Wykończona!

Hej :)
Dzisiejszy dzień dał mi się zdecydowanie we znaki, od 5:40 jestem na nogach, a do domu wróciłam ok. 18:30... Rano wykład z chemii, potem okienko i korepetycje z chemii, które daję Celinie (przy okazji sama pouczyłam się na jutrzejszą wejściówkę ;)), a potem wykład z emisji głosu z przesympatyczną i przezabawną kobietką... Chyba jedyny wykład, który mnie zaciekawił w ostatnim czasie (pomijając ogromne parcie na pęcherz! :D), a czas zleciał szybciutko. Niestety, szczecińska komunikacja miejska daje o sobie znać bardzo często i ciężko było wydostać się z miasta, gdyż na głównej trasie były korki, a tramwaje nie wiedzieć czemu nie kursowały... Wracałam więc okrężną drogą, marnując kolejne 45 minut... :/

Plan na dzisiejszy wieczór: 


Życzcie mi powodzenia :p
Buziak ;* 
Zapraszam na:

formspring.me/katsuumi17 

A Wam jak minął dzień? :) 

CONVERSATION

79 komentarze:

  1. no o powodzenia :) miłej nauki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwie ze wykonczona:)powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że nas obie czeka dzisiaj porywający wieczór. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To rzeczywiscie mialas cieezki dzien.;/
    W takim razie zycze Ci powodzenia!:):*

    Pozdrawiam:**

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia życzę ;) i miłej nauki ! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawstydzasz mnie;D
    Ale dziekuje Ci bardzo:**
    Nawet nie wiesz jak mi to milo słyszeć;):*

    OdpowiedzUsuń
  7. o ! fizyka ;D lubię, lubię ;)
    obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jako ze w liceum bylam na profilu mat-fiz teraz na widok podrecznika od fizyki uciekam jak najdalej ;) podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uuuu, fizyka, nie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. w takim razie życzę dużo siły :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ahh... no to przepraszam za pomyłkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo miło :)
    ojj powodzenia w nauce.. :)
    ale fizyka jak dla mnie to złoooo !!:P

    OdpowiedzUsuń
  13. powodzenia ! nienawidzę fizyki ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. no to powodzenia w nauce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O MAMO, FIZYKA :O
    nigdy nie rozumiałam i rozumieć nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Miłej nauki w takim razie ;) w moim mieście też jest problem z komunikacją, szczególnie w godzinach szczytu ciężko dojechać gdziekolwiek na czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. miłej nauki xd
    pozdrawiam, bo też dzisiaj od 5:50 na nogach :c

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o naukę. Za chwil parę też siadam do książek. Przede mną fascynująca paleogeografia :]

    OdpowiedzUsuń
  19. pozostało tylko życzyć spokojnej, miłej nauki ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. ze względu na to, że miasta wokół mnie są mniejsze to nie mamy jako takich problemów ;)
    powodzenia w nauce !

    OdpowiedzUsuń
  21. Powodzenia w nauce ;) też się zaraz zakopuję w książkach ;/

    OdpowiedzUsuń
  22. ugh, nie cierpię fizyki... ja dziś miałam tylko dwa wykłady, ale za to cholernie nudne - podstaw demokracji amerykańskiej i historia literatury tegoż kraju, prowadzone przez dziadka o potwornie monotonnym głosie... prawie zasnęłam. Ale za to mam 5 minut z uczelni do domu, nie muszę stać w korkach, zresztą w małej mieścinie mieszkam :) dlatego strasznie Ci współczuję...

    OdpowiedzUsuń
  23. Rany Boskie, współczuję, że o tak wczesnej porze musiałaś wstać. :*
    I oczywiście powodzenia życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja bym nie wytrzymała tak napiętego dnia, więc podziwiam :)
    I trzymam za ciebie kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzymam kciuki . Zapraszam <3 :**

    OdpowiedzUsuń
  26. kochana nie ucz sie tylko spac idz:D

    OdpowiedzUsuń
  27. To faktycznie musiał być męczący taki dzień.. Zapraszam nowa notka;*

    OdpowiedzUsuń
  28. ach, ja dzisiaj miałam wolne od uczelni, jakieś wybory :)

    OdpowiedzUsuń
  29. W Kato też same korki ...

    powodzonka :*

    OdpowiedzUsuń
  30. jak ja nienawidzę fizyki, grrrrr

    OdpowiedzUsuń
  31. Jezus Maria ! Fizyka ! Hate hate hate !! ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. hmm dzień minął mi na tym - dlaczego siedzę w pracy jak na dworze jest tak pięknie?! później na szczęście szybko przyjechałam do domu - nie było korków na wyjeździe z Wrocławia:D i relaks w postaci Kuchennych Rewolucji (w koncu jestem na bierzaco choć w jednym) i hiszpański... a jutro od nowa to samo:D powodzenia w nauce i łączę się z tobą:D

    OdpowiedzUsuń
  33. W takim razie miłej nauki :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Emisja głosu podobała mi się na samym początku, bo były to zupełnie inne zajęcia od wszystkich. Potem przyszła rutyna i nuda ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. Powodzenia w nauce :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. oj nie zazdroszczę nauki..

    ale życzę powodzenia i żeby szybko poszlo :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Aj współczuję Ci Ja na całe szczęście te koszmary mam już za sobą :D

    OdpowiedzUsuń
  38. FIZYKA TO ZŁO TEGO ŚWIATA!
    Ale życzę powodzenia oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  39. współczuję ; /
    mnie ten horror czeka za 2,5 roku

    OdpowiedzUsuń
  40. Boże, fizyka. Jak dobrze, że mam ten rok przerwy na razie. <3 Za to za rok będę miała masakrę. Brrrr.

    OdpowiedzUsuń
  41. Współczuje Ci . hehe :D Mnie też to czeka :P

    Pozdrawiam, zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi optymistycznie. Na spędzaniu imienin. : )
    Ja też mam masę nauki. ; /
    No to powodzenia.! ; *****

    OdpowiedzUsuń
  43. Będzie dobrze :)) Ale fizyki to ja nienawidzę -.- Zapraszam do mnie na recenzję filmu "Aż poleje się krew" :D

    OdpowiedzUsuń
  44. rozumiem to zmęczenie bardzo dobrze, mam tak prawie codziennie ;)trzymam kciuki i pozdrawiam ;)
    p.s podziwiam za tą fizykę!

    OdpowiedzUsuń
  45. nie wiem czemu, ale nie mogę dodać komentarza do najnowszej notki:(

    OdpowiedzUsuń
  46. fizyka i chemia to zło :O powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Zadań z fizyki juz chyba z 1,5 roku nie rozwiązywałam;p
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  48. Ło matko ! Fizyka ! Nie lubie tego przedmiotu za nic i go nie polubie :)
    Pozdrawiam. Klaudia :)

    OdpowiedzUsuń
  49. nie mogę dodać komentarza pod nowego posta... a szkoda, bo chciałam skomentować Twoje oczy! według mnie bomba, zdecydowanie lepiej bez dolnej kreski, oko zdaje się być takie duże !

    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  50. oj, to zabiegana jesteś... trzymam kciuki i również życzę miłej nauki:D:D

    OdpowiedzUsuń
  51. ojej, fizyka, najgorszy przedmiot! podziwiam za umiejętność jej nauki :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Siatkówki, ale kobiet, jeden z meczy finałowych... Współczuję i powodzenia w nauce. :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Korki to masakra :)
    I jeszcze czasem ciasnota. ;/

    OdpowiedzUsuń
  54. Niezbyt ciekawie wygląda to co napisałaś ;/ ale mimo to głowa do góry i miłej nauki ! ;*

    OdpowiedzUsuń
  55. ojjjj, pamiętam laborki z fizyki :D haha
    studiowałam energetykę, teraz zdrowie publiczne :)

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE

Back
to top