9/30/2013

Wrześniowy Instamix :)

Hej Kochani! :)
      Mam nadzieję, że weekend minął Wam przyjemnie i nie tak szybko, jak mi. Niestety, już jutro zaczyna się rok akademicki- no, zaczyna się dziś, ale jest uroczysta inauguracja, także właściwie jest wolne, bo zajęcia są dopiero od jutra. Muszę posprawdzać parę rzeczy, które teoretycznie mogłam sprawdzić w czasie wakacji, ale nie chciało mi się tego robić- jak np. czy mój fartuch jest czysty i nadaje się do założenia na laborki czy też jest wyciągnięty jak z gardła i przesiąknięty odczynnikami (wolałabym opcję numer 1 :)). Jak zawsze na początek semestru będzie trzeba ogarnąć co nieco, muszę także wybrać się do dziekanatu w sprawie stypendium, i te pe. Dziś jeszcze podelektuję się wolnością, najchętniej nie wychodziłabym z łóżka haha :D 

      Zostawiam Was z wrześniowym Instamixem. Mam nadzieję, że kolejny miesiąc również zleci w takim pozytywny sposób i będę mogła powiedzieć: "Jesień, uwielbiam Cię!" :) 
A więc jest tu dużo nowości (zwłaszcza obuwniczych, w tym roku naprawdę solidnie zaopatrzyłam się na jesień :)), dużo pyszności (kocham knedle i dyniową zupę na słodko, przepysznie!), trochę moich zdjęć, moich z przyjaciółką, coś z imprez i oczywiście- nie mogło zabraknąć mojego kochanego, rudego dziubka, misia, psiaka, w każdym razie- najkochańszej istotki na świecie <3  

9/28/2013

Black or white skirt?

Hej :)
        No to zaczął się ostatni weekend moich wakacji. Nie tylko moich, ale i wszystkich studentów... 3 miesiące to dla mnie zdeeeecydowanie za mało, muszę to przyznać. Ale mnie nigdy nie jest za mało wolnego :D chociaż patrząc z innej strony- przez codzienne obowiązki łatwiej będzie mi się mobilizować do wszystkiego, nie spać codziennie do 10:00, wstawać wcześniej (akurat to mnie nie cieszy :<), no i będę spotykać się ze znajomymi z roku dużo częściej, niż w czasie wakacji :) codziennie staram się również doszukiwać pozytywnych stron jesieni. Czekam, aż liście na drzewach przybiorą najróżniejsze barwy i mam nadzieję, że pogoda cały czas będzie sprzyjać :)

      Spódniczki noszę bardzo, bardzo rzadko. W zasadzie zimą praktycznie wcale, czemu nie ma się co dziwić. Latem wybieram raczej długość maxi, bo czuję się w niej najbardziej komfortowo. Jednak są ubrania, które potrafią urzec nas do tego stopnia, że przełamujemy swoje przyzwyczajenia :) taka właśnie jest biało- czarna spódniczka z rozszerzonym dołem, fajna geometria, kolory i długość. Co prawda łatwo może zniekształcić sylwetkę, ale myślę, że udało mi się ją zestawić korzystnie. Założyłam do niej czarne koturny, miętowy t-shirt, szarą (baaaardzo uniwersalną!) marynarkę i rewelacyjny naszyjnik z piórami. Totalnie mnie zauroczył. I lubię właśnie TAKIE dni jesienią, kiedy nie muszą ubierać kurtki, bo jest na tyle ciepło, że do spódnicy nawet rajstopy nie są potrzebne :) 

9/26/2013

Nowości w szafie :)

Hej! ;) 
Ostatnie dni wakacji mijają mi całkiem przyjemnie. Może gdyby tylko pogoda była ładniejsza, mogłabym wykreslić słówko "całkiem", a wstawić "bardzo". Ale nie ma co narzekać. Słońca brak, pada deszcz, ale w domu też można fajnie spędzać czas (edit: sytuacja się odwróciła, obecnie świeci piękne słońce hihi :D). Wczoraj przyszły do mnie przyjaciółki, postanowiłyśmy pobawić się tak, jak a dawnych czasów- w nagrywanie głuuupich, przebieranych filmików, ze spontaniczną historią i fabułą (a' la "Trudne sprawy" :D). Było mnóstwo zabawy, jeszcze będziemy chciały to zmontować, dla potomnych :)
 
Dziś chcę Wam pokazać nowości, które wczoraj uzupełniły moją szafę. Przyznaję, że z wyborem miałam ogromny dylemat, bo w sklepie Frontrowshop jest mnóstwo fajnych, oryginalnych ubrań i akcesoriów, których nie znajdziecie nigdzie indziej. Są rzeczy bardzo kobiece, klasyczne i eleganckie, ale i bardziej sportowe. W końcu zdecydowałam się na biały, krótki top, biało- czarną spódnicę i czarną, sportową bluzę. Z dodatków najbardziej zauroczyła mnie błękitna czapeczka oraz dwie, kontrastujące ze sobą kolorem opaski na włosy z ćwiekami. To będzie ciekawy eksperyment :) 


9/24/2013

Chill!

Hej ;) 
       Wczorajszy dzień minął mi bardzo szybko. W sumie nie wiem, ze względu na co, ale ani się obejrzałam, a już była 19:00. Ale zrobiłam parę pożytecznych rzeczy, więc nie mam uczucia, że marnowałam czas. Odniosłam jednak wrażenie, że im bliżej roku akademickiego, tym mniej rzeczy udało mi się załatwić w czasie wakacji... No właśnie, a tyle tego wolnego przecież miałam! :) No nic, załatwiania więcej będzie w roku, teraz jeszcze czas na ostatnie dni odpoczynku :) po południu wybrałam się z Asią na spożywcze zakupy, a wieczór spędziłam w domu. 

      Dzisiejszy (a właściwie wczorajszy) zestaw znowu wybrałam z myślą o wygodzie, ale jednocześnie chciałam wyglądać stylowo. Myślę, że używanie tego słowa w odniesieniu do sportowych ubrań nie jest przesadą, ponieważ gdy odpowiednio się je połączy, to naprawdę można ciekawie się zaprezentować. Tym razem postawiłam na szarości połączone z żywym fioletem oraz różem i bielą. Bluza ma świetne, koronkowe wstawki z motywem kwiatów. Uzupełnieniem są nieco bardziej odważne adidasy z ćwiekami oraz czapeczka. Chill!

9/22/2013

Przypominajka! :)


Hejjjj! :* 

Dzisiejszy post to tylko taka mała przypominajka o konkursach, które obecnie trwają na moim fanpage. Nie trzeba robić dużo, zajmuje to tylko kilka sekund zasady właściwie są w każdym takie same- zostawienie dwóch lajków i udostępnienie zdjęcia :)
Możecie wygrać naprawdę atrakcyjne nagrody- 

wybrane buty z Royal Styl, bon o wartości 100 zł na kurtki w sklepie Top Ubrania i dowolne buty z Salon_Anka! :) 


9/21/2013

Sportowo.

Hej! ;*
       Jak się macie? Mam nadzieję, że rozpoczęliście weekend tak, jak byście sobie tego życzyli. Jako, że rozpoczęły się ME w siatkówce mężczyzn, postanowiłam wieczorem pokibicować Naszym w meczu z Turcją. Mam nadzieję, że dalej pójdzie im tak samo dobrze, jak wczoraj- wygraliśmy 3:1 :D Pokazaliśmy kawał dobrej siatkówki :) mistrzostwa odbywają się częściowo w naszym kraju- ktoś z Was może się wybiera? Dziś spotykam się z przyjaciółkami napić się drinka, pogadać, pośmiać się, pofazować. Z nimi dogaduję się genialnie, od lat z resztą łączy nas fantastyczna więź. Świetnie mieć kogoś takiego :*


      A jeśli już jesteśmy w sportowym klimacie- dziś będzie na sportowo. Wczoraj mieliście okazję oglądać ten dresik w wersji nienoszonej- a że taka zwykle prezentuje się mniej ciekawie, niż na kimś, postanowiłam dość szybko przygotować zdjęcia, na których zobaczycie go dokładniej :) jest świetny. Ciepły, wygodny, do tego w fajnych kolorach. I przyda mi się na zajęciach wychowania fizycznego, które czekają mnie w tym roku na uczelni. Wiecie, jak dawno nie miałam wf? Czuję, że odzwyczaiłam się od niego zupeeeeełnie, ale zawsze uwielbiałam gry zespołowe, więc mam nadzieję, że ta miłość wróci, o! Do limonkowych wstawek dobrałam sportowe obuwie do kostki z wyrazistym zamkiem z tyłu. Jak oceniaie efekt? 


9/20/2013

Nowości w szafie :)

Hej! :) 

       Nie lubię dni, kiedy muszę siedzieć sama w domu. Wczoraj właśnie miałam taki poranek, wszyscy w pracy, a ja musiałam jakoś sama zorganizować sobie czas- zwykle w takich chwilach sprzątam lub inaczej , także pożytecznie spędzam mijające godziny. Wczoraj jednak nie miałam na to ochoty. Było tak ładnie, postanowiłam więc wyjść z domu, poszłam do sh (niestety nie upolowałam nic fajnego), odwiedziłam siostrę w pracy, wyszłam z psem, a po powrocie upichciłam kotlety sojowe z ryżem- wcześniej ich nie jadłam, więc był to mały eksperyment, jak się okazało- udany. A popołudnie i wieczór spędziłam z przyjaciółkami. Zebrało nas na wspomnienia, oglądałyśmy nasze stare filmiki, zdjęcia, a Aga znalazła fragmencik mangi, którą kiedyś jej podarowałam :) 

       Dziś pokażę Wam kilka nowości, jakie wpadły ostatnio w moje łapki. Dawno nie było takiego posta- zdjęciami dużo częściej dzielę się na Instagramie (zapraszam do obserwacji :)). Mimo, że mamy jesień, postanowiłam (w nadziei na szybkie nadejście wiosny!) zaopatrzyć się w ostatnie szorty w tym roku. Wiem, że w przyszłym posłużą mi bardzo, bardzo często, bo kolorowe ubrania są mi bliskie, a jeansowe szorty tym bardziej. Owocowy wzór wywołuje natomiast na mojej twarzy szeroooooki, szczery uśmiech, bo arbuzy są jednymi z moich ulubionych owoców :) dostępne są w sklepie Mishka, wzory mają naprawdę ciekawe, a oprócz spodenek znajdziecie tam również fajne dodatki :)


9/18/2013

Philadelphia.

Hej! ;)

Przez ostatnie 2 dni bardzo mało mnie tutaj było, czasami mała przerwa należy się każdemu- oczywiście mówiłam o przerwie dla Was ode mnie- żebyście w końcu nie mieli mnie dość :) wczorajszy dzień spędziłam całkiem przyjemnie. Muszę korzystać z ostatnich 2 tygodni wolnego i wysypiać się do woli ;) Wczoraj wybrałam się również na zakupy, odwiedziłam siostrę w pracy, a wieczorem obejrzałam z rodzicami film "Niepamięć"- w sumie szału nie było, ale zawsze to coś nowego :) 

Co powiecie na zestaw (jeszcze) letni? Niedługo się ono kończy, jednak myślę, że odwoływać pogody absolutnie nie wypada! Nie mam nic przeciwko jesiennemu słoneczku, błękitnemu niebu i kolorowym liściom. W opozycji do poprzedniego- typowo jesiennego setu- dodaję więc coś bardziej słonecznego :)
Jest bardzo prosty i wygodny. Kolorowe spodenki w azteckie wzory, biała koszulka i sandałki to według mnie udane połączenie. Letniego klimatu dodaje kapelusz oraz okulary- podoba Wam się? :) 

9/17/2013

Romwe Hot Sale!

Hej! :) 
Dziś na szczęście jest trochę ładniej, niż wczoraj. Ufffff :) co jakiś czas nawet wychodzi słońce- ostatnio brakuje mi go coraz bardziej, w miarę tego, jak nadchodzi jesień. 

Jutro przygotuję dla Was konkretniejszy post, dziś będzie tylko informacyjnie- na jesień sklep Romwe przygotował specjalną wyprzedaż bluzek i swetrów, można zanoszczędzić nawet 50% ;)
Ważne od 17 do 19 września- tylko 72 godziny :) 


Zapraszam na: ROMWE
Udanego dniaaaa! 
Buziaki,
Kats.

9/15/2013

Jesiennie.

Hej! :)
Tak, jak wczorajszy dzień był piękny, słoneczny i ciepły, tak dziś pogoda pozostawia wieeele do życzenia. Cały czas coś gdzieś pada, cały czas chmury, niecierpię tego. Najchętniej nie ruszałabym się dziś z łóżka, do tego nieciekawie się czuję, mam nadzieję, że to tylko chwilowe :) gdzieś część tego letniego optymizmu  uciekła, ale cały czas mam motywację do działania w każdym aspekcie życia, w którym bym chciała ;) 
Wczoraj również na moim FANPAGE ilość like'ów przekroczyła 3000, za co z całego serducha Wam dziękuję! :* 

Dzisiejszy zestaw będzie odpowiadał temu, co widzimy za oknem. Boję się, że wczorajszy ładny dzień był tylko "wypadkiem przy pracy jesieni", oby nie. W każdym razie to będzie jeden z moich ulubionych jesiennych setów- utrzymany w stonowanej kolorystyce. Legginsy w pepitkę zestawiłam z brązowym sweterkiem oraz czarną parką- wspominałam w poprzednim poście, że je uwielbiam :) kurtka będzie idealna na jesienne chłody, czuję się w tym roku baaardzo na nią przygotowana! A workery, to moje pierwsze workery w szafie. I od razu się zakochałam :) 


9/14/2013

Wierzchnie perełki na jesień :)

Hej! :)
No to powitaliśmy weekend (piątkiem trzynastego :) był pechowy czy szczęśliwy?). Pewnie zdecydowana większość z Was cieszy się z tego faktu, dla mnie natomiast to ostatnio "dzień jak co dzień"- ale powiem Wam, że już się trochę zaczynam nudzić :D zawsze jest tak, że w wakacje makabrycznie się rozleniwiam i często nic i nikt nie jest w stanie ruszyć mnie z domu, a kiedy nadchodzi uczelnia- mogę załatwiać milion spraw w ciągu jednego dnia, a jeszcze wieczorem iść na imprezę, a potem o 6:00 wstać na zajęcia. Dostaję motywacyjnego kopa, taka już jestem :D

Jesień już praktycznie nadeszła... A więc trzeba zacząć myśleć o jakichś wierzchnich okryciach. Ja jestem zwolenniczką tzw. przejściówek, bo mimo, że krótkie, ładne, zgrabne kurteczki są... no, ładne :) to na jesień zdecydowanie wolę długie, porządne, ciepłe, ale też nie do końca zdradzające tę swoją "ciepłość" kurtki. Spośród wszystkich propozycji, jakie przygotował dla swoich klientów sklep Stylishplus wybrałam cztery perełki, które dla mnie wygrywają zawody o "stylishplus'ową jesień" :)  

1. Oliwkowa parka z kożuszkiem. Nie jest to nowość, ponieważ parki od zeszłego sezonu już są bardzo popularne, jednak ja bardzo je lubię, bo są mega praktyczne i wygodne. No, i tutaj każda kurtka będzie "podchodzić" pod parki :) no i patrząc po cenie- prawie 35$- wychodzi ok. 100 zł, więc myślę, że to niedużo :)


9/12/2013

Fiolet.

Hej! ;)
Co u Was? Ja wstałam dziś wyjątkowo wcześnie (jak na mnie haha :D). Wczorajszy wieczór spędziłam z przyjaciółkami na oglądaniu zdjęć z wakacji oraz pogaduchach :) niedługo wybieram się na zakupy z mamą, przy okazji złapać trochę świeżego powietrza :)

Ten zestaw jest dużo bardziej aktualny, niż wczorajszy. Chociaż nie powiem, chciałabym wrócić do miejsca, w którym robiłam ten poprzedni- zdecydowanie brakuje mi chorwackiego słońca! ;) 
Zdecydowałam się po raz kolejny na odcienie fioletu. Koszulka jest w mojej szafie od bardzo dawna, a buty są nowością- po raz pierwszy mam w swojej kolekcji gumowe balerinki i muszę przyznać, że jestem totalnie pozytywnie zaskoczona! Nie myślałam, że będą aż tak fajnie wyglądać i będą aż tak wygodne :) dobrałam do tego marynarkę w kolorze szarym oraz wzorzyste legginsy. Jak Wam się podoba? ;) 


9/11/2013

Wspomnień czar!

Hej! ;)

Jesteśmy już niemal na półmetku tego tygodnia. Jak to szybko mija- dopiero zaczął się tydzień, wczoraj wtorek- a już dziś środa. Połowa "szkolnego" tygodnia, potem czwartek, a w piątek już weekend :) mam nadzieję, że trochę Was pocieszyłam, dla mnie jeszcze nie ma to aż takiego znaczenia, ponieważ wolne mam do października. Ale zleci to, zleci szybko...

Dzisiejszy zestaw powinien przywołać Wam letnie wspomnienia i utrzymać pogodny nastrój- gdyż nie wiem, jak u Was, ale u mnie pogoda już mało letnia... To jeden z moich ulubionych zestawów na ciepłe dni. Pierwsze jeansowe ogrodniczki w mojej szafie (nie liczę czasów dziecięcych, bo też się śmigało) i od razu się w nich zakochałam. Nieco sprany, jasny materiał, do tego są luźne i naprawdę wygodne. I obowiązkowo tenisówki, chociaż nosiłam również w bardziej wakacyjnych kombinacjach. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i pogoda pozwoli, to szorty i jesienią na pewno nie wylądują na dnie szafy :) 


9/10/2013

Wzorzyste spodnie.

Hej! ;) 
W końcu świeci słońce. Wczoraj pogoda była tak beznadziejna, że nie miałam w ogóle ochoty wychodzić z domu. Myślałam, że dzień będzie totalnie nudny i zwyczajny, jednak z niespodzianką przyjechała do nas ciocia z wnuczką :) także spędziliśmy fajne popołudnie w trochę większym, niż zwykle, gronie. Dziś na szczęście (na razie) świeci słońce ;) 

Głównym tematem dziś będą wzorzyste spodnie, znane już nie od dziś. Bo choć idzie jesień- to kto powiedział, że jasne, kolorowe ubrania przeznaczone są tylko na wiosnę i lato? Ja nie wyznaję takiej zasady- myślę, że upodobanie do kolorów nie zależy bowiem od pory roku. Ktoś, kto lubi, kiedy duuużo się dzieje, nie zacznie nagle jesienią chodzić w szarościach tylko dlatego, że "październik zobowiązuje" ;) ja należę do osób, które uwielbiają różne style, dlatego teraz z radością prezentuję Wam "spodniowe perełki" z Romwomen- to kolejny sklep internetowy, który prezentuje nam wysokiej jakości ubrania. Wielu z nich nie znajdziecie w innych sklepach- jak to często się zdarza :) wybór jest duży, dla osób lubiących kolory, ale i klasyczne, stonowane rzeczy, dla osób lubiących delikatne sukienki, ale i te odważniejsze ;) poza tym są dostępne i dodatki, biżuteria i buty. Zapraszam Was serdecznie, a tymczasem- spodnie, spodnie ;) 

9/08/2013

W wersji sportowej :)

Hej ;) 

Mam nadzieję, że sobota minęła Wam w fajnej atmosferze- kto chciał, leniwie, a kto wolał imprezować, imprezował udanie :) ja wybrałam obie te opcje- w ciągu dnia zrobiłam zakupy, próbowałam również swoich umiejętności kulinarnych- przyrządziłam kalafior w cieście (nikt się nie otruł, także punkt dla mnie! :D), również na słodkie lenistwo znalazłam czas. Wieczorem wybrałam się na imprezę ze znajomymi, co by trochę potańczyć :) 

Jeśli chodzi o dzisiejszy outfit, na szczęście obecnie pogoda nie zmusza do noszenia ciepłych bluz. Zdjęcia pochodzą sprzed kilku dni, kiedy to było sporo chłodniej- i to będzie chyba jeden z moich ulubionych zestawów na jesień :) spodnie mieliście okazję zobaczyć w wersji bardziej eleganckiej- tym razem postawiłam na sportowy look. Uważam, że kwieciste spodnie także mogą być zestawione w ten sposób :) do tego fioletowa koszulka, bejsbolówka oraz sportowe buty- uwielbiam ich żółte, rażące wstawki, zamek i metalowe elementy. Dodają charakteru :) 


9/07/2013

Sierpniowy Instamix! :)

Hej ;) 
Ale mamy ostatnio piękną pogodę! Chcę, aby trwało to wiecznie, jesień powinna nas mile zaskakiwać właśnie w taki sposób- chociaż jeszcze jest lato, to wrzesień kojarzy nam się duuuuużo bardziej z jesienią. Tym chętniej wychodzę na spacery, upajam się piękną pogodą, słońcem. Ostatnio mam naprawdę wyśmienity humor, jest dokładnie tak, jak na chwilę obecną chciałabym, aby było. Codziennie dostaję zastrzyk pozytywnej energii- nie wiem, czym to jest spowodowane, ale nie muszę wiedzieć, liczą się fakty :) 

Wczoraj (bezskutecznie) szukałam po całym osiedlu gazety Cogito/ Victor z leśnym kalendarzem- przeszłam chyba całe moje Słoneczne i nigdzie nie było wersji z kalendarzem :< mam nadzieję, że jeszcze gdzieś trafię, bo chociaż szkolne czasy są już dawno za mną i w sumie gazeta mi się nie przyda, ale kalendarze uwielbiam (kiedyś kolekcjonowałam :D), a poza tym muszę mieć jakiś organizator na nowy rok akademicki. Jeszcze chyba dziś coś popatrzę :) 

Tymczasem zostawiam Was z sierpniowym Instamixem :) tyyyyle wspomnień! 
Obserwować mnie na bieżąco możecie na @katsuumiaga- już sporo nowości pojawiło się od czasu sierpniowych zdjęć :)

9/05/2013

Jeans jumpsuit.

Hej! ;) 
Co u Was?
Jak może zauważyliście, pod nagłówkiem pojawiły się etykiety do moich różnych "miejsc" w sieci. Zapraszam do obserwacji, lajkowania itp ;) 
Stwierdzam, że mój komputer chyba przeżywa kryzys "wieku średniego", bo włącza się pół godziny, kolejne pół godziny trzeba czekać aż włączy się przeglądarka i można wreszcie ogarniać co się chce. Dziś nie chciało mi się długo spać, chociaż zasnęłam około 2:00- ale nie czuję się niewyspana. Dziś mam misję zrobienia knedli, ciekawe, czy nikt w domu się nie otruje. A wieczorem wybieram się z koleżanką na imprezę ;)

Kombinezony zawsze darzyłam umiarkowanym zaufaniem, mimo, że praktycznie zawsze wyglądają efektownie. Nie są jednak zbyt praktyczne, dlatego też nie noszę ich specjalnie często. Dla tego robię jednak wyjątek, bo mnie zauroczył. Stwierdziłam, że idealnie pasować będą do niego sneakersy, które pokazywałam Wam wczoraj- lubię sportowe połączenia, a buty dają fajny kontrast z opalenizną. Są wygodne i naprawdę tanie, polecam zajrzeć TU i TU, znajdziecie wiele różnych fasonów butów w niskich cenach. Pomyślałam również, że ciekawie będzie wyglądało połączenie jeansu z kamizelką ze skórzanymi rękawami. I tak to razem wygląda:


9/04/2013

New shoes!

Hej! ;)

Mieliście jednodniową przerwę w moich postach, mam nadzieję, że trochę odpoczęliście od mojego marudzenia :) wczorajszy dzień pozwolił nam chwycić nieco (jeszcze) letniego słońca, dlatego rano wybrałam się na spacer z psem, później do sklepu, a po południu na pocztę i spacer z Asią. Nie mogę przecież marnować ostatnich dni lata! Tym bardziej, że czuję, że wrzesień zleci mega szybko (niiie :(). 

Wrzesień, potem październik, listopad- jesienne miesiące. Wypada zaopatrzyć się w jakieś nowości, zarówno wśród ubrań, jak i butów. Miałam kilka swoich must have i cieszę się, że nowe butki zagrzały swoje miejsce w mojej szafie. Białe adidasy to moje jedyne typowo sportowe buty (no, nie liczę tenisówek, trampek i sneakersów, choć uprawiania sportów wyczynowych w tych ostatnich bym nie ryzykowała :D) i powiem Wam, że bardzo dobrze się w nich czuję. Jeśli chodzi o sneakersy, to moja trzecia para i jak dotąd najbardziej mi się podoba- głównie ze względu na kolory oraz przylepce (pozostałe mam na sznurówki). A workery- pierwsze i na pewno nie ostatnie! Kocham różnorodność i wreszcie mogę powiedzieć, że jeśli chodzi o buty, jesienna szafa nie świeci pustkami, hihi ;) 

9/02/2013

Chorwacja part 2! :)

Hej! ;) 

No i nadszedł Pierwszy (no dobra, Drugi, ale wiadomo o co chodzi :P) Września, który może już nie jest dla mnie Tym Pierwszym Września, ale mimo wszystko czuję, jakby wakacje się kończyły. Bo wrzesień kojarzy się mi głównie z jesienią (chociaż dopiero pod koniec miesiąca się ona zaczyna), no a wakacje i jesień, jak to tak? :) Cóż, tak czy siak narzekać nie mam co, bo perspektywa wolnego miesiąca jest dla mnie budująca przed ciężkim rokiem akademickim. Dobrze, że pozaliczałam wszystko w terminach i nie obowiązuje mnie kampania wrześniowa, hihi :) ale powiem Wam, że nie wyobrażam sobie teraz jeździć kawał drogi na uczelnię, bo odzwyczaiłam się od takich "wojaży" haha. Mentalnie nie jestem gotowa na powrót na uczelnię, mimo wielkiej sympatii do ludzi, z którymi się tam spotykam, picia mojej ulubionej mokki waniliowej (i tak mam ją w domu, internet działa cuda :D) i jakąkolwiek naukę. Brr... Dobrze, że jeszcze miesiąc!

Zostawiam Was jeszcze z wakacyjnymi zdjęciami, kolejna dawka chorwackiego raju, chcę tam wrócić! <3

9/01/2013

Sportowa elegancja.

Hej! ;) 
Niedzielne poranki bardzo, bardzo lubię. Są zawsze takie leniwe! Właśnie zrobiłam sobie śniadanie i ciepłe mleko z miodem i usiadłam napisać do Was parę słów :) wczoraj przyszła do nas Sylwia i wspólnie zrobiłyśmy sobie odmóżdżający maraton "Pamiętników z wakacji"- to tak betonowe, że aż śmieszne :D 

Mam przygotowanych kilka zestawów, które sfotografowałam jeszcze w Chorwacji, także dziś przedstawię Wam jeden z nich. Z ogromną przyjemnością sięgam wspomnieniami do tych dni i stwierdzam, że między innymi dzięki pobytowi w Makarskiej te wakacje były najlepszymi jak dotąd :) outfit jest prosty, ale różni się od tych, które prezentuję zazwyczaj. Przede wszystkim dlatego, że rzadko noszę szpilki (te pożyczyłam od siostry), ale popularne połączenie ich ze sportową koszulko- tuniką mnie przekonało. Jestem zadowolona, że wreszcie i ja posiadam taką w swojej kolekcji :) 

koszulka- Romwe
bransoletka- DIY Asi
kolczyki- DIY Asi
buty- Elilu 

Podoba Wam się? :) 

Buziaki,
Kats.

 Instagram