9/23/2017

PRZEGLĄD JESIENNYCH TUNIK

Hej! 
  
    Mam nadzieję, że dobrze rozpoczęliście weekend. Ja po całym tygodniu pracy miałam ochotę tylko na to, aby się zrelaksować i w końcu wyspać. A dzisiaj i tak wstałam po 8:00 i zabrałam się za obowiązki - jestem jedną z tych osób, które zamiast spać do południa wolą szybciej wstać, zrobić co trzeba, a później mieć więcej czasu na odpoczynek. Jesienią, gdy jest zimno i pada deszcz, odczuwam pewne spadki energii, ale i tak jakoś nie narzekam na tę porę roku. Z resztą jesienią można wymyślić naprawdę sporo fajnych stylizacji. Dziś pokażę Wam kilka inspiracji właśnie na takie jesienne dni - główną rolę będą grać tu tuniki ze sklepu Dresslily. Uwielbiam tuniki, bo można z nimi zrobić naprawdę fajne zestawienia - jako niewysoka osoba mogę nosić je jako sukienki - zawsze wyglądają na dłuższe, niż są w rzeczywistości :) w Dresslily znajdziecie naprawdę fajne ubrania w różnych stylach. Jest w czym wybierać, a w dodatku ceny są korzystne.  

   I hope you started the weekend well. After a whole week of work, I just wanted to relax and finally get enough sleep. Today I got up after 8:00 and started doing my duties. I am one of those people, who (rather than sleep too long) prefer to get up early, do what they need, and then have more time to rest. In the autumn, when it is cold and raining, I feel some energy drop, but somehow I don't complain about this time of year - besides this autumn I can create really cool outfits. Today I will show you some inspirations just for such autumn days - the main role will be playing tunics tops from the Dresslily store. I love tunics because I can make really cool combinations with them - as a small person I can wear them as dresses - they always look longer than they are in reality :) In Dresslily you will find really cool clothes in different styles. There is a choice, and in addition, the prices are favorable.

9/21/2017

CZERŃ, RÓŻ I SZAROŚCI

Hej!

   Już za chwilę weekend, zatem czas na chwilę oddechu. W tym tygodniu praca jakoś wyjątkowo mocno dała mi się we znaki - chodziłam bardzo zmęczona i chyba tylko cudem jeszcze nie złapałam od żadnego z uczniów przeziębienia. To chyba jakaś epidemia, bo zdecydowana większość dzieci przychodzi chora na zajęcia... Mam nadzieję, że mimo wszystko mnie to ominie (podobno złego diabli nie biorą, czy coś takiego :D). Niewielka ilość wolnego czasu, dużo zajęć i zobowiązań sprawia, że czas leci mi ostatnio całkiem szybko - i na chwilę obecną mi się to podoba - tak to jest, gdy nie możemy się czegoś doczekać :)

  Dzisiaj przygotowałam dla Was stylizację. Niestety pogoda coraz mniej pozwala na noszenie sukienek bez obaw o zamarznięcie, dlatego też warto wyciągnąć z szafy kurtki i cieplejsze marynarki - one też naprawdę fajnie mogą komponować się z sukienkami. Tutaj trochę pobawiłam się stylami i wydaje mi się, że wyszło całkiem dobrze. Sukienka jest dziewczęca, delikatna i subtelna, kurtka bardziej drapieżna. Dopełnieniem są przepiękne, ocieplane botki, które idealnie nadają się do pracy, na spacer czy wyjście na kawę. Jak na buty na obcasie są naprawdę wygodne. Jak Wam się podoba taka stylizacja? Dajcie znać w komentarzach!


9/18/2017

DEPILACJA LASEROWA - JAKIE SĄ PLUSY I JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ?

Hej!

  O depilacji laserowej słyszałam naprawdę wiele opinii. Od pewnego czasu zastanawiałam się nad tym zabiegiem, ponieważ naprawdę może ułatwiać życie codzienne. A że należę do osób, które nie lubią poświęcać długich godzin na siedzenie w łazience, to codzienne "rytuały" pielęgnacyjne wykonuję jak najszybciej. "Jak najszybciej" w przypadku pozbywania się włosków oznacza często pozacinaną skórę, a w rezultacie dyskomfort, pieczenie itp. Zwłaszcza kobiety chyba wiedzą, o czym mówię :) dzisiejszy wpis dedykuję więc wszystkim paniom, które przeklinają codzienne zmagania z maszynką czy depilatorem, a depilacja laserowa do tej pory była dla nich czarną magią i czymś zupełnie odległym. Czas trochę odczarować ten temat - a że ostatnio miałam okazję poddać się temu zabiegowi, od podszewki poznałam wszystkie "tajniki" laserowej depilacji - od przygotowań do samego zabiegu. I od razu przyznam: warto wypróbować! Co prawda jestem dopiero tydzień po pierwszym zabiegu w salonie depilacji laserowej Depilacja.pl, ale już widzę pewne rezultaty. A pierwszy zabieg może usunąć na stałe nawet do 30% owłosienia :) 


9/14/2017

JAK ODŻYWIAĆ SIĘ JESIENIĄ?

Hej!

   Już za chwilę kończy się lato i przywitamy jesień. Niektórzy ją uwielbiają (nie ukrywajmy - ma swój specyficzny, nawet fajny klimat), ale zdecydowana większość osób, które znam, nie przepada za tą porą roku. Bo jest szaro, ponuro, deszczowo, dni są krótkie, a i szkoła i powrót na uczelnie... Pojawiają się też jesienne przeziębienia, które niestety nie wybierają - zarówno miłośnicy, jak i przeciwnicy tej pory roku niestety są na nie tak samo narażone. Jeśli chodzi o mnie, nie mam nic przeciwko jesieni :) lubię wieczorem usiąść z kubkiem gorącej herbaty, zawinąć się w ciepły koc i odpalić film. Lubię jesienną możliwość ubierania botków, okryć wierzchnich i wszelkiego rodzaju szalików, apaszek itp. Uwielbiam momenty, kiedy niespodziewanie pojawia się słońce i to pozytywne zaskoczenie. 

  W sumie, jak tak się zastanowić,  to jesień ma dużo plusów :) warto jednak w swoich codziennych rytuałach wprowadzić kilka zmian, które pomogą przetrwać tę porę roku - tym bardziej, jeśli ktoś nie pała do niej wielką sympatią. Zmiany te związane są również z odżywianiem. Dobrze jest włączyć do diety produkty, które dostarczą nam odpowiednią dawkę energii (na jesienną ospałość i lenistwo) oraz witamin. Jesteście ciekawi? 


9/11/2017

BORDOWE LEGGINSY

Hej!

   Pierwszy tydzień pracy w nowym roku szkolnym za mną. Mimo, że czasu od razu sporo ubywa, to naprawdę miło było wrócić do moich świetnych uczniów! Za to strasznie dziwnie czuję się, wpisując w karty dzieci "klasa 7 SP" - teraz po reformie oświaty weszło sporo zmian, ale mam nadzieję, że wszyscy szybko się do nich przyzwyczają. W ostatnim czasie bardzo dużo się u mnie dzieje - zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. W jesienny okres wchodzę więc mega zmotywowana do pracy i co najważniejsze - mega szczęśliwa! Dzisiaj wstałam wcześniutko, mam sporo do zrobienia, a zaczynam od wpisu na blogu :) 

   Za dużo marudzić o prywacie nie chcę - pokażę Wam dzisiaj jedną z najnowszych stylizacji, bardzo prostą, ale przyznaję szczerze: te legginsy, mimo, że są totalnie zwykłe, równie totalnie skradły moje serducho :) uwielbiam przede wszystkim ich kolor. Bardzo często pomykam w nich na siłownię i sprawdzają się wyśmienicie przy dużej aktywności fizycznej. Bluzka nieco bardziej "imprezowa", choć bardziej, niż sam napis, podoba mi się jej fason i kolor. Po prostu ma coś w sobie. Całość uzupełniłam sportowymi butami ze wzorem róży. Nie mogłam im się oprzeć.