8/28/2016

WŁAŚCIWOŚCI SOKU Z CYTRYNY

Hej!

    Co u Was? Dla wielu to ostatni weekend wakacji, chociaż do rozpoczęcia roku zostało jeszcze parę dni - wykorzystajcie je dobrze. Początek roku szkolnego oznacza też powrót do pracy, ale w sumie to nawet się cieszę. Wczoraj wybrałam się na mecz Pogoni Szczecin z Cracovią. Ludzi było mnóstwo, a klimat na sektorze 12 jak zwykle najlepszy - chociaż jeszcze przed rozpoczęciem meczu mega się zestresowałam, bo gdzieś zgubiłam telefon (nie wiem jakim cudem wypadł mi z plecaczka, zawsze pilnuję go jak oka w głowie). Na całe szczęście sytuacja się wyjaśniła jeszcze przed pierwszym gwizdkiem - znalazł go ktoś uczciwy i oddał do zarządu klubu gdzie bezpiecznie odebrałam go po meczu :) wynik 1:1 niby specjalnie nie zadowala, ale to Pogoń w ostatnich minutach meczu wyrównała - więc i tak było się z czego cieszyć.

   "Dla zdrowia należy pić z rana ciepłą wodę, od razu po przebudzeniu" - to zdanie zawsze powtarzała na wykładach moja ulubiona pani profesor od fizjologii. Trudno się z tym nie zgodzić, bo w ten sposób zmuszamy organizm do pracy, oczyszczamy układ pokarmowy i przygotowujemy go na kolejny długi dzień. Ja do szklanki z wodą wrzuciłabym jeszcze cytrynę - taka mieszanka ma naprawdę fajne działanie - między innymi ze względu na właściwości soku z cytryny. Dziś będzie o jego zaletach!




8/26/2016

POMARAŃCZOWO-CZARNA SUKIENKA

Hej!

   Jak tam u Was? Mam nadzieję, że wykorzystujecie w 100% te ciepłe, słoneczne dni. U mnie jest z tym różnie zwłaszcza, że jedną z najchętniej wykonywanych u mnie czynności jest... spanie - ostatnio wyjątkowo ciężko jest mi się zwlec z wyrka... Poza tym czeka mnie pracowity wrzesień - a także kolejnych kilka miesięcy, więc teraz jeszcze można się trochę polenić :) co takiego dokładnie (oprócz pracy w szkole) będę robić - na pewno Wam powiem, jak wszystko już będzie dograne. No dobra - treningi również mi bardzo ładnie ostatnio wchodzą. Dziś zapowiada się mega ciepły dzień, mam też trochę do załatwienia, więc dodaję post, zajrzę na Wasze blogi i lecę :)

   Sukienkę z dzisiejszych zdjęć odgrzebałam z szafy przy okazji poszukiwania czegoś dla kuzynki. Naprawdę nie myślałam, że jeszcze ją mam - ma kilka lat i raczej bym obstawiała, że komuś ją oddałam albo sprzedałam. Miła niespodzianka, bo kiedyś bardzo ją lubiłam, ale że była za duża - zakładałam ją baaardzo rzadko. Sukienki z przedłużanym tyłem były swego czasu hitem - ja do tej pory mam do nich jakąś słabość. Założyłam do niej brązowe szpilki - jedne z ulubionych :) dajcie znać, co sądzicie!



8/24/2016

ODŻYWKA DO RZĘS REFECTOCIL LONGLASH - RECENZJA

Hej!

   Ufff, ile ja już dziś rzeczy zdążyłam zrobić - a pomyśleć, że nie ma jeszcze godziny 11:00. Lubię dni, kiedy jest coś do zrobienia, ale jeszcze bardziej lubię mieć to już z głowy - i mieć czas dla siebie i bliskich. Mam nadzieję, że najbliższy czas dobrze wykorzystam. Podobno mają przyjść ładne, ciepłe dni - w sam raz na koniec wakacji. Od września dzieci wracają do szkoły, a ja wracam do pracy - z resztą też w szkole - i gdyby kilka lat temu ktoś powiedział mi, że będę uczyć matematyki, to chyba bym mu nie uwierzyła. Ale... życie bywa przewrotne, prawda? Lata szkolne wspominam z uśmiechem na twarzy - był to czas beztroski, nowych przyjaźni, zabawy - i oczywiście wtedy myślałam, że mam na głowie wszystkie problemy świata... :) z perspektywy czasu uśmiecham się na myśl o tym. Ale prawdę mówiąc trochę przeraża mnie fakt, kiedy widzę na ulicy młode, 15,16-letnie dziewczyny na szpilkach, w pełnym makijażu, biegające po klubach nocnych, często z fajką/piwem w ręku... To chyba taki (niezbyt dobry) znak naszych czasów.

    Ale przejdźmy do tematu posta. Każda kobieta marzy o pięknych, długich rzęsach - myślę, że Panie zgodzą się ze mną w tej kwestii (bo przypuszczam, że facetom jest to bez różnicy :D). O rzęsy - tak, jak o włosy - trzeba dbać. Tym bardziej, że natura nie jest sprawiedliwa (tak samo, jak w przypadku włosów). Znam co najmniej 3 osoby, które mają tak piękne naturalne rzęsy, że można by było podejrzewać o doklejanie sztucznych :) zawsze im tego zazdrościłam, bo ja mam z natury dość krótkie i jasne rzęsy (ale za to gęste, ha!). Z pomocą przychodzą różne odżywki, po których oczekujemy zawsze konkretnego efektu - chcemy uzyskać śliczne, długie, mocne i gęste rzęsy. Na rynku możemy trafić na naprawdę sporo różnych preparatów. Ja ostatnio miałam okazję testować odżywkę RefectoCil Longlash. Co z tego wynikło? Zapraszam do czytania!


8/22/2016

W CO WYPOSAŻYĆ KUCHNIĘ, ABY GOTOWAĆ ZDROWIEJ?

Hej!

   Na pewno znacie powiedzenie "jesteś tym, co jesz" - nie wiem, jak Wy, ale ja się z tym zgadzam niemalże w pełni. Kuchnia to jedno z tych miejsc w mieszkaniu, w którym spędzamy najwięcej czasu - dotyczy to zwłaszcza tych osób, dla których przyrządzanie posiłków jest pasją i którym sprawia frajdę. Nie każdy oczywiście lubi gotować - dla wielu ludzi to po prostu codzienny obowiązek (i to niekoniecznie przyjemny). Warto więc zadbać o to, aby kuchnia budziła pozytywne skojarzenia -  olbrzymi wpływ na to ma jej wystrój (nie wspominając już o umiejętnościach kucharskich, jakie posiadamy - bo to kwestia pierwszorzędna :)). Naprawdę, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo wystrój i wyposażenie pomieszczeń wpływa na nasze samopoczucie. Mówi się, że różne kolory wywołują określone reakcje - np. zielony, niebieski i żółty wpływają na nas uspokajająco i relaksująco. A wyobrażacie sobie spędzać pół dnia w pokoju o czerwonych ścianach? Ja myślę, że prędzej czy później bym zwariowała... Ale wróćmy do kuchni, bo odbiegłam od tematu. W co warto zainwestować, aby gotowanie było nie tylko łatwiejsze, ale także przyjemniejsze i zdrowsze? Dziś pokażę Wam kilka rzeczy, które moim zdaniem przydadzą się w kuchni, w której króluje zdrowe odżywianie :) 


8/20/2016

OSTATNIE LETNIE DNI?

Hej!

     Dziś specjalnie wstałam trochę wcześniej, żeby naskrobać dla Was kilka słów. Czeka mnie dość intensywny dzień - mam trochę do zrobienia, ale w sumie to się cieszę. Dobrze jest czasami uciec od tego, co Nas gryzie, jeśli takie rzeczy są (a są zawsze). Myślę, że zajmę się tym do południa, jak zwykle. Trening również zrobię - ostatnio mam do tego całkiem dobrą "wenę" i dużo mocy - mam nadzieję, że długo nie stracę ani jednej z tych rzeczy. Gdybym tylko trochę lepiej się czuła... Kilka dni temu złapało mnie przeziębienie i chociaż obchodzi się ze mną całkiem łagodnie, to jednak nie mogę dać z siebie w niczym 100%. Udało mi się za to obejrzeć w nocy mecz Naszych piłkarzy ręcznych, którzy - jak pewnie wiecie - przegrali z Danią po dogrywce... Ale walczyli pięknie, mieli tylko mniej szczęścia. Za to mamy kolejne dwa brązowe medale - w rzucie młotem oraz w pięcioboju nowoczesnym! Brawo :)

  Wczoraj po południu, korzystając z pięknej pogody, udało nam się zrobić kilka zdjęć - efekty zobaczycie poniżej. Jak wspominałam poprzednio - czekałam na dni, kiedy można będzie jeszcze założyć letnie ubrania - i mam wrażenie, że ktoś mnie wysłuchał, bo zrobiło się naprawdę fajnie. Jeśli chodzi o zestaw - mam na sobie szare, jeansowe szorty, które pokazywałam Wam ostatnio, a także jedną z moich ulubionych (od daaawna) bluzek na lato. Czapka jest moim najnowszym nabytkiem z supermarketu i kosztowała mnie (uwaga!) całe 15 zł - także wzięłam ją praktycznie bez zastanowienia :) a tego typu buty uwielbiam od kilku łaaadnych lat :) dajcie znać, co sądzicie!