11/16/2012

Szlachetna paczka- bloggerzy pomagają :)

Hej! :)
Piąąątek weekendu początek, cieszycie się? Czy rozpaczacie, że tylko 2 dni i znowu 5 chodzenia do szkoły/ pracy/ na uczelnię? ;D Pytanie dość głupie, haha :D 
Chcę Wam powiedzieć, że ostatnio chyba uzależniłam się od picia pewnego rodzaju kawy, którą można kupić chyba tylko w automatach Maxwell House (u Was też są? :)). To Mokka Vanilla. Jest wręcz obłędna- każda inna kawa się przy niej chowa, naprawdę, pyszny, waniliowy aromat, coś genialnego. Zawsze umila mi poniedziałkowe i środowe poranki na zajęciach, hihi :) Polllllecam! 

Dzisiejszy post będzie tematem obiegał od innych- poruszy jednak dużo ważniejszą sprawę, niż moda, dodatki, życie codzienne jakiejśtamdziewczyny (czyt. moje :)). Całą sprawą zaciekawiła mnie Becomingbeauty, i przyznam, że z radością podzielę się Wam tym, co napisała (będzie dużo cytatów):

"Szlachetna Paczka jest to projekt utworzony w celu pomagania innym ludziom. Do Szlachetnej Paczki przyłącza się mnóstwo liderów oraz wolontariuszy, którzy zajmują się rodzinami w potrzebie. Robią wywiad środowiskowy oraz przygotowują profil danej rodziny. Po zebraniu najpotrzebniejszych informacji profil takiej rodziny ukazuje się na stronie internetowej, z której darczyńcy, którzy chcą wesprzeć całą akcję i stworzyć paczkę, mogą wybrać rodzinę. Pomyślałam, żebyśmy i my - blogerzy włączyli sie w akcję i zostali darczyńcą dla jednej rodziny."


Wyobraźcie sobie, że wpłacając już 5 zł na konto Szlachetnej Paczki możecie się przyczynić do tego, aby pomóc jednej rodzinie. Nie od dziś wiadomo, że blogi to potęga internetu- jest tu nas naprawdę mnóstwo! Teraz wyobraźcie sobie, że kiedy złoży się na to 200 blogerów- otrzymamy 1000 zł dla jednej rodziny, za co naprawdę można wyżyć. Wcale nie jest tak trudno zrobić coś dobrego :) 

Co możecie zrobić?
- przelać pieniędze (w takiej sytuacji każda suma pieniędzy jest warta, więc nie będzie rozliczana kwota, jaką przelejecie, ale chęci i to, że chcecie pomóc!) Po szczegóły, nr konta itp piszcie na maila: xhopefulx@gmail.com, czy na numer gg: 4116584
-
osobiście zakupić niektóre z produktów i przesłać je do Becomingbeauty na adres domowy, w ten sposób będziecie mogli sami poczuć, jak to jest i jak wielką radość to daje! ;) listę zakupów wrzuci na bloga po wybraniu konkretnej rodziny
- rozprzestrzeniać tę informację na swoich blogach, stronach internetowych, tak aby jak najwięcej osób mogło dowiedzieć się o tej akcji i nas wesprzeć
- zapraszać do udziału również rodzinę, przyjaciół, znajomych niekoniecznie związanych z blogosferą
- jeśli macie również jakieś inne sugestie lub pomysły... piszcie do niej śmiało, na pewno wemie je pod uwagę!


Dziękuję Paulinie za możliwość cytowania jej tekstu. Osobiście nie uda mi się nigdy napisać o tym w tak przekonujący sposób, jak ona, gdyż sama nie brałam nigdy udziału w tej akcji (poprawię się! :))- natomiast Paulina była i wolontariuszką i darczyńcą i wie najlepiej, jaką radość daje pomoc. Na jej blogu Making Myself Beauty wszystko jest pięknie opisane, ja tylko delikatnie pomagam w nagłośnieniu sprawy- także zapraszam do przeczytania tego, co ma do powiedzenia pomysłodawczyni :))) 

Kochani, razem możemy wiele! :)
Buziaki,
Kats.