5/31/2013

Paski numer X :)

Hej :) 
Piątek piątek piątek, cieszycie się? Ja niedawno wróciłam z zajęć i wzięłam się za notkę ;) 
Wczorajszy dzień mimo, że było święto, wykorzystałam po części na sprzątanie. Nie wytrzymywałam tego kurzu w moim pokoju, unosił się już tak bardzo, że ledwo dało się oddychać... Zdecydowanie nie jestem perfekcyjną panią domu, bo sprzątanie przychodzi mi z wielkim leniem, ale jak już skończę, to jestem piekielnie zadowolona. Napisałam też kilka stron projektu z podstaw żywienia, już mam razem 7, więc niedługo koniec ;) o wiele łatwiej pisze się o żywieniu ludzi z chorobami wątroby, niż o procesach technologicznych obróbki mleka... Litości :D po południu spotkałam się z przyjaciółką, przeszłyśmy się na spacer ;) i tak dzień zleciał całkiem szybko ;)

Lubię paski. To chyba nic odkrywczego, bo możecie to zauważyć na moim blogu bardzo często. I mimo, że może trochę irytować fakt, że teraz co druga dziewczyna na ulicy je nosi, nie zamierzam rezygnować z tego motywu :) pasiaste legginsy zawładnęły już niejedną szafą, zwłaszcza w ostatnim czasie, chociaż w mojej już od jakichś 4 czy 5 miesięcy obecne są legginsy w tym motywie ;) pomyślałam, że tym razem wybiorę nieco bardziej delikatną wersję, bez jeansowych kurteczek, za to z jasną, beżową koszulą z fantazyjnym kołnierzykiem i nieco kontrastujące z całością, ciemnoniebieskie baletki. Jeśli chodzi o dodatki, to w zasadzie kołnierzyk jest tu główną ozdobą, ale dopasowałam do całości złotą bransoletkę z kolcami. Jak Wam się podoba? :) 
torebka- Jollychic
koszula- Sheinside
buty- no name
legginsy- Jollychic
bransoletka- Persunmall 

 Jak planujecie spędzić dzisiejszy dzień? Również macie wolne? ;)
Buziaki,
Kats.

PS. Przypominam o konkuuuuuursie, do wygrania 3 śliczne bransoletki ;) 

5/30/2013

Konkurs z biżuterią! :)

Hej Kochani :) 
Dziś wpadłam tylko na chwilkę, aby powiedzieć Wam o konkursie, który tym razem organizuję na Facebook'u ;) 
Macie okazję wygrać 3 bransoletki- jedną Japan Style z przywieszkami, jedną niebieską z kokardką i sówką oraz czarną z koralikami i kokardką. 

Jeśli chodzi o zasady, to są banalnie proste! Wystarczy:

1. Polubić Kasuumi na Facebooku- tutaj: TUTAJ
2. Udostępnić grafikę konkursową (ten link: GRAFIKA KONKURSOWA)
3. W komentarzu pod zdjeciem wpisać słówko: gotowe/ zrobione, coś w ten deseń :))

Zaprrrrrrrrraszam! 
Konkurs potrwa do 10.06.13 ;)

Buziaki,
Kats. 

5/29/2013

Coś do pielęgnacji :)

Hej :) 
Dzisiejszy dzień na uczelni minął mi dość szybko, chociaż gdybym nie poszła na zajęcia do wcześniejszej grupy, to pewnie czekałabym teraz całe pół godziny (razem 3 godziny :p) na uczelni na swoją grupę- a tak to już jestem w domu ;) w najbliższym czasie czeka mnie sporo rzeczy, jednych mniej, innych bardziej pozytywnych. Planujemy wraz z bloggerkami z województwa ciekawą akcję, ale na razie nie chcę o niej wspominać- powiem tylko tyle, że to coś innego, niż zwykłe spotkanie, a może dać wiele radości z tego, że coś się zrobi dla innych. Ale ciiii, nic nie mówiłam jakby co ;) oprócz tego czeka mnie kilka wyzwań, blogowych i osobistych. Trzymajcie kciuki! 

Chcę Wam dziś pokazać moje nowości kosmetyczne, które otrzymałam ostatnio do testowania. Jeśli chodzi o Pilomax, to tę  maskę do włosów suchych i zniszczonych z henny i zielonej herbaty stosuję na bieżąco, cały czas, od dłuższego już czasu ;) natomiast nowością w mojej kolekcji jest regenerująca maska do włosów ciemnych i farbowanych. Co prawda nie farbuję, jednak mam ciemne, więc nie mam nic przeciwko temu, aby odżywił i odświeżył mi się kolor tak, jak w przypadku farbowanych- z tym, że mój naturalny :))) zobaczymy, co wyjdzie z takiego eksperymentu. Keratyna, kawa, skrzyp polny i henna są bardzo zachęcające, moje włosy wołają do nich "chooodźcie do mnie!" ;)  
Spodobał mi się też biały ręczniczek oraz grzebień do kompletu. Mega fajna sprawa, dotąd zawijałam włosy zwykłym ręcznikiem, ale... Jak szaleć to szaleć, zawsze fajniej używać całego zestawu ;)
Drugi zestaw kosmetyków pochodzi ze sklepu Wizaż24. Żel- peeling- serum o zapachu ogórka i limonki otworzyłam kilka dni temu i póki co jestem zachwycona, zobaczymy, jak będzie dalej ;) mam nadzieję, że moje włosy nie poczują przesytu masek (muszę uważać :D) ponieważ w moje łapy wpadła maska (otwarta już z resztą :D )Gliss Kur regenerująca. I L'oreal'owa szminka. Piękna. Niedługo recenzje :)
Muszę odpocząć, nawet nie wiecie, jak dobrze o tej godzinie być w domu, ze świadomością, że jutro wooolne! :D 
A co u Was? 
Buziaaaaki,
Kats.

PLUS: 

Romwe Leggings Flash Sale! $19.99 za każdą parę :) 


Założyłam konto na Bloglovin- bardzo proszę o dodanie mnie również tam i na Facebook'u:)
 Follow on Bloglovin
  

5/28/2013

Elegancki :)

Hej ;) 
Dziś dość zabiegany dzień. Rano niemal nie spóźniłam się na zajęcia przez to, że stałam w lekkim korku jakieś 20 minut, ale na szczęście wyjechałam w miarę wcześnie, to zdążyłam na biotechnologię ;) później miałam koło z ogólnej, myślę, że poszło całkiem ok, następnie wykład, na którym uczyłam się na jutro na analizę i czytałam projekt, który muszę umieć na jutro... Potem jeszcze poleciałam do biblioteki po materiały, a potem do sklepu i w ekspresowym tempie wróciłam do domu :) rano było mega mega zimno, ale potem pogoda się zmieniła- właściwie zmienia cały czas- raz słońce a raz deszcz. Ale lepsze to, niż to co działo się w ciągu ostatnich dni ;)

Dziś mam dla Was kolejny zestaw. Tym razem jest on bardziej elegancki, wyjściowy- bo chociaż maj się kończy, komunie i bierzmowania także, to i tak wiosną (i latem) większość par planuje wesela (jedna ze znajomych mi bloggerek wychodzi za mąż akurat w moje urodziny, to taki jeden przykład ;)). I tak- strój akurat jak na takie wydarzenie. Dla gościa oczywiście, bo wiadomo, że panny młodej nie wolny przyćmić w jej wielki dzień :)
Moja propozycja na wyjście to białe, eleganckie spodnie, jasna marynarka i kontrastowo- czarna bluzeczka z baskinką. I obowiązkowo szpilki. Podoba Wam się? ;) mnie przeszkadza jedynie fakt, że spodnie marszczą się trochę w udach. Ale to taki materiał, niestety rządzi się swoimi prawami... ;< 


 spodnie- Jollychic
bluzka- Xmoda
marynarka- Romwe
bransoletka- Romwe
buty- Kari (Asiowe :))

Uciekam zjeść obiad, wreszcie młode ziemniaczki, tęskniłam za nimi hihi :) 
Buziaki,
Kats.

5/26/2013

Majowy mix zdjęć :)

Hej! ;) 
I jak wrażenia po wczorajszym meczu? Ja jestem nieco zawiedziona, nie postawą zawodników Borussi, a samym wynikiem. Bo moim zdaniem drużyna Lewego, Piszczka i Błaszczykowskiego była dużo lepsza, więcej okazji, więcej emocji. Szkoda, że wynik tego nie odzwierciedlił. I trzeba przyznać- to był mecz bramkarzy, obaj bronili fenomenalnie siatki :)
Dziś Dzień Matki, wyjątkowy dzień, w którym Mamy powinny być najważniejszymi osobami bez względu na to, jak wyglądają relacje na co dzień... Teraz mamy okazję je polepszyć :) Ja mojej Mamie podarowałam symboliczne czekoladki, bo wychodzę z założenia, że przede wszystkim liczy się gest i miła atmosfera, a nie to, ile wydamy na podarunek. Mam rację? :)
Ja mam dla Was mały mix zdjęć z maja, a także końcówki kwietnia- większość pochodzi z telefonu, z czasów pięknej pogody, przez co mam nadzieję, że zaczaruję w jakiś sposób obecny stan pogody... Wtedy spędzałyśmy w parku wszystkie wolne okienka na zajęciach. Niech wreszcie przyjdzie słońce! :) 
Coś z grillowania, coś z Juwenaliów, z urodzin koleżanki, z parku, w którym spędzamy wolne chwile w czasie okienek, z Krasnegostawu, ciacha, piwko, ulubiona kawa, ulubiony sok, enjoy! :)
Dziś czeka mnie znowu sporo nauki na ten tydzień, ale nie chce mi się o tym pisać. Oby minęło jak najszybciej! Nie mogę się doczekać piątku, kiedy już będą wszystkie te zaliczenia za mną. Zaraz, zaraz... To już koniec maja, sesjo nie nadchodź :(  

Aaa, Kochani, konkurs z Goodlookin dobiegł końca, także spodziewajcie się wyników w tym tygodniu :)
Zapraszam Was do śledzenia Fanpage:
  

PeEs:
A w Romwe- kolejne promocje :)
 -20% na wybrane produkty
 05/25/201305/27/2013 
 Follow on Bloglovin

5/25/2013

Coloful day :)

Hej ;) 
Wczorajszy dzień minął w sumie leniwie. Od kilku dni remontujemy łazienkę, co skutkuje tym, że jest w domu straszne nieogarnięcie. Wanna rozmontowana, mnóstwo kafelków, wiertarka w ruch, woda odłączona, wczoraj cały dzień jej nie mieliśmy , ale to wiadomo, żeby nie zalało mieszkania :D dlatego nabraliśmy wcześniej zapasu w wiaderka i daliśmy sobie radę, o. Byliśmy w Castoramie po wannę, zlew i inne różności niezbędne przy remoncie. Ale idzie do przodu :) 
Porobiłam też trochę z angielskiego, a dziś będę ogarniać ogólną technologię żywności. Moje Juwenalia mogę uznać za zakończone, nie lubię tego, bo to znak, że nadchodzi seeeesja... Brr. Nie chcę nawet o tym myśleć...

Dziś mam dla Was outfit. Wybrałam ubrania, w których czuję się bardzo swobodnie, zdjęcia pochodzą z jednego ze słonecznych spacerów (dziś niestety- szaro, buro i ponuro...) Lubię legginsy w paski, tym razem jednak odwróciłam kolory- więcej czarnego, mniej białego koloru. Czarna koszulka z kolorową czaszką jest akcentem, który miał za zadanie dorobić nieco właśnie słonecznego klimatu, podobnie jak okulary. Do nich dopasowałam torebkę oraz beżowe balerinki, a także jeansową kurtkę, która moim zdaniem dodaje każdej stylizacji odrobinę świeżości. 

 legginsy- Jollychic
torebka- Jollychic
koszulka- Gofavor
kurtka- New Look
bransoletka- Gofavor
buty- no name
okulary- ZeroUV

Jak Wam się podoba? :) 

Ja dziś się jaram finałem Ligi Mistrzów, to będzie coś! Także wieczór w 100% zaplanowany ;) 
Uciekam przejrzeć Wasze blogi, zapraszam Was również na mojego Facebook'a, gdzie zawsze dużo aktualności ;)
https://www.facebook.com/pages/Katsuumi/175839629159625?ref=hl
Buziaki,
Kats.