Pastelowe spodnie i coś na ząb ;)

Witam serdecznie! ;)
No i zaczęło się- uczelnia... Znowu mnóstwo załatwiania przez brak wyrozumiałości ze strony pań z dziekanatu, ale wszystko jest na dobrej drodze, aby się pozamieniać i być razem z dziewczynami w grupie ;) już właściwie wystarczy czekać na zmiany na liście, bo podania złożyłyśmy. Trzeba się niestety przyzwyczaić, że studentów mają właściwie za nic i dla pań z dziekanatu niestety jesteśmy tylko nazwiskami. Naprawdę nie rozumiem, jaki oni mieli z tym problem...
Wczoraj spedziłam dzień na uczelni od 9:00 do 18:00, mam nadzieję, że od przyszłego tygodnia będę już w drugiej podgrupie i będę miała lepszy plan zajęć :) Wróciłam totalnie wyczerpana... Dziś także już po zajęciach :)

Dziś chcę Wam pokazać mój najnowszy nabytek. Wczoraj, w czasie 4-godzinnego okienka wybrałam się pobuszować po sklepach. Trafiłam w H&M na spodnie, które rzuciły mi się w oczy od razu i które spełniały wszystkie moje wymagania co do spodni idealnych na ten sezon- nie wspominałam jeszcze, że zakochałam się w pastelach (ale długie zdanie ;)). A że lubię niebieski, to niebieskie, pastelowe spodnie okazały się strzałem w dziesiętkę :) zapłaciłam za nie 79,90 zł, więc uważam, że zrobiłam dobry interes. Podobają się? :) 

Mają taki kolor, jak na pierwszym zdjęciu, tylko lekko zmieniłam kontrast i naprawdę są mniej intensywne. Nie wiem czemu na dwóch ostatnich wyglądają jak szare ;D




W niedzielę zrobiłyśmy z Asią i mamą ciasto. Jest obłędne :) Jeśli lubicie Raffaello, to możecie same sobie w bardzo prosty sposób przyrządzić ciasto o takim smaku! Jeszcze troszkę mam w lodówce, na szczęście- będzie na umilenie popołudnia ;)
Przepis wrzucałam tutaj, bardzo dawno temu:
http://www.katsuumi.blogspot.com/2011/03/raffaello.html

Życzę smacznego! ;)





________________________________________________________________________


Chciałam Was również, w imieniu Anny, prosić o pomoc (w przekierowniu link do jej bloga). Bierze ona udział w konkursie, w którym zbiera się "lajki" przy zdjęciach na facebook'u. Chodzi o konkurs na najlepszą stylizację, a do wygrania są szorty- jesli uważacie, że outfit ze zdjęcia poniżej jest wart nagrody, polubcie zdjęcie z linka, który podaję tutaj:


Trzymam kciuki i dziękuję w imieniu Ani :)

CONVERSATION

166 komentarze:

  1. Super spodnie. Też lubię pastele!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham panie z dziekanatu;)

    Fajne spodnie chociaż na pierwszym zdjęciu mają zupełnie inny kolor niż na pozostałych, myślałam, że są bardziej pastelowe. ;)

    A rafaello dobre, robiłam kiedyś w wakacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne te spodnie. :) Raffaello - uwielbiam to cisto. :-))

    OdpowiedzUsuń
  4. Też muszę się wybrać po jakieś pastele, ale chyba zacznę od marynarki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wyślij mi do Wrocławia to ciasto ;D
    ja też ostatnio za tę cenę kupiłam spodenki, ale w Bershce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne spodnie!
    w ogóle zawsze kiedy wchodzę na Twojego bloga to aż bym zjadła jakieś ciacho :D
    zapraszam do siebie :)
    zapraszam na moje:
    dzielnica-collrigh.blogspot.com/
    cinna-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne spodnie :) JE też lubię pastele tylko problem w tym ,że jak już mam coś jasnego na sobie to zaraz się to ubrudzi :) Taki już mój marny los heh :D A co do ciasta to wygląda przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciasto wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne spodnie.! ; p
    Ja uwielbiam wszystko co kokosowe .!Także skorzystam z przepisu z największa chęcią. ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. ciasto wyglada przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mniam apetyczne to ciato ; )
    I super spoodnie ; D
    Pozdro Anastazja ; )

    Wpadnij ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Rafaello i 3bit to moje ulubione ciasta <3 Mniam :)
    Spodnie urocze :P

    OdpowiedzUsuń
  13. o jej, wygląda smakowicie! ;O świetne kolory spodni ;d

    OdpowiedzUsuń
  14. rafaello jest mrrr mniam ja dzisja sernik robie ;D ajj jesc. ;D

    OdpowiedzUsuń
  15. tez poluje na jakies pastelowe spodnie:) aa na ciasto mi zrobilas ogromnego smaka ;D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciasto wygląda przepysznie:) Aż głodna jestem.:)
    A spodnie są świetne:) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  17. ciastko wygląda smakowicie :D:D

    OdpowiedzUsuń
  18. spodnie świetne.;) Uwielbiam pastele.
    A co do ciasta jadłam pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  19. spodnie super, sama mam podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne spodnie,też ostatnio kupowałam spodnie w H&M tyle,że pomarańczowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo podobają mi się spodnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne spodenki! Mi bardzo podobają się w odcieniach pastelowego, bladego różu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pani u mnie w dziekanacie jest na prawdę świetna, z resztą pracowałam u siebie na uczelni i miałam z nią częsty kontakt. ;)

    Super spodnie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę zaopatrzyć się w pastelowe ciuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. tym plackiem to mnie dobiłaś =D własnie siedzę w pracy i umieram z głodu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne spodnie !

    Mniammmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ! ♥ Co za pyszne ciacho :>

    OdpowiedzUsuń
  27. mniamci ;) <3 zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  28. te spodnie to rzeczywiscie był strzał w dziesiątkę - są meeeega <333
    a ciasto przepyszne, wiem bo robiłam je wielokrotnie ;)

    http://dont--stop--believin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. kocham niebieski kolor;) świetne spodnie;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajne spodnie ;) Mam zamiar sobie kupić takie niebieskie,tylko nie pastelowe ;) A już jedne niebieskie (tylko jasne) mam w swojej szafie ;)
    A przepis na pewno zapiszę.Zrobiłam sobie ostatnio zeszyt z przepisami ;D
    I na Anię oczywiście zagłosuję,a także kliknę w banner z vintageshop.

    OdpowiedzUsuń
  31. współczuję cały dzień na uczelni masakra... a spodnie bardzo ładne podobają mi się kolorowe jeansy sama na takie poluję od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ooo,moja mama też robi pyszne Raffaello :)
    spodnie bardzo fajne, czekam na stylizację z nimi !
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. genialne spodnie, lajknęłam zdjęcie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne spodnie ale nie pokazujcie mi słodyczy bo w poście nie jem :D :d jasne że będę obserwowała bo blog mega fajny ;) więc obserwujemy ;) miłego dzionka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Spodnie piękne! Ale zrobiłaś mi smaka, chyba upiękę.

    OdpowiedzUsuń
  36. chyba mam takie same spodnie :D
    a ciasto.... ałć! aż zagryzłam zęby
    słodkiego mi się chcę - chyba na wiosnę .... (na baaank!)

    otagowałam Cię ;)
    zapraszam, więcej info u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. love the trousers!
    kisses
    maren anita

    Please have a look at my GIVEAWAY:

    YSL lipstick & Nelly leather bracelet

    OdpowiedzUsuń
  38. Super spodnie. Szkoda, że mi rozmiarówki z sieciówek nie leżą :(

    OdpowiedzUsuń
  39. Droga Katsuumi , możesz mi powiedzieć jak nawiązałaś współpracę z DeeZee? Wysłałam do nich wczoraj wiadomość ale nie odpisują ... mają jakieś poważne wymogi ?

    OdpowiedzUsuń
  40. swietne spodnie :d to jedne i te same? z daleka są niebieskie z bliska szare :o

    OdpowiedzUsuń
  41. świetne spodnie, a ciasto...mmm narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  42. fajne spodnie ;)
    elizaknowsbetter.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. jako że nie umiem nic sama przyrządzić.. to jedyne co mogę to obejść się smakiem ;DDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  44. Yummy :D Ja też robię domowe Rafaello, z ciut innym składem :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Super te spodnie ale hmm.. jakie one wąskie :D
    A Rafaello też uwielbiam , świetne ciacho ale dużo roboty i bawienia się przy nim ! Ale efekt końcowy jest wart poświecenia troszkę czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  46. i znowu coś dobrego do jedzenia widzę!

    OdpowiedzUsuń
  47. mm! ale narobiłaś ochoty tym przysmakiem <3

    OdpowiedzUsuń
  48. spodnie cudowne :D a ciasto -mm! uwielbiam kokoosy

    OdpowiedzUsuń
  49. jeju raffaello, muszę je zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  50. ahh, aż mi się jeść zachciało ;D pyszności...

    OdpowiedzUsuń
  51. Uwielbiam to ciasto<3!!!!!!:)
    Zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  52. spodnie są śliczne ;D
    ej ej zgłodniałam !
    zapraszam do mnie:]

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja niedawno miałaam rafaello .;) Mniaam .;p

    OdpowiedzUsuń
  54. bardzo dziękuję zam miłe słowa!
    a spodnie boskie, też mam w planach zakup kilku 'pasteli' ;)
    ps. do obserowanych już dodałam, oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  55. a mi się marzą rurki w kolorze jasnej mięty <3
    ale nie mam takich szczupłych nóg, żeby je nosić
    grabyourpurse.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Apetyczne ciacho :) Świetne spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Pamiętam , że moja babcia często piecze to ciasto . Pychotka ^^

    OdpowiedzUsuń
  58. mmmmmmm, aż mi przyszedł smak na ciasto +>

    OdpowiedzUsuń
  59. Spodnie mają fajny krój, tylko nie wiem czy kolor mają taki jak na pierwszym zdjęciu, czy jak na pozostałych ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. świetne spodnie! ciasto takie też bym sobie zjadła ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. zamierzam kupić pastelowe gatki :D
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  62. ` jadłam to ciasto. <3 jeej, jest przepyszne. :) powodzenia na studiach. :)

    OdpowiedzUsuń
  63. super spodnie :))

    u mnie wieczorem nowy post, zapraszam :D ;*

    dodaję :))

    OdpowiedzUsuń
  64. Bardzo fajne spodnie. Właśnie ostatnio myślałam nad kupnem pastelowych spodni i chyba się zdecyduję ;)
    Zapraszam do mnie w wolnej chwili ;**

    OdpowiedzUsuń
  65. Świetne spodnie , a te ciasto po prostu pyszne . ;d
    / http://niedojrzalyowoc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. te spodnie pierwsze od gory - rewelacyjne :) A ciasto smakowicie wygląda aż mi apetytu narobiłaś :))) że chyba skorzystam z przepisu buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  67. Ciasto Raffaello!
    O jeju wspomnienie z podstawówki kiedy babcia przyjaciółki na wszystkie uroczystości w szkole piekła to ciasto. haha szukałam od dawna przepisu :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ciasto wygląda przepysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  69. omg uwielbiam ciasto z kokosem <3

    OdpowiedzUsuń
  70. wszyscy się tak zachwycają się Raffaello i tylko ja chyba nie lubię tego ciasta :(

    OdpowiedzUsuń
  71. ciasto wygląda przepysznie!
    a spodnie są śliczne! kocham takie jasne dżinsy ;)

    ja także zakończyłam ferie i wróciłam do szkoły... Od marca także zaczynam odwiedzać uczelnie, bo rozpoczną się przeróżne targi edukacyjne...
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. o matko podziel sie tym ciastem!!! o ile jeszcze zostalo :D

    OdpowiedzUsuń
  73. Raffaello, mmm :D Moja Mamusia robi taki na święta zazwyczaj. Niebo w gębie!:D Super są te spodnie, obie pary!:)

    P.s. No dokładnie:) Jest takie mądre powiedzenie: `Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować.` :D

    OdpowiedzUsuń
  74. spodnie wyglądają fajnie i jak na H&M to tanie ;] mogłaś ty się w nich pokazać :D

    OdpowiedzUsuń
  75. śliczne spodnie, taki kolor jest super! I przez Ciebie mam ochotę na ciasto :*

    OdpowiedzUsuń
  76. jadłam kiedyś to ciasto - jest pyszne!! uwielbiam :) a pastelowe spodnie na wiosnę jak najbardziej się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  77. U mnie w Panie w dziekanacie były miłe... Nawet pamiętały imiona i nazwiska studentów. ;) Smutno mi było jak żegnałam się z murami uczelni.
    Spodnie rewelacja! Ja też musze kupić sobie coś takiego na wiosnę i lato, bo teraz to w mojej szafie goszczą tylko ciemne.
    A co do Raffaello, to też je bardzo lubię i robię raz na jakiś czas. :) Przepis mam nieco inny, ale rewelacyjny. ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Ładne te spodnie :) Dziwne, że na tych zdjęciach wyglądają zupełnie inaczej, ale wiem o jaki kolor chodzi.
    Pysznie wygląda to ciasto, ślinka pociekła :)

    OdpowiedzUsuń
  79. kocham taki kolor spodni. :)
    niestety moim zdaniem wyglądaja ładnie tylko na bardzo szczupłych osobach więc nie kupuje sobie takich

    OdpowiedzUsuń
  80. u mnie w dziekanacie są akurat przemiłe panie i bardzo mi pomogły, gdy się przeniosłam na tę uczelnię ;) świetne te pierwsze spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  81. śliczny kolor spodni :)
    Rafaello jest chyba najlepsze ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  82. świetne spodnie, a ciasto wygląda na smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  83. Uwielbiam Rafaello.. znówu zrobiłaś mi smaka..

    .. i jeszcze Katsuumi musisz przestać wycinać skórki.. zacznij je przesuwac!

    OdpowiedzUsuń
  84. RAfaelooo mmmm . :)
    A co do spodni to kolor mi się bardzoo podobaa . ;D

    OdpowiedzUsuń
  85. Nie wiem czy dodałaś nas do obserwowanych, być może zrobiłaś to prywatnie, bo nic nie widzę :) Na wszelki wypadek - nowa notka :)
    Spodnie ładne, obawiam się tego pastelowego trendu, ale te nie wzbudzają we mnie lęku :D a ciasto mmm... :)

    3drzwiSZAFY.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  86. spodnie widzialam w h&m i powiem ze kolor naprawde jest bardzo ładny;)) mniam ciasto rafaello;))

    OdpowiedzUsuń
  87. Świetne spodnie. Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  88. Mniam, Raffaello ;) dawno nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  89. chyba jadłam takie ciasto, a na pewno podobne, jest przepyszne :D
    ej, a miałam się odchudzać :C

    OdpowiedzUsuń
  90. świetne spodnie !

    zapraszam do siebie-nowy post ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  91. ach te pastele, świetne spodnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  92. alez ciasto wygląda smakowicie,... :) dziękuje za odwiedziny i dodaje do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  93. Fajne rureczki. Ja ost. gustuje w kolorowych. Mam czerwone i zolte, puszukuje zielonych, rozowych, fioletowych :D takie troche z lekkin klinem z tylu :)
    A ciasto.... dlaczego mi to robisz? :( Leze sobie, jest juz pozno. Do kuchni cale dwa pietra nizej. : ( I w brzuchu mi burczy, a ciasto wyglada przepysznie <3 Dodam, ze w lodowce mam same salatki, bo mama postanowila wyrzucic na czas postu cale mieso z domu i slodycze tez. Buuu :(

    Wpadnij na mojego bloga tez czasem. www.villemotheend.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  94. spodnie bardzo fajne :) dla pocieszenia ja codziennie spędzam na uczelni od 9 do 18 ehhh

    OdpowiedzUsuń
  95. rewelacyjne spodnie!! i faktycznie nie drogie;)

    OdpowiedzUsuń
  96. o tak pastele rządzą w tym sezonie:)
    fajne gatki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Zjadłabym takie ciasto :)
    Wygląda przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  98. dodaje do ulubionych:)
    ciasto wygląda przepysznie, szkoda tylko, że jestem na diecie bo bym już zrobiła

    zapraszam do mnie na rozdanie:)

    OdpowiedzUsuń
  99. świetne spodnie;) też muszę poszukać pastelowych rurek. ciasto wygląda smakowicie, chyba skuszę się na nie:D

    OdpowiedzUsuń
  100. Spodnie genialne :) Oddaj *.* :D
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Świete spodnie;) Matko, kokosowe ciasto!<3

    OdpowiedzUsuń
  102. Dokładnie, na uczelni zawsze są jakieś problemy, a w dziekanacie, panie zawsze do wszystkiego się doczepią!
    Ciasto moja mama robi świetne! Takie samo:)

    OdpowiedzUsuń
  103. O to się cieszę :D moze kiedys dodasz jakies swoje rysunki:D

    OdpowiedzUsuń
  104. Fajne spodnie, takie proste, bez żadnych zbędnych dupereli :P. Współczuje z powodu steoretypowego zachowania pań z dziekanatu.
    W tym roku mam postne postanowienie - zero słodyczy i mięsa, a Ty mi tu dajesz zdjęcie ciasta?! :P

    OdpowiedzUsuń
  105. Spodnie są genialne :-) a co do ciasta to... sprawiłaś,że jestem jeszcze bardziej głodna!!!

    OdpowiedzUsuń
  106. Świetne spodnie :D A cisto wygląda przepysznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  107. Mniam,mniam-dawaj ciastka!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  108. Ale mi apetytu narobiłaś i wcale nie mówię tylko o cieście ;)

    Super blog!
    A chwilę to ja zawsze znajdę by odwiedzić nowego bloga a nawet i zaobserwować ;)

    Już obserwuje :D

    OdpowiedzUsuń
  109. Fantastyczny zakup i do tego niedrogi. Uwielbiam taki kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Mmm... Pysznie wygląda te ciasto.
    A spodnie genialne!

    OdpowiedzUsuń
  111. fajne spodnie ;)

    pozdrawiam, Aieaa. :)

    OdpowiedzUsuń
  112. mmm . . . ciasto, spodnie fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  113. cudowne te spodnie jak ja ci ich zazdroszczę! a co do kokosanek to mniaaam uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  114. Dokładnie tak :-* anioły!

    OdpowiedzUsuń
  115. kolor na pewno jest sliczny, te aparaty lubia robic psikusy z kolorami:)

    OdpowiedzUsuń
  116. śliczny kolor spodni, ja ostatnio wytwarzam całą masę muffinów :) Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  117. Dziękuję!

    Szalenie ciekawy blog;)
    Koniecznie spróbuję przepisu na ciasto, wygląda przepysznie!
    Panie z dziekanatu są paniami z dziekanatu i im nie "wypada" chyba od tego stereotypu odstepować, niestety

    OdpowiedzUsuń
  118. Fajne spodnie. Patrząć na nie od razu mam przed oczami błękit nieba.
    Ciasto wygląda smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  119. 2 spodnie mają ładny kolor.
    Zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
  120. Mmm...ale mam teraz ochotę na ciasto :D
    Zapraszamy do nas gr8lifexoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  121. śliczne spodnie. ;)

    http://urherts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  122. uwielbiam rafaello,bd musiała też upiec :D
    ładne te spodnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  123. Uwielbiam piec ciasta, a rafaello obowiązkowo przynajmniej raz w miesiącu : )

    OdpowiedzUsuń
  124. Śliczne spodnie ;) I prawdziwa okazja :) Zwykle są po około 120zł :P

    OdpowiedzUsuń
  125. Uwielbiam wiórki kokosowe. Łyżkami mogę jeść :P

    OdpowiedzUsuń
  126. ale bym zjadła to ciacho , łał :D

    OdpowiedzUsuń
  127. Chyba dobrze, że zniechęciłam. Naprawdę nie warto marnować czasu na "Ogród ciemności" :)

    OdpowiedzUsuń
  128. upatrzyłam sobie właśnie z tego samego fasonu spodnie w odcieniu zielonego i różowego, pastele to moja broszka !wiosna należy do mnie hehe ;) z tego co przeglądałam na stronie H&M szykuje sie ciekawa kolekcja ogólnie na wiosnę :)
    aach rafaello , takiego smaka mi narobiłaś teraz a ja jestem strasznym łasuchem...zresztą nie znam osoby ,która nie lubi tego smaku ;)
    pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  129. ale genialne spodnie;) też musze wybrac sie na poszukiwania za jakimis fajnymi pastelowymi spodniamii;)

    OdpowiedzUsuń
  130. Świetne inspiracje i spodnie też <3

    OdpowiedzUsuń
  131. Fajne spodnie i kocham pastele. ;P Za ciasto Cie zabije, jest noc a mi sie chce jeść! :D

    OdpowiedzUsuń
  132. rafaello, chociaż jadłam tylko parę razy w życiu, bardzo mi smakowało. najbardziej lubię te, gdzie cukier nie gra pierwszych skrzypiec, a krem, choć słodki, to nie zmusza do sięgania co chwila po butelkę wody. wszystkie ciasta z kremem nie cieszą się u mnie w domu dużym uznaniem i pojawiają się tylko na święta. może tym razem będzie to rafaello? :)

    i ja również ostatnio zaopatrzyłam się w pastelowe spodnie! w odcieniu zieleni. teraz tylko czekamy na wiosnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  133. rafaello, chociaż jadłam tylko parę razy w życiu, bardzo mi smakowało. najbardziej lubię te, gdzie cukier nie gra pierwszych skrzypiec, a krem, choć słodki, to nie zmusza do sięgania co chwila po butelkę wody. wszystkie ciasta z kremem nie cieszą się u mnie w domu dużym uznaniem i pojawiają się tylko na święta. może tym razem będzie to rafaello? :)

    i ja również ostatnio zaopatrzyłam się w pastelowe spodnie! w odcieniu zieleni. teraz tylko czekamy na wiosnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  134. Nie no za te ciacha na pewno dodaje do obserwowanych ;p Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Byłoby mi bardzo miło, gdybyście wyrazili swoją opinię. A jeśli blog Wam się podoba, może dodacie do obserwowanych? :)
ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA FANPAGE

Back
to top