6/11/2012

Na szybko :D

Heeeej :)
Dziś taki bardzo szybki post- jestem totalnie zmęczona, wróciłam z pracy o 18:00, a rano pojechałam jeszcze na uczelnię- przy czym okazało się, że zaliczenia dziś nie ma, dlatego też jechałam na darmo :(  teraz najbardziej absorbują mnie oczywiście mecze, właśnie oglądam Francję i Anglię, stąd post taki krótki- nie mogłam nie napisać :) 
Pierwszy raz byłam sama w pracy, dobrze, że pani Seweryna mieszka blisko, bo miałam kilka komplikacji, które wspólnie rozwiązałyśmy ;) pierwszy dzień także jak najbardziej na plus, tylko mogę ponarzekać, że w pracy czas leci tak wolno, a po niej mija momentalnie... ;p

Jutro grają Polacy! :D A że w środę mam koło z fizyki, a pracę kończę o 17:30 to nie mogę obiecać, że jutro coś tu napiszę, bo cały wieczór zapewne będę zakuwać :(