10/31/2013

Colorful world.

Hej! ;) 
       Wreszcie, wreszcie! Długi weekend! Nie pisałam przez kilka dni, ponieważ cały czas byłam nieco zabiegana, a wczoraj wróciłam do domu po całym dniu uczelni przed 21:00... Byłabym trochę wcześniej, ale policjantom zachciało się sprawdzać trzeźwość kierowców, przez co stworzył się olbrzymi korek... Godzinę i dzień wybrali sobie idealnie Oo. Tak czy inaczej, mamy kilka dni wolnego :) 
      Dziś Halloween, uwielbiam to święto. W opozycji od następującego po nim dnia Wszystkich Świętych (które z resztą też ma swój niepowtarzalny klimat ;)) to dzień, w którym możemy dać się ponieść wyobraźni, przebrać się w zabawne ciuchy, rozdać chodzącym po domach dzieciom cukierki, obejrzeć w wyjątkowych okolicznościach straszne filmy, poopowiadać historie i przede wszystkim- dobrze się bawić :) poza tym moja koleżanka ma dziś urodziny, także wiem, że wieczór będzie udany.
Nie bojkotuję Halloween. Moim zdaniem nie należy go w ogóle porównywać z naszą tradycją, ponieważ w Polsce jest traktowane raczej jako  możliwość poprzebierania się, zabawy, a nie święto i wyraz pamięci dla bliskich. To 1. listopada jest w Polsce znakiem tradycji, świętem zadumy, spokoju i pamięci o zmarłych. I tego się trzymajmy :)

     A dzisiejsza stylówka bez zbędnych opisów, ponieważ mój limit słów wyczerpałam powyżej, a wszystko widać na zdjęciach ;) dajcie znać również, jak podobają Wam się po nieco innej obróbce! I w jeszcze cieplejszym klimacie :) 

10/26/2013

Black and white.

Hej! :)
          Sobotni poranek, pyszne śniadanie, ulubiona kawa na mleku z pianką, "Dzień dobry TVN"- to lubię! Wczoraj przedłużyłam sobie trwający weekend. Po napisaniu porannego kolokwium postanowiłam, że nie pójdę na popołudniowe wykłady, dlatego też w domu byłam już ok 11:00 i mogłam cieszyć się słodkim lenistwem ;) po południu jeszcze posprzątałam, aby dziś mieć trochę więcej wolnego czasu. Tym razem chcę też odbić sobie poprzedni, dość monotonny weekend- mam nadzieję, że dzisiejszy wieczór będzie bardzo udany :) Wybieram się do Celi na urodziny, na pewno będzie się działo :) 

       Mam dziś dla Was zestaw raczej sportowy, ale mimo wszystko z pazurem. Dawno nie zakładałam tej czapki. Kolce są dość wyrazistym elementem, który na co dzień budzi dość nietypowe (raczej negatywne) odczucia wśród osób mijanych na ulicy- co innego na imprezach :) myślę jednak, że jak każdy będzie sugerował się tym, co mówią inni, nigdy nie osiągnie osobistego sukcesu- do tego świat byłby pełen identycznych jednostek, a tego byśmy nie chcieli. Założyłam też obszerną, biało- czarną bluzę, a także legginsy w paski i ulubione adidasy :) podoba Wam się? 

10/24/2013

Summer in autumn!

Hej! :)
       Dzisiejszy poranek wyjątkowo nie chciał wypuścić mnie dziś z łóżka. Albo to samo łóżko. Nieważne, co, ważne, że się nie dałam i wstałam na zajęcia, co obecnie przepłaciłam ogroooomnym niewyspaniem...  Wróciłam niedawno, przed momentem skończyłam pić kawę (a raczej mokkę waniliową zalaną mlekiem, poleeecam!). Teraz marzy mi się odrobina snu, także zaraz położę się zdrzemnąć, jednak najpierw przejrzę Wasze blogi ;) 

       Cieszę się, że jesień ostatnio rozpieszcza nas temperaturami powyżej 15 stopni- wczoraj było... 21! Wymarzone wartości jak na koniec października, kto by pomyślał, że będzie tak ciepło ;) można spokojnie wychodzić bez kurtki (w godzinach południowych) i narażając się na przemarznięcie. Zestaw pochodzi sprzed kilku dni. Ostatnio często stawiam na szarą górę. Do bluzki z czarnym krzyżem założyłam jasne rurki i biało- różowe adidasy, a także naszyjnik- sowę ze starego srebra, oryginalne kolczyki Fashion Drift i urocze bransoletki od Kosmetycznie- Artystycznie :) dajcie znać, co sądzicie!

10/22/2013

Light blue.

Hej! ;)
         Pierwszy dzień tygodnia minął mi dość szybko, ale intensywnie. Poranny wf zdecydowanie poprawił mi humor i dodał energii na cały dzień mimo, że z sali wyszłam cała czerwona i zmęczona. Graliśmy w unihokeja i wiecie, co? Jak nigdy tego nie lubiłam (zawsze obrywałam od koleżanek po nogach :D), tak wczoraj świetnie mi się grało, trafiłam też kilka bramek i fajnie układała nam się współpraca w drużynie :) Kolejne zajęcia szybko zleciały- angielski i wykład. Niestety, po południu trochę źle się czułam, ale wieczorem przeszło i mogłam zająć się ciekawszymi rzeczami, niż leżenie plackiem... :) całe szczęście ;) dziś mieliśmy krótsze zajęcia, także już o 10:30 byłam w domu, cały dzień przede mną ;)  



      Przejdźmy do tego outfitu. Jestem zadowolona, że obecna pogoda pozwala na noszenie nieco lżejszych ubrań, niż mam tutaj na sobie, jednak zestaw ten robiłam trochę ponad tydzień temu, kiedy pogoda była późnojesienna. Błękitna czapa była więc jak najbardziej na miejscu :) chciałam, aby kolory stylizacji dopasowane były właśnie do niej, ponieważ jest ona dodatkiem, który niejedną zimową stylówkę urozmaici. I tak założyłam błękitno- beżową kurteczkę, sweter w szerokie pasy, a do tego (w ramach "wzorowego" kontrastu) legginsy w pepitkę. Czarne botki uważam za klasyk, czarną torbę również- tę pożyczyłam od siostry.


10/19/2013

Grey sweater.

Hej! :)
       Choroba niestety nie ustępuje... Trzyma mnie w swoich łapskach i nie chce wypuścić, do tego przyniosło mi katar i ogromną chrypę, niedobre. Może uda mi się w weekend wyleczyć ;) miałam fajne plany, z których niestety musiałam zrezygnować, bo złe samopoczucie wzięło górę... Ale siedzenie w domu też ma swoje plusy, jakby nie patrzeć mogę się wygrzać, napić ciepłego mleka z miodem, najeść do syta, obejrzeć filmy, cokolwiek chcę, nie przejmując się niczym :)
Wczoraj z uczelni wróciłam jakoś przed 18:00, wynudziłam się na wykładach, na szczęście udało mi się dziś dłużej pospać, rzadko jest do tego okazja :) jak wyglądają Wasze sobotnie plany?

      Ciepłe sweterki to coś, co uwielbiam. Zwłaszcza, kiedy jest zimno. A jeszcze jak fajnie wygląda, to już w ogóle- łączymy przyjemne z pożytecznym ;) Poza (ostatnio uwielbianym przeze mnie) szarym kolorem, zauroczyły mnie genialne wycięcia na ramionach, długość i krój. Zegarek na szyi jest małym elementem w stylu retro, uważam, że fajnie pasuje do całości- brązowych workerów, bransoletki, kolczyków, a także czarnej parki i legginsów ;) 


10/17/2013

So comfy.

Hej! :) 

       Czy wiecie, jakie to jest uczucie, kiedy mimo całego dnia poza domem i towarzyszącego zmęczenia przychodzicie do domu uśmiechnięci i zadowoleni, że robiliście tego dnia to, co sprawia Wam przyjemność? ;) satysfakcjonujące studia i w przyszłości praca to podstawa. I ja, na przykład, wczoraj wieczorem wróciłam mega uśmiechnięta. Laboratoria mam ciekawe, robię na nich interesujące (chociaż czasami baaardzo dziwne) rzeczy, a przy tym spędzam mnóstwo czasu ze znajomymi ;) to wszystko pozwala naładować akumulatorki :) chyba przyzwyczaiłam się do trybu uczelnianego, humor dopisuje, jest dobrze! Trochę sobie też niestety choruję. Katar mnie męczy, chrypka podobnie. Chociaż nie ma się co dziwić, teraz chyba każdy lata z przeziębieniem :(

    Pokażę Wam dziś mój najnowszy zestaw. Gdybym miała wybierać najwygodniejszy jesienny strój, byłaby to z pewnością długa bluza, legginsy i płaskie botki. I tak też ostatnio lubię się "nosić" ;) to praktyczny zestaw, na każdą okazję. Bluza jest moją drugą ze zwierzęcym motywem. Natomiast butami jestem zachwycona, odkąd zobaczyłam je w sklepie. Musiałam je mieć! Całość dopełniłam okularami  w dość nietypowym kształcie- w "złotojesienne" dni jak najbardziej są wskazane :) podoba Wam się taka stylizacja? ;)


10/14/2013

Nowości! :)

Hej! ;)
      Mam nadzieję, że ten tydzień zleci do weekendu równie szybkim tempem, co minął ostatni weekend. To takie niesprawiedliwe! Ledwo wrócę z uczelni, posiedzę, spotkam się z przyjaciółmi, pobędę z rodziną- i ani się obejrzę, a już poniedziałek. A w ciągu tygodnia 2 dni ciągną się wieki, nie mówiąc już o pięciu... Też tak macie? :(
     Wolne spędziłam bardzo przyjemnie. W sobotę wybrałam się na imprezę z Asią, Gosią i kolegami, posiedzieliśmy w pubie, wypiliśmy piwko, a później poszliśmy potańczyć trochę :) spotkałam w klubie mnóstwo znajomych, których daaawno nie widziałam, dlatego też nie mogliśmy się nagadać. Ale wiecie, co? Obserwując osoby, które się tam bawiły uświadomiłam sobie, że jestem już napraaawdę starą studentką- zupełnie nowe twarze, zupełnie inaczej się zachowują, ja chyba lata "świetności" mam już za sobą ;) 


      Dziś chciałam pokazać Wam trochę nowości, które zasiliły moją garderobę w ostatnim czasie. Jesienią zakupy są jednym z najlepszych sposobów na poprawę humoru i nastroju :) to chyba natura każdej kobiety ;) tym razem postawiłam na szarości, kolor ten jest obecnie na czasie, a i połączyć go można na wiele sposobów i będzie pasował do różnych kolorów. Oprócz sweterka i bluzy z białym nadrukiem wybrałam także kilka ciekawych dodatków- złote nausznice, personalizowaną bransoletkę, a także oryginalne, sznurkowe dodatki. Jak Wam się podobają moje nowości? ;) 

10/12/2013

Letnia retrospekcja ;)

Heeeej! 
       I zaczął się weekend. Wreszcie. Ten tydzień zdecydowanie wypruł ze mnie flaki, naprawdę. Właściwie to bardziej mam na myśli małą ilość snu, do której jestem mega nieprzyzwyczajona :( nie chcę ciągle i ciągle tego mówić, ale zdecydowanie chciałabym wakacje! Albo chociaż ferie (jak to dobrze, że w tym roku ferie świąteczne będą trwały aż 2 tygodnie! JUPI! :D;)). Aczkolwiek nie mogę narzekać na nudne laboratoria (wykłady to inna bajka), na przykład w czwartek robiłam chipsy czosnkowe i paprykowe, mniam :)
Jak spędziliście wczorajszy wieczór? Ja obejrzałam mecz Polska- Ukraina, mecz ostatniej szansy na mundial- niestety przegraliśmy i nie będzie nam dane zagrać w Brazylii. Może uda się następnym razem... Żeby poprawić sobie humor, obejrzałam z mamą kabarety ;) 

       Choć lato już dawno za nami, mam dla Was jeszcze letni zestaw, zrobiony 2 miesiące temu- ponieważ jeszcze nie miałam okazji pokazać Wam tej pięknej sukienki. To ostatni letni outfit, obiecuję! :) sukienka jest dość nietypowa, przynajmniej u mnie nie miałam okazji nikogo w podobnej zobaczyć. Tak naprawdę spodobało mi się w niej wszystko- od siwego koloru i długości, przez nadruk, do efektownych rozcięć na brzuchu i przy nodze. Fajnym, sportowym uzupełnieniem są niebieskie trampki oraz lustrzane, "tęczowe" okulary. Ehh, szkoda, że nie można tak chodzić teraz :( 

10/08/2013

Eye of the tiger :)

Hej! :) 

       Mimo, że nadeszłą uczelnia, to humor mam ostatnio fajny. Może dlatego, że nie marnuję dni na spanie rano (które owszem, uwielbiam jak chyba każdy, ale w wakacje myślałam: "jaaa mogłam przez te 3 godziny zrobić tyyyle rzeczy!". No, ale od czego są wakacje). W każdym razie dzień wydaje się dłuższy, po powrocie z uczelni mam wrażenie, jakby był już wieczór... A tu dopiero po 14:00 ;) jutro niestety cały dzień mnie nie ma, od rana do wieczora będę "kwitła na przeciekawych zajęciach" z chłodnictwa do 19:30. Na samą myśl mi się odechciewa, a na myśl od wejściówce i nauce dziś wieczorem tym bardziej... Ale co zrobić, obowiązki ;)

     Dzisiejsza stylówka należy do nieco luźniejszych, które zdecydowanie bardziej nadają się na uczelnię czy zakupy. Ta bluza pochodzi z Persunmall (klik). To mój pierwszy zwierzęcy motyw na bluzie, akurat nawiązuje do jednej z moich ostatnio ulubionych nutek- "Roar" Katy Perry ;) jeśli chodzi o dół- klasyczne, jasne rurki oraz brązowe sneakersy, wygodne i praktyczne. I po raz kolejny założyłam na włosy ćwiekowaną opaskę. Mimo, że nigdy nie czułam się dobrze w zupełnie odkrytym czołem, ostatnio coraz częściej się do tego przekonuję :) 

10/06/2013

Konkursy!!!

Hej Kochani! :)
Dziś będzie post czysto informacyjny, chcę Wam dać odpocząć od swoich zdjęć ;) aktualnie odpoczywam po obiedzie i oglądam powtórkę "Mam talent", czeka mnie leniwe popołudnie, chociaż pod wieczór chyba zajmę się ogarnięciem czegoś na zajęcia, na początku zawsze tak jest, że trzeba się rozeznać, a potem powinno być z górki (mam nadzieję).
Chcę przypomnieć Wam o konkursach, w których możecie jeszcze wziąć udział:
Do wygrania śliczna parka z Grace's Store Poland, a także wybrana zimowa kurtka z Goodlookin! 

Spieszcie się, pierwszy konkurs trwa TYLKO DO JUTRA!
Linki:
KONKURS Z GRACE'S STORE

Kto się skuuuusi? ;) 
Buziaki,
Kats.

10/05/2013

Zrobiona na szaro :)

Hej!

      Pierwszy weekend po wakacjach, ahh jak miło. Mam nadzieję, że zbyt szybko nie minie i będę mogła w 100% się nim nacieszyć. Właściwie, to popołudnia i wieczory mogłabym spędzać z kubkiem gorącego kakao bądź słodkiego mleka i komiksem w ręku lub przy filmie. Koniecznie w towarzystwie najbliższych :) wczoraj spędziłam przyjemny, rodzinny wieczór przy oglądaniu naszych starych fotografii- niesamowite, jak wiele się zmieniło, uwielbiam wspominać dawne czasy i słuchać zabawnych historii z dzieciństwa, a których nie mogę przecież pamiętać :) a dziś spotykam się z przyjaciółkami, kręcić dalej nasze "Brudne sprawy" (celowe nawiązanie :D). Już się nie mogę doczekać, aż skończymy nasze "dzieło" haha! :)

     Nie chcę po raz kolejny opisywać, że "lato odeszło, nadeszła jesień", ponieważ ileż można się dołować takimi tekstami? :) uważam, że każda pora roku ma swoje plusy, choć jesień zdecydowanie zbyt mało... Tym razem pokażę zestaw na taką "ciepłą jesień" i koniec lata, zrobiony dość niedawno, zanim jednak zaczęło się robić naprawdę zimno. Najbardziej podoba mi się dopasowana, biała bluzeczka, którą można nosić na imprezy. Do niej wybrałam szare szpilki, marynarkę w tym samym kolorze oraz welurowe legginsy, których dawno nie miałam na sobie. Dość elegancko, ale z nutką pazura. Podoba Wam się? ;)  


10/03/2013

In green ;)

Hej :)
      Już widzę, że nie będę lubiła wtorków, ojjjj nie... Miałam mieć od 12:30 wykład, ale okazało się, że go odwołali, więc czekaliśmy 2 godziny, aby posiedzieć 15 minut na ćwiczeniach i potem znowu kolejne 2 godziny czekania na zajęcia z chłodnictwa... Zrobiłyśmy sobie w międzyczasie spacer po parku, bo przecież nie da się wysiedzieć tyle godzin ;) ale zimno było, wiatr i niska temperatura... Co do wczorajszych zajęć, zdecydowanie najbardziej spodobała mi się technologia produktów zbożowych- będziemy np. robić biszkopt, gofry, piec ciasta, chleb, bułki. A na roślinnej- frytki, chipsy, placki ziemniaczane...Będzie ciekawie! ;)

      Stylówka będzie typowo jesienna. Chociaż w porozcinanych legginsach było mi troszkę chłodno w nogi. Ale jest to urozmaicenie, uważam, że można je zastąpić każdymi jednolitymi spodniami, jakie mamy w szafie. Sądzę, że fajnie będą pasować. Uwielbiam też tę kurtkę, jest cieplutka i fajnie wygląda, pod nią założyłam bluzkę w odcieniach szarości w geometryczne wzory- aby nieco urozmaicić i ożywić stylizację :) największym hitem jednak są dla mnie buty z Salon Anka (KLIK), czarne, militarne workery. Można nosić je w wersji zawiniętej, ale i "wyższej" :) są naprawdę wygodne! ;) 

Podoba Wam się? 

10/01/2013

Sunny autumn.

Hej! :) 
      No i się zaczęło... Pierwszy dzień nowego roku akademickiego ;( ale co zrobić, czasu nie da się oszukać... Na szczęście zajęcia dziś były krótkie. Mam nadzieję, że pozytywne nastawienie nie ucieknie z każdym kolejnym, chłodniejszym dniem jesieni... Tym razem jednak będę dobrze zaopatrzona na okoliczności wykładów, ponieważ przyjaciółka pożyczyła mi kilka tomików mangi "Dengeki Daisy", polecam wszystkim miłośnikom "babskiej" mangi, świetnej kreski, a także dobrego humoru :) czytał ktoś z Was? Jakie Wy macie sposoby, aby szybko odzwyczaić się od wakacyjnego lenistwa, a przyzwyczaić do większej ilości obowiązków? ;)

      Pokażę Wam wczorajszy zestaw. W ostatnie wolne popołudnie wybrałam się z koleżanką na spacer połączony z zakupami. Na tę okazję wybrałam raczej ciemną stylówkę, za to z wyraźnymi elementami bieli. Tak kontrastowo. Sportową bluzę, poszarpane spodnie i dość odważne trampki na koturnie. A jako, że niebo było niemalże bezchmurne i świeciło słońce, założyłam okulary przeciwsłoneczne- pierwsze w takim kształcie, przyznam, że bardzo przypadły mi do gustu :) ciężko dobrać je do kształtu twarzy bez przymierzania, jednak wydaje mi się, że z tym fasonem trafiłam ;)