7/31/2012

Ombre nails ;)

Hej :)
Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słowa pod poprzednim (no i wszystkimi innymi!) postem. Jesteście niesamowici. To dla bloggera świetne uczucie, kiedy tyle osób wyraża swoją opinię- mam nadzieję, że szczerą :) 
Wczoraj w pracy miałam taki utarg, jakiego daaawno nie miałam. Zwłaszcza po zmianie dostawcy, kiedy ludzie nie byli przekonani do nowych cen, pieczywa itp. Mam nadzieję, że szef był zadowolony z raportu :D a wieczorem się relaksowałam, odpisywałam na komentarze, oglądałam Olimpiadę itp :)

Dziś troszkę inny post, niż zawsze ;) ale też o tym, co kobitki lubią najbardziej. Ostatnio, zainspirowana postami na innych blogach, postanowiłam zrobić sobie efekt ombre na paznokciach. Co prawda nie wyszło mi tak, jak chciałam i tak, jak wyszło innym blogerkom- użyłam większej gąbki, niż te kuchenne, ponieważ miałam tylko jedną, do naczyń haha :D Podoba Wam się? ;)  
Użyłam mojego różowego lakieru Wibo sprzed 2 lat, który cały czas trzyma dobrą konsystencję, ale numerek ma niestety starty... Kolejny to beznazwowy, fioletowy lakier ze sklepu za 5 zł, a jaśniutki, który położyłam na sam czubek, to pastelowy, fioletowy Essence z numerem 29 ;)

Jak Wam się podobają? :) 

Buziaki,
Kats.

7/30/2012

Z pazurem! :)

Hej hej hej :) 
I po weekendzie- krótkim bardzo, za bardzo. Jak pisałam, przez pogodę nie było zbyt wiele do roboty, ale przynajmniej udało mi się wyspać! ;) wieczorem czas zapełniliśmy sobie grając w karty, a potem oglądając FENOMENALNY mecz Polska Włochy! Właśnie, jak wrażenia po kilku pierwszych dniach Olimpiady? Ja jestem troszkę zawiedziona- poza Sylwią Bogacką oraz oczywiście siatkrzami nasze pozostałe nadzieje medalowe zawiodły... Ale mam nadzieję, że dopiero się będziemy rozkręcać ;)

Ostatnio trochę u mnie outfitów- mam nadzieję, że lubicie takie posty. Dzisiejszy jest nieco inny, niż poprzednie. W innym klimacie, powiedziałabym... Bardziej na rockowo! :) Co powiecie na długą, czarną sukienkę, narzuconą na nią jeansową kamizelkę i trampki? Przyznam, że nie byłam do takiego zestawu przekonana-nie jest to do końca mój styl, myślałam nad zestawieniem tej kiecki np. z koturnami albo płaskimi sandałkami. Jednak wyszłam z domu i... Od razu poczułam się bardziej komfortowo! ;)
kamizelka- DIY
sukienka- Stylebystories 
trampki- Dobretrampki
naszyjnik- Romwe
okulary- Okulary24

Podoba Wam się? :)
W tym tygodniu mam niezły "grafik", także trzymajcie kciuki, abym wytrzymała tempo- jutro pod wieczór jestem umówiona z koleżankami z liceum do pubu, w środę lub czwartek na imprezę z dziewczynami z roku, no i czwartek na 12 godzin w pracy... Bo pan Seweryna ma jakieś badania. A w piątek jedziemy z Asią na weekend do Świnoujścia, będzie się działo! :)

Buziaki,
Kats.
formspring.me/katsuumi17 zapraszam :)


7/29/2012

Pójdę boooso! :)

Hej! :)
Normalnie złośliwość rzeczy martwych... Jedyny w pełni wolny dzień w tygodniu, podczas którego mogę jechać nad morze, a tu nagłe załamanie pogody. Wyjazd szlag trafił :( pozostaje mi tylko wstawić zdjęcia z "plaży" w środku miasta- a dokładniej rzecz biorąc małego piaskowego fragmentu osiedla Agusi, po którym latałyśmy boso, uważając jedynie, aby przypadkiem nie wejść w jakieś gałęzie :D zawsze to jakieś zastąpienie prawdziwej plaży, prawda? :)
bluzka- New Look
 spodenki- H&M/ DIY
buty- Dior :DD
Tylko nieco słońce mi raziło w oczy... A ostatnie z kochanym Neem, pieskiem Agi :)

 A co kochani u Was? 
Mam nadzieję, że pogoda dopisuje bardziej niż u mnie i spędzicie czas bardziej produktywnie, niż o się zapowiada u mnie... :( 


formspring.me/katsuumi17
I proszę Was o klikanie w bannery po lewej stronie bloga, będę wdzięczna :* zwłaszcza te w górnej częsci bloga ;)

7/28/2012

Outfit na upały! :)

Cześć! :* ;)
Aaaaale gorąco! Wracając z pracy cholernie się smażyłam, dobrze, że chociaż tam mam w miarę odpowiednią temperaturę :D 
Wczoraj spędziłam świetne popołudnie z Agusią. Niedawno wróciła z Warszawy, więc chciałyśmy się spotkać i pogadać- tym bardziej, że długo się nie widziałyśmy. Skoczyłam sobie do niej rowerem, jazda w taki upał to całkiem dziwny pomysł, jednak dałam radę w tym skwarze :D najpierw przeszłyśmy się nad rzeczkę z psiakiem- swoją drogą pokazywała mi film na starej kamerze sprzed 9 lat, kiedy Nea dostała i była tam taka malutka i słodka- i ona i piesek! ;)) Później siedziałyśmy u niej i zajadałyśmy się pysznymi warszawskimi cukierkami i ciastkmi a'la pieróg z jagodami, mmm. 

Jeśli lecimy już outfitami sukienkowymi, to pokażę Wam jedną z cudownych kiecek od Sheinside, jaką ostatnio dostałam. Ma genialną górę i wzory, zakochałam się w nich :) Myślę, że pogoda aktualnie pozwala na zakładanie takich ciuszków bez narażania się na głupie komentarze w stylu: "przestroiła się na zwykły spacer" :) czarne koturny już Wam kilka razy pokazywałam, pochodzą ze sklepu Avaro. Przyznaję, że bardzo często je noszę, aczkolwiek dużo wygodniej czuję się w płaskim obuwiu. Ale w takim wydaniu również czuję się komfortowo :)


 sukienka- Sheinside
buty- Avaro

Sheinside.com 
 zapraszam Was serdecznie do sklepu! :)

 Iii jak wrażenia po otwarciu Olimpiady? ;)
Buziaki,
Kats.


PS. Aaaa mamy pierwszy medal olimpijski w Londynie! Wywalczyła go Sylwia Bogacka w strzelnictwie- czy wyobrażaliście sobie lepszy początek Igrzysk? Ja przyznam, że nigdy w życiu o tym nie marzyłam :) meeeega, gratulacje!


Wyniku konkursu z Romwe!

Hej hej :)
Ponaglacie mnie z wynikami konkursu z Romwe, więc dodaję je jeszcze przed pójściem do pracy ;) dziś mam na 7:00 do 14:00, całe 7 godzin- no, ale po południu wolne ;) 
Nie przynudzam-obczajcie czy Wam się udało :)

Tadadadaaaaaam:


Numer 87, czyli... Zyskowa!
Gratuluję!
Skontaktuję się z Tobą mailowo :) a teraz idę do pracy, trzymajcie kciuki, aby najbliższe 7 godzin minęło w miarę szybko ;)

Kats.
www.formspring.me/katsuumi17 zapraszam! :*

7/27/2012

Miętowa elegancja (outfit) ;)

Heeeeeeej! :)
Dziś piątek, weekendu początek- no, chociaż dla mnie nie... Jeszcze została mi jutrzejsza sobota w pracy. Dziś pojechałam jeszcze do miasta po bilety na szczeciński Projekt X- organizują u nas ogromną imprezę wzorowaną na popularnym filmie (aczkolwiek pewnie bez takiej patoli jak tam :D), na którą zapisało się... 3 940 osób! Co jak co, ale tego przegapić nie możemy- szkoda tylko, że nie jest darmowa, tak jak w oryginale ;pp ale willa z basenem będzie, selekcja wiekowa będzie, więc będzie ok :D no i patronat objęło Radio Eska, słyszałam nawet że Roberta M chcą ściągnąć... ;D
Mam dla Was letni outfit z jedną z sukienek od Mixmoss- tym razem w pięknym, miętowym kolorze. Do niej beżowe koturny, o których nie raz już mówiłam, że są mega wygodne! ;D a także beżowa bransoletka z sową. Podoba się? :)











Zestaw jest prosty, bo sukienka  gra tu pierwsze skrzypce. Nie lubię przekombinowania, dlatego ograniczyłam biżuterię do minimum- mogłabym się jedynie przyczepić do tego, ze lekko prześwituje, ale akurat to można załatwić półhalką ;) 

Jakie macie plany na weekend? Ja będę na pewno emocjonować się Olimpiadą, która zaczyna się już dziś- pomijając rozgrywki piłkarskie, które akurat na niej nie są najważniejsze. Mnie bardziej ciekawi lekkoatletyka i wysępy naszych! ;) 

Buziaki,
Kats.

PS. Wyniki konkursu z Romwe pojawią się na pewno do końca weekendu! ;) proszę o cieprliwość :*

7/26/2012

Wieczorny chillout!

Chillujemy sobie właśnie z Asią przy piwku z sokiem, kanapeczkach i słodkich chrupkach! :)
W tle muzyczka, trzeba uczcić zbliżający się weekend! :)

Nie wygląda pysznie? :)

Słoneczny, letni dzień ;)

Hej Kochani ;* 
Wczoraj zrobiłam chyba wszystko, co mogłam zrobić w ciągu jednego dnia (a raczej doby :D). O 4:30 wstałam, poszłam do pracy, posiedziałam w niej 6 godzin, a prosto stamtąd pojechałam nad jezioro- weszłam do domu właściwie na pół godzinki, co z resztą wiecie ;) uwielbiam jezioro Miedwie. Mała miejscowość Morzyczyn, a turystyka jest tam bardzo rozwinięta. Można coś zjeść, coś wypić, przejechać się kolejką dookoła ośrodka (to raczej atrakcja dla dzieci :D), wynająć kemping, łódkę itp. My się wyplażowałyśmy- nie ma to jak zmęczyć się na słońcu, właściwie tylko leżąc i chłodząc się co jakiś czas w wodzie :) obok nas była mała ekipka z gitarą, która przy okazji umilała nam czas jej dźwiękami :) a wieczorem wybrałyśmy się na imprezę- małe after party po plażingu :) i co ważne- nie spaliłam się na szczęście, bo smarowałam się filtrem 20, uffffff.

Kilka zdjęć ;) 


Co do outfitu, jest bardzo prosty- praktyczna niebieska bokserka i szorty od Romwe na wysokim stanie, które pokochałam miłością (mam nadzieję) odwzajemnioną :D butki kupiłam rok temu w CCC, a biżuterię jak widać na zdjęciach, na terenie kompleksu jest także coś a'la stadnina- oprócz koni są tam też strusie, kury itp ;) ja szczułam jednego konika sałatą, aby mi ładnie zapozował, ale coś miał opory... :( 

A co u Was? Ja dziś na 2 zmianę, zamieniłam się z panią Seweryną ;)
Buziaki,
Kats.


PS. Zapraszam serdecznie na bloga wyyobraznia.blogspot.com- dziewczyna ma strasznie fajny, lekki styl pisania, pisze i o sobie i o nowinkach w bardzo ciekawy sposób ;) zapraszam!