Kosmetyki do pielęgnacji ciała- Barwa :)

Hej Kochani :)

No to mamy czwartek, dzień "jak co dzień", czyli siedzenie na uczelni i początkowo- semestralne ogarnianie różnych materiałów i myślenie "o Boże Bożenko, co to w ogóle ma być?!"- dopóki nie przekonamy się, jak naprawdę będą wyglądały zajęcia, będziemy się bać, aż nie okaże się, że jednak nie taki diabeł straszny- mam szczerą nadzieję, że tak będzie! :) 
Wczorajszy dzień przebiegałam po bibliotekach w poszukiwaniu książek, które niestety będą niezbędne- na niektórych przedmiotach wymagają od nas zdecydowanie za dużo. Nie dość, że skrypty z przedmiotu długie (wydałam prawie 19 zł na drukowanie), to poza nimi mamy z zajęć na zajęcia uczyć się na 20-minutowe odpowiedzi ustne z książek, których nigdzie nie można znaleźć, a jeśli można, to są do użycia tylko na miejscu w czytelni, co skutkuje kolejnymi pieniędzmi wydanymi na kserówki. Beznadzieja. Mamy uczyć się nie wiadomo, czego właściwie, bo te książki takie grube i ciężkie... A po dzisiejszych laborkach z mleka nic mnie już nie zdziwi, prędzej poparzę się stężonymi kwasami przy oznaczaniu tłuszczu w produktach, niż dam radę z tym wszystkim... Haha!

Ale teraz o trochę przyjemniejszym temacie, który zapewne bardziej Was interesują, a mianowicie o kosmetykach. Z pewnością słyszeliście o firmie Barwa. To profesjonalne laboratorium kosmetyczne, istniejące od 1949 roku, które na początku zajmowało się środkami czystości, a dziś główną "dziedziną" są kosmetyki do pielęgnacji ciała :)

Mnie ostatnio urzekły 3 produkty, które być może są Wam już znane:

- wygładzająco- dotleniające mleczko pod prysznic z proteinami mleka i miodu
- wygładzająco- dotleniający balsam do ciała z proteinami mleka i miodu
- pielęgnacyjny krem do rąk  z ekstraktem z wiśni

MLECZKO POD PRYSZNIC Z PROTEINAMI MLEKA I MIODU: 
Na samym początku trochę o opakowaniu. Wygodna tubka z plastikową końcówką, której nie trzeba odkręcać, a jedynie "podważyć", dzięki czemu możemy użyć tylko jednej ręki- ułatwia życie na pewno :)
Mleczko ma typową konsystencję mleczka pod prysznic, kremową, przy czym nie jest ani zbyt rzadki, ani zbyt gęsty. W sam raz. Na minus jest niestety to, że dość słabo się pieni... Mam wrażenie, że przez to jest mało wydajny, bo trzeba go nakładać na gąbkę kilka razy. Szkoda. Ale myje skórę bardzo dokładnie i pozostawia ją wygładzoną.
Wspomnę jeszcze, że pachnie przyjemnie. Niezbyt intensywnie, ale to zaleta, bo przez to na dłuższą metę nie jest uciążliwy. Masło z miodem jest pyszne, także i mleczko apetycznie pachnie, a kąpiel staje się dużo przyjemniejsza :) 
Pojemność: 200 ml, cena: 7,56 zł, dostępne: TUTAJ

PIELĘGNACYJNY KREM DO RĄK Z EKSTRAKTEM Z WIŚNI:

Krem przeznaczony jest do pielęgnacji rąk i paznokci.
Tubka kremu zawiera 100 ml, także jest to przeciętna pojemność tego typu kosmetyków. Najważniejszą informacją dla mnie było to, że nie jest testowany na zwierzętach, przez co z jeszcze większą ochotą go używam :) jest naprawdę świetny, pachnie fenomenalnie, wiśniowo, baaaardzo owocowo i nie wyczuwam żadnej chemii ;) ma lekką, kremową konsystencję.
Maleńka ilość rozprowadza się fajnie po całych dłoniach, także stwierdzam, że jest wydajny- ogromny plus, bo krem do rąk to kosmetyk, bez którego nie mogę się (zwłaszcza zimą) obejść, używam go kilka razy dziennie. Ciężko nadążyć za ciągłym kupowaniem :) ten używam od ponad tygodnia i nie zauważyłam większych ubytków w tubce :) 
Dodatkowym plusem jest to, że wchłania się niezwykle szybko. Ekstrakt z wiśni pozwala na nawilżenie oraz rewitalizację naskórka, alantoina łagodzi podrażnienia, a systematyczne stosowanie wraca skórze naturalną elastyczność i miękkość. 
Polecam go wszystkim bez względu na to, jak bardzo przesuszoną ma skórę, poradzi sobie bezbłędnie!
CENA: 4,49 zł POJEMNOŚĆ: 100 ml, DOSTĘPNY: TUTAJ


BALSAM DO CIAŁA Z PROTEINAMI MLEKA I MIODU:
Balsam ma fenomenalną, aksamitną konsystencję! To od razu rzuciło mi się w oczy (a raczej... na skórę :)). Opakowanie ma niemal identyczne, jak mleczko, podobnie wygodnie się otwiera, no ale nie ma się co dziwić, w końcu to ta sama seria ;)) pachnie również bardzo podobnie, przyjemnie. Jednak jest dużo bardziej wydajny, przez co zyskał więcej mojej sympatii :) wchłania się szybko, wygładza i uelastycznia skórę. Kolejną zaletą jest to, że nie natłuszcza jej, nie pozostawia także nieprzyjemnej "powłoczki", którą nie raz można wyczuć na ciele po niektórych produktach (nie wiem czy rozumiecie, co mam na myśli). Uwielbiam ten balsam! ;)
Poza tym bardzo dobrze nawilża i pielęgnuje skórę, a to za sprawą składników aktywnych, które koją ją i odżywiają naskórek:
 - Proteiny mleka – doskonale wygładzają i wzmacniają naskórek.
- Proteiny miodu – głęboko odżywiają i zapewniają skórze odpowiedni poziom nawilżenia.
- Masło Shea – zawiera witaminę E i F, intensywnie regeneruje i wygładza.
- Naturalny olej ze słodkich migdałów – bogaty w kwas Omega 6, pielęgnuje i odżywia.
- Alantoina – łagodzi podrażnienia, działa kojąco i zmiękczająco. 
CENA: 10,99 zł, POJEMNOŚĆ: 200 ml, DOSTĘPNY: TUTAJ
Co mogę powiedzieć. Wszystkie trzy produkty, pomimo pewnych mankamentów, dobrze się spisują. Cieszę się, że nadal mam ich sporo w tubkach (poza mleczkiem, które niestety zużywa się szybko :( a szkoda)- z pewnością uprzyjemnią mi niejeden wieczór w "łazienkowm SPA" po ciężkim dniu :) 
Poleeeeeeeeecam!
___________________________________ 

Przy okazji :) mała promocja w Romwe na miesiąc po Walentynkach, u nas co prawda nie obchodzimy White Valentine’s Day ale nie przeszkadza nam to w żaden sposób w tym, aby móc skorzystać z fajnej wyprzedaży ciekawych ubrań :) 

 
TUTAJ  znajdziecie przedmioty objęte promocją, a także po kliknięciu w obrazek :)

Romwe White Valentine’s Day Sale: 

Double Discount:  Up to 70% OFF+ Extra 15% OFF $65 (Code: whitevalentine)

From 02/28/2013 to 03/05/2013

Buziaki,
Kats.  

CONVERSATION

61 komentarze:

  1. No to oby było tak jak napisałaś na początku ! : )
    Tego Ci życzę :D:D
    Dasz sobie radę!
    Fajnie kosmetyki się wydają.
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=5z3KFXXnmy8

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj przepraszam za tamten link do youtube !

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam ,ale wyglądają zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam wszelkie zapachy kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. współczuję Ci z tymi zajeciami. A kosmetyki naprawdę wyglądają na perfekcyjne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pachnące pewnie ;)
    Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze mówiąc, to nigdy się z tymi kosmetykami nie spotkałam, ale poszukam, bo widzę, że fajne. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem czemu, ale drażni mnie zapach mleka i miodu w balsamach :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy wcześniej nie spotkałam sie z tymi kosmetykami, ale wydaje mi się że sa bardzo dobre ;) w najbliższym czasie może zakupie któryś z nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyobrażam jak cudowne są zapachy <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Krem, pewnie ma śliczny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jeszcze się za nie nie zabrałam, na razie prym wiedzie Floslek ;) Ale dobrze wiedzieć, na co się szykować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nie lubię zapachu miodu jakoś ;)
    ale poza tym wyglądają na fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam jeść miód, ale miód w kosmetykach mnie drażni :)
    wczesniej ich nie znałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję slicznie za odwiedziny!

    Ale kuszą te kosmetyki zapachami, ojej <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten z miodem chętnie bym przygarneła;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mmmm ten balsam do ciała miodowy chyba musi być cudowny ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi się bardzo dobrze pieniło to mleczko.
    Ale bałabym się pisać recenzję po tygodniu używania.

    OdpowiedzUsuń
  19. ładne opakowania, widzę, że spisują się dobrze, ceny bardzo korzystne, warto o nich pomyśleć :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  20. Kasa na ksero.. skąd ja to znam xd
    Dzięki za komentarz i zapraszam na nowy pościk :D
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  21. mmm wiśniowy krem z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. To mleko i miód od razu mi się spodobało- lubię takie połączenia :)
    Ahh, nawet mi nie mów o rozpoczęciu kolejnego sem na uczelni...

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajnie wyglądają :)) jeszcze ich nie uzywałam ;D i ogólnie nawet pierwszy raz je widze hehe ale byc może się pokuszę :D:))

    OdpowiedzUsuń
  24. mam ten krem do rąk ale o innym zapachu - mianowicie porzeczkowym :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dużo dobrego słyszałam o tej barwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie używałam, ale świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie używałam tych kosmetyków... Ceny są atrakcyjne, więc pewnie w przyszłości się skuszę :) najchętniej na krem do rąk :D

    OdpowiedzUsuń
  28. bardzo przydatny post, z chęcią sięgnę po te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzieki za rekomendacje
    Kisses
    Aga

    New post
    Studded shoes!
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Super blog! Zawitałam do Ciebie pierwszy raz, ale z pewnością nie ostatni.
    POZDRAWIAM M.
    PS. Kocham balsamy o zapachu miodowo-orzechowym ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też tyle na drukowanie wydawałam ;x w końcu kupiłam drukarkę i wychodzi mi o wiele mniej :D
    Kosmetyki fajne się wydają :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie używałam nigdy tych kosmetyków ; )

    OdpowiedzUsuń
  33. kuszą oko :) cudowny post :*

    OdpowiedzUsuń
  34. jak ja się cieszę że te wszystkie kserówki, wykłady itp mam za sobą :))
    pewnie ładnie pachną te kosmetyki, a zapach to coś co od razu przyciąga moja uwagę

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten drugi krem ma moja siostra :D Jest świetny :3
    Zapraszam na czwartkowego posta :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyobrażam sobie , jak te kosmetyki muszą nieziemsko pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dziekuje slicznie za komentarz i pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  38. :D w życiu tyle nie wydałam na ksero! ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Moim zdaniem co do nauki to teraz są takie ogromne wymagania, że tych rzeczy co naprawde je potrzebujemy wgl nie potrafimy i nie wiemy ;c

    OdpowiedzUsuń
  40. uwielbiam zapach miodu we wszystkich kosmetykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie miałam jeszcze nic tej firmy :)
    ale jak się z nią spotkam to teraz zwrócę uwagę :P

    OdpowiedzUsuń
  42. mleko i miód uwielbiam to połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. wszystkie kosmetyki z mlekiem i modem to dla mnie świetna sprawa ,ale tego balsamu nie znałam,musze go miec !:)
    http://forward-pola.blogspot.com/
    Buziaki Pola

    OdpowiedzUsuń
  44. uwielbiam kosmetyki, które pięknie pachną *-*

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  46. o, przydałby mi się jakis kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam kremy o jakimś zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Pierwszy raz spotykam się z tą firmą :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Howdy! You some form of professional? Great message. Are you able to tell
    me tips on how to subscribe your blog?

    My web blog :: having trouble getting pregnant

    OdpowiedzUsuń
  50. Hey I discovered this website to be actually fascinating!
    Bookmarked!

    Here is my site - having problem getting pregnant

    OdpowiedzUsuń
  51. Good web site you have here.. It's difficult to find quality writing like yours these days. I honestly appreciate individuals like you! Take care!!

    Also visit my web page :: having trouble getting pregnant at 40

    OdpowiedzUsuń
  52. That is really attention-grabbing, You're an excessively skilled blogger. I have joined your rss feed and sit up for looking for more of your great post. Additionally, I have shared your site in my social networks

    Also visit my site: having trouble getting pregnant with second baby

    OdpowiedzUsuń
  53. Hi there to every body, it's my first go to see of this website; this web site consists of remarkable and in fact fine information designed for readers.


    Stop by my page ... Binary options strategy

    OdpowiedzUsuń
  54. It's going to be end of mine day, however before ending I am reading this
    great post to improve my know-how.

    Take a look at my page - veterinarian colleges

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE

Back
to top