11/28/2012

Relax :)

Hejjjj :) 
Dopiero wróciłam z uczelni, caaały dzień poza domem- ale w sumie lubię to ;) trochę się nadenerwowałam na mikrobiolgii, kiedy mieliśmy zaliczenie z mikroskopu, bo jego kalibracja jest mega czasochłonna i zależy od farta, którego niestety nie miałam i musiałam sporo czasu na to poświęcić- ale udało mi się i dostałam za wszystko 4, hihi ;) później była biochemia, a jeszcze potem skoczyłam na piwko ze znajomymi z roku do Mety- mega fajny, PRL'owski klimat, a piwa z sokiem daaaaawno nie piłam, więc smakowało 2x lepiej,  niż zawsze, hihi :) 
Z Agusią z jej urodzin :) 

Właśnie, planuję sobie kupić telefon i upatrzyłam sobie HTC Salsa CS10E- ma ktoś z Was? Polecacie? Odpiszcie proszę pod przedostatnim postem, albo na formspring'u, ponieważ tutaj wyłączam komentowanie, kolejna notka jutro! :* 

Dziękuję za wszystko,
Kats.