często już po dwóch dniach robi się czerstwe- żytnie zachowuje świeżość nawet do 5- 6 dni!


Smaczeeeego!
zdjęcia- Google

Buziaki,
Kats.


20 komentarzy:

  1. Ja mam zupełnie inne podejście, dla mnie pszenica jest bez wartości bo jestem na diecie bez glutenu,
    szkoda że nie napisałaś o chlebie robionym na zakwasie, w domu, bo taki właśnie jest najzdrowszy,
    widząc na wsi, jak na wiosnę robi się opryski w polach z pszenicą nie mam ochoty już na zdrowy pełnoziarnisty chleb ze sklepu .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co mają opryski do dobrego chleba? powietrze też jest zanieczyszczone więc najlepiej nie oddychać

      Usuń
  2. dzięki, bardzo cenne uwagi:)
    ps. powodzenia w nowej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie lubię żadnego chleba, i praktycznie go nie jem :<

    Zajrzysz?:)
    iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie to mama często piecze taki prawdziwy, domowy, na zakwasie chlebek :) Jednak nie dla wszystkich takie pieczywo jest zdrowe i nie wrzucałabym tego do jednego worka: białe złe, razowe dobre, bo tak niestety nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tym, wszędzie się słyszy - tylko ciemne, razowe pieczywo jest zdrowe - ale niestety mogą go jeść tylko osoby zdrowe. Jak ktoś ma jakiekolwiek problemy żołądkowe, czy jelitowe, to razowe nie jest dla niego.

      Usuń
    2. Jest o tym napisane w tekscie ;-)

      Usuń
  5. ja jem te chlebki http://oskroba.pl/produkty/pieczywo-krojone-pakowane/chleby-zytnie-pelnoziarniste-bez-drozdzy/chleb-zytni-sloneczny
    jedna kromka mam 200 kal ale z trudem ją zjada. bardzo dużo ziaren i super smak, kupuję w polo markecie.

    OdpowiedzUsuń
  6. czasem skuszę się na jasne pieczywo, szczególnie w formie bułeczek, jednak zdecydowanie bardziej lubię to ciemne. Nawet nie ze względu na jego zdrowsze skutki, a raczej na smak. Jest zdecydowanie lepszy, choć nie każdemu to musi odpowiadać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ciekawy post :)
    u mnie w klasie co druga osoba je ciemny chleb, ale ciekawe czy są one razowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja rzadko kiedy jem jakikolwiek chleb, wole bułki i niestety te 'białe'..
    Fajnie, że dostałaś nową pracę powodzenia! I zdrowiej!:*
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy post^^ bardzo lubię czytać Twojego bloga :-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. i tu się pojawia problem bułek w sklepach wyłożonych do okienka.. potem stoję jak sierota zastanawiając się czy króry wziąć.. kilka razy się dałam przyłapać na pełnoziarnistym - trochę słonecznika, dyni w środku.. ;\

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wielu znajomych, którzy jedzą tylko pieczywo ciemne. I np. też moja mama. :)
    Ja nie mogę się przekonać, jem tylko jasny. A najlepiej bułeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jem ciemne pieczywo, ale jaki to już nie wiem...
    Super artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A czy chlebki IG są zdrowe ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Warto przeczytać książkę"Kuchnia bez pszenicy",aby dowiedzieć się o "obecnej" pszenicy,która niewiele ma wspólnego ze zdrowiem.Polecam nie tylko dla bezglutenowców.A chleb najlepiej zrobić samemu w domu,wtedy wiemy co jest w środku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dwóch lat piekę sama pieczywo, Ale mieszam mąkę pszenną z mąką żytnią, albo orkiszową. Wówczas chleb nie jest taki gliniasty, Do mąki dodaję siemię lniane, otręby pszenne, lub żytnie, słonecznik, czarnuszkę dla smaku i dwie łyżki oliwy. Chleb pięknie wygląda i jeszcze lepiej smakuje. Niestety piekę w piekarniku z termoobiegiem, bo nie mam pieca do wypieku chleba, a z takiego ponoć chleb jest najlepszy. Jednak polecam swój własny wypiek, przynajmniej wiem co jem:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bym nieco rozszerzyła kwestię dobarwiania. Warto wspomnieć, że według wielu lekarzy najzdrowszy jest chleb o szarej barwie. Przede wszystkim nie należy kupować chleba na zasadzie im ciemniejszy, tym zdrowszy. Najczęściej te najciemniejsze są właśnie dobarwiane (uwaga) karmelem. Nie posiada żadnych właściwości chleba razowego, jest kaloryczny i zamiast obniżać poziom glukozy, wręcz go podwyższa. Dlatego warto czytać skład chleba :)
    Druga kwestia, o której wyżej wspomniano jest to, że osoby z problemami jelitowymi NIE powinny jeść chleba razowego. Dla nich bardziej zdrowszy jest chleb biały/zwykły/pszenny (zwał jak zwał) :)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE